Google znów mnie lubi

W odpowiedzi na moje zgłoszenie dotyczące sprawy opisanej w poprzednim wpisie dostałem od Marzeny (ciekawe, czy tej samej, która przemawia do mnie z nawigacji) taką odpowiedź:

Witam serdecznie,

Dziękujemy za Państwa wiadomość.

Państwa strona docelowa www.miasik.net została przesłana do naszych specjalistów z prośbą o ponowną ocenę i ewentualne zdiagnozowanie problemu, o ile takowy sie pojawi. Wkrótce otrzymają Państwo wiadomość e-mail z informacją o wyniku.

Międzyczasie przepraszamy za wszelkie niedogodności. Ze swej strony zapewniamy, że to ograniczenie jest chwilowe i że wkrótce wszystko wróci do normy.

Przykro nam, że noszą się Państwo z zamiarem rezygnacji z programu AdWords i mimo powstałych niedogodności serdecznie zachęcamy do pozostania przy reklamowaniu się z Google.

Jeśli jednak zdecydują sie Państwo na zlikwidowanie konta poniżej podaję czynności, które należy wykonać:

1. Zalogować się na konto AdWords na stronie https://adwords.google.pl.
2. Kliknąć kartę Moje konto u góry strony.
3. Kliknąć link Ustawienia konta, znajdujący się tuż pod kartami.
4. Znaleźć sekcję Likwidacja konta.
5. Kliknąć link Skontaktuj się z pomocą techniczną.

Aby wznowić wyświetlanie reklam w programie Google AdWords, w każdej chwili można zalogować się na konto i ponownie je aktywować. Do chwili ponownej aktywacji konta nie będą na nim naliczane żadne dodatkowe opłaty po realizacji żądania jego likwidacji.

Z poważaniem,
Marzena

Zespół Google AdWords

Google Ireland Ltd.
Gordon House
Barrow Street
Dublin 4
Ireland

Registered in Dublin, Ireland
Registration Number: 368047

Nie dowiedziałem się jednak za co podpadłem Google, ale zapewniono mnie, że to wszystko chwilowe i sytuacja „wróci do normy”. Znaczy, jest coś nienormalnego obecnie. Przynajmniej dowiedziałem się jak zlikwidować konto, więc ktoś mojego mejla uważnie przeczytał. Brawo.

Postanowiłem jeszcze nie likwidować konta i poczekać na unormowanie się sytuacji. Po jakimś czasie dostałem aż dwa powiadomienia o podobnej treści, najpierw z automatu:

Sprawdziliśmy ponownie jedną lub kilka z Państwa witryn i stwierdziliśmy, że wszelkie elementy naruszające nasze zasady dotyczące strony docelowej i witryny zostały usunięte.

Identyfikator klienta: 151-101-3890

Widoczne adresy URL:
miasik.net

Wkrótce powinni Państwo odnotować poprawę Wyniku Jakości w postaci wyższych wartości Wyniku Jakości słów kluczowych. Jeśli któraś z Państwa reklam została odrzucona z powodu naruszenia „Zasad dotyczących witryn”, prosimy przesłać ją ponownie do sprawdzenia.

Aby zmienić reklamy i ponownie wysłać je do sprawdzenia, należy wykonać czynności opisane pod adresem: http://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?answer=116204&hl=pl.

Więcej informacji na temat zasad dotyczących strony docelowej i witryny można znaleźć pod adresem: http://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?hl=pl&answer=46675.

Ta wiadomość została wysłana z adresu e-mail służącego tylko do wysyłania powiadomień, który nie przyjmuje poczty przychodzącej. Prosimy na nią nie odpowiadać.

Z poważaniem,
Zespół Google AdWords

Google Ireland Ltd. Gordon House, Barrow Street Dublin 4, Ireland Zarejestrowano w Dublinie, w Irlandii, pod numerem: 368047

A potem ponownie, tym razem od Jana:

Witam serdecznie,

Dziękujemy za cierpliwość.

Nasi specjaliści ponownie sprawdzili Państwa witrynę i uznali, że jest ona zgodna ze wskazówkami dotyczącymi strony docelowej i witryny.

