Pożegnanie z Liveboxem

Wczoraj uznałem, że dość już zawieszania się Liveboxa i postanowiłem się z nim rozstać na korzyść jednego z urządzeń Linksysa. Wystarczy.

Od tej będę miał spokój, bo nie będę pamiętał, co tam się jak w tym Liveboxie ustawia. Biedni użytkownicy będą musieli sobie radzić sami, coś przecież na ten temat napisałem.


Komentarze (2)

Mysle o tym. Linksys to to, co moze chodzic pod Tomatem (czy innym Potatem)?


Powinienem czytac co ludzie napisali. Wszystkie moje cierpienia (no polowa) z Liveboxa. Bylo se kupic prawdziwy sprzet.


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo