11 lat i chyba wystarczy

Trzeba chyba pogodzić się z faktami i przyjąć do wiadomości, że moje blogowanie umarło – 2 wpisy na rok to nic. Nie znajdę już czasu i chęci – swoje zrobiłem. Czas przejść w stan uśpienia.

Blog nie zniknie, rzecz jasna. Planuję go wyczyścić, wbrać jakieś „best of”, ale raczej nic nowego już nie będzie się pojawiać, przynajmniej do czasu obudzenia się z uśpienia. Zmienię formą graficzną bloga na standardową, lekko dopasowaną do moich potrzeb.

10 lat!

Całkiem niepostrzeżenie przemknęła 10 rocznica mojego blogowania. Blogowania w zaniku, bo w ostatnim roku było zaledwie kilka merytorycznych wpisów, choć na pewno jeden ważny. Może już wystarczy, może trzeba zmienić formułę (lifestyle)? Albo przerzucić się na jakieś inne środki wyrazu (wideo)?

Tematów, co prawda, nie brakuje, ale już nawet przestałem je sobie zbierać, jak to robiłem kiedyś, bo nie zużyłem jeszcze tamtych zapasów. Czekam na natchnienie, a poza tym, mam strasznie dużo na głowie spraw zawodowych, które mnie dość mocno absorbują praktycznie cały czas – to jest takie przekleństwo samodzielnego twórcy, który rzadko kiedy oddziela pracę od czasu wolnego.

Oczywiście, nie jest, że w kwestiach wolnościowych całkiem zamilknę – zapraszam na Forum Libertarian (choć jest to trochę szokujące miejsce, któremu jednak daleko do rozmaitych czanów), gdzie można podyskutować ze mną i innymi na wiele ciekawych tematów.

Wiosenne porządki

Nie mam czasu na pisanie, ani trochę natchnienia, ale blog pozostawiony samemu sobie ma tendencję do popadania w ruinę, więc czasem przynajmniej próbuję robić na nim jakieś techniczne porządki. Jest wiosna, więc to są wiosenne porządki.

Usunąłem kilkanaście tysięcy kont spamowych, które nie mogły i tak wiele nabroić, ale zajmowały przestrzeń w bazie. Zablokowałem możliwość zakładania kont.

Wymieniłem system komentarzy na bazujący na systemie Disqus. W zasadzie nie wiem dlaczego, ale Disqus jest trendy i postanowiłem spróbować.

Największą jednak zmianą jest wymuszenie połączenia szyfrowanego poprzez protokół HTTPS. Okazało się to prostsze niż myślałem. Darmowy certyfikat zdobyłem dzięki serwisowi StartSSL. Zainstalowanie certyfikatu w hostingu nie było specjalnie trudne. Sporo problemów z WordPressem i przełączeniem na połączenie szyfrowane załatwiła wtyczka WordPress HTTPS (SSL). I jest teraz bezpieczniej i trochę poufniej.

Wolność w chmurze i inne eseje

Fundacja Nowoczesna Polska wydała właśnie polskie tłumaczenie tekstów wybitnego filozofa prawa, twórcy wolnych licencji GNU, Ebena Moglena, pod tytułem „Wolność w chmurze i inne eseje”.

Mój związek z tym wydarzeniem jest taki, że w 2005 roku przetłumaczyłem i opublikowałem na swoich stronach tekst Moglena „Anarchizm triumfujący: wolne oprogramowanie i śmierć praw autorskich”. Ten tekst, po redakcji i ze zmienionym tytułem „Zwycięstwo anarchizmu” znalazł się w wyżej wymienionym wydawnictwie, co napawa mnie pewną dumą. Książka chyba będzie dostępna w tradycyjnej formie, oraz w wersji elektronicznej, w ramach inicjatywy BookRage (czyli płać ile chcesz).

W najbliższą niedzielę, 29 września, w klubie „Nie zawsze jest chaos” przy ul. Oleandrów o godz. 17:00 odbędzie się premiera książki i spotkanie autorskie z Ebenem Moglenem, który także będzie gościem tegorocznej edycji niezmiernie ciekawej konferencji CopyCamp. Ciekawych gorąco zapraszam, a ja same też się na te oba wydarzenia wybieram.