Uprzejmie przepraszamy za wszelkie niedogodności,

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru,
Jan

Zespół Google AdWords

Google Ireland Ltd.
Gordon House
Barrow Street
Dublin 4
Ireland

Registered in Dublin, Ireland
Registration Number: 368047

Podsumowując: Google znów lubi moją witrynę. Plusy za odpowiedź i uprzejmość. Minusy – wciąż brak informacji dlaczego w ogóle znalazłem się na celowniku. Nie, żebym chciał coś w prezentowanych tu treściach zmieniać, ale warto wiedzieć, czego googleboty nie lubią. No dobra, nie zlikwiduję konta, ale reklamować się nie zamierzam.

  • No i wszystko zakończyło się szczęśliwie 🙂

    Zapewne pierwszy email poszedł z automatu bez sprawdzenia wykrytej przez robot „podejrzanej” zawartości, albo ktoś sprawdzał ostrzeżenia robota google co do Twojej strony na szybcika i się nie przyłożyl do pracy.

    Teraz po napisaniu przez Ciebie maila sprawdzili dokładniej co tam ten roboty za podejrzaną treść wykrył, okazało się, że nie jest to nic niezgodnego z regulaminem, stąd google ponownie Cię lubi.

  • Joachim de Wett

    A moim zdaniem nieszczęśliwie. Kompromitacja Google w/g mnie. 🙁

  • Ahk4iePaiv8u

    Ha, Kalifornia – tu Houston, znaczy, Dublin, przekażcie Sergeyowi że zwyciężyliśmy, nie likwiduje konta, czekam na premię, w razie czego nadal możemy zaliczać go do do miliona naszych klientów, czy zamawia, czy nie

    pozdrawiam – Paddy 😉

    PS. Jakby Sergey chciał dom kupić, dobry, to u nas ostatnio cheap 😉

  • Ahk4iePaiv8u

    No, chłopaki, co jest z wami i z moją premią, przecież napisałem, że ten a ten nie likwiduje konta, nie wyczaił że nadal decydujemy za niego co jest dobre, a co złe, czyli wszystko okej
    pozdro, ziomale, seeya bro – paddy 😉

  • Ahk4iePaiv8u

    Wie Pan, Panie Maćku, jako skądinąd informatyk, że łatwiej założyć konto, niż aktywować czy też pilnować/pamiętać loginy, hasła czy cokolwiek do starego? No chyba, że zaproponowali Panu jakieś bonusy za te pieniądze które już im Pan wydał, jakieś punkty, które sprawią że się Panu opłaca nie likwidować? 🙂 Bo jak na razie, Panie Maćku, to Pan wygenerował im tylko zysk, a oni Panu tylko stratę – czasu i pieniędzy.. no chyba że te parę wejść sprzed roku czy trzech lat są dla Pana tak cenne, coś przegapiłem? 🙂

  • Ahk4iePaiv8u

    Informuję również, że będę przypuszczalnie wchodził od czasu do czasu na Pana stronę i czytał co Pan tu wypisuje, niezależnie od tego ile rodzajów wyszukiwarek oznaczy ją jako niedobrą i śmierdzącą, a prawa do wchodzenia na nią dla mnie kiedykolwiek będę miał ochotę a strona będzie działać, będę bronił jako ten lew wobec administratorów proxy, autoblokerów śmieci w przeglądarkach, itp. „wynalazków” 😉

  • To konto jest powiązane z moim podstawowym kontem Google, do którego hasło pamiętam (bo korzystam z Gmaila regularnie).

    Konto jest nieaktywne – nie muszę go likwidować. A jak zmienię zdanie w kwestii reklamy poprzez Google, będzie jak znalazł – nie będę musiał nic specjalnego robić, poza wpłaceniem kasy. Nie widzę żadnego pożytku z likwidacji, poza „ja wam pokażę!”.

    To konto nie generuje im zysku, a podstępnie rozumując, to nawet generuje im stratę, bo muszą go utrzymywać, a nawet support musiał się im zająć. Czyli jednak im dowaliłem!

  • Ahk4iePaiv8u

    Hehe 🙂 Sądzi Pan, że utrzymywaliby je, gdyby nie przynosiło im zysku i przynosiło jakieś straty, nieproporcjonalne do zysków jakie spodziewają się zeń uzyskać? 🙂