Blog

Post ćwiczebny

Z braku czasu na wypełnienie mojej strony domowej sensowniejszą zawartością, zainstalowałem sobie całkiem niezły system blogowania. Coś popiszę i zobaczę, czy ktoś to czyta. Jak będę miał więcej czasu, stworzę może coś ambitniejszego. Choć czarno widzę taką ewentualność.

Główną przyczyną była kąsliwa krytyka poprzedniej zawartości mojej strony domowej, ze strony pewnego znajomego – JBW.

Teraz przynajmniej widać, że się coś przyłożyłem i nie wyświetla się standardowy opis, że właściciel domeny jeszcze nie uploadował jej zawartości. Dalej będzie jej brakować sensownej treści, ale czegoś trzeba zacząć.