• Rafał

    Europarlamentarzyści czasem się przydają i to nawet bardzo. Jak w 2005 uwalili Komisji patenty na oprogramowanie, to do dzisiaj mamy spokój.

  • shw

    problem w tym rafale, ze ktos z tego europarlamentu najpierw musial wpasc na pomysl z patentami, tak wiec nie do konca jest sie powod cieszyc, ze ktos zgasil pozar, ktory sam zaczal.
    ale fakt – zawsze lepiej miec tam swoich ludzi – zwlaszcza jakby trzeba bylo nakopac glabom z francji i ich genialnym pomyslom. w koncu u szwedow tez plynie krew wikingow, a to moze przewazyc szale zwyciestwa w ewentualnej walce 🙂

  • Rafał

    To nie tak było. Pomysł z patentami forsowała instytucja zwana Komisją Europejską. Ten twór jest prawdopodobnie najbardziej szkodliwy w całym Eurokołchozie. Parlament jest o tyle przydatny, że w przeciwieństwie do Komisji musi się w jakimś stopniu liczyć z oczekiwaniami wyborców i zdarza się mu udaremniać knowania komisarzy.

  • rmbt

    kretyn.com: ” a btw, bylem wczoraj na tej konferencji tmt.communities – smiesznie bylo jak przemawiali kolesie z partii piratow (panel nt praw autorskich) – w duzym skrocie – zaproponowali zeby wszystko dla wszystkich bylo free, a na pytanie co wtedy z artystami odparli „musza sie dostosowac , to nie jest target partii wiec sie nimi nie przejmujemy”…”