E-papieros na celowniku

Oczywiście e-papierosy znalazły się na celowniku państwowych biurokratów. Na razie w USA, gdzie tamtejsza Food and Drug Administration zapowiada przyjrzenie się elektrycznym papierosom, aby rozważyć zakaz ich używania albo przynajmniej regulację. Argumentacja jest głupia, więc szkoda ją przytaczać.

Tak właśnie działa nowoczesny totalitaryzm. Jasno widać, że nie chodzi o zdrowie, ale o to, aby kontrolować ludzi. Aby przy każdej okazji pokazywać im, że to państwo rządzi. Rękami swoich urzędników. Sami sobi skręcamy sznur, którym nas potem pętają.

  • Doktor

    Orwell wszystko przewidział…