2 myśli na temat “Kot pod lampką”

  1. Tak. Dlatego zawsze blokuję klawiaturę nim wstanę od komputera. 😀

  2. Mój śp kot Bolek, również uwielbiał wchodzić mi na biurko, gdy siedziałem przy komputerze. Ale raczej z powodu chęci zwrócenia na siebie uwagi, niż potrzeby ogrzania się przy sprzęcie elektronicznym.
    Najstraszniejsze jednak było to, że zawsze robił to tuż po załatwieniu swoich potrzeb fizjologicznych. Wiec gdy już się namiauczał na swoje kocie życie i zeskakiwał, to ja odkrywałem, że mam całe łokcie w jego moczu :->

Możliwość komentowania jest wyłączona.