Pożegnanie z Liveboxem

Wczoraj uznałem, że dość już zawieszania się Liveboxa i postanowiłem się z nim rozstać na korzyść jednego z urządzeń Linksysa. Wystarczy.

Od tej będę miał spokój, bo nie będę pamiętał, co tam się jak w tym Liveboxie ustawia. Biedni użytkownicy będą musieli sobie radzić sami, coś przecież na ten temat napisałem.


Komentarze (2)
Gravatar

Mysle o tym. Linksys to to, co moze chodzic pod Tomatem (czy innym Potatem)?


Gravatar

Powinienem czytac co ludzie napisali. Wszystkie moje cierpienia (no polowa) z Liveboxa. Bylo se kupic prawdziwy sprzet.


Dodaj swój komentarz

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.