Krótkowzroczność

Cory Doctorow komentuje porozumienie zawarte pomiędzy przedstawicielami przemysłu muzycznego a brytyjskimi dostawcami internetu. W skrócie to dostawcy będą monitorować poczynania swoich klientów, i gdy natrafią na działalność (np. wymianę plików), które może szkodzić interesom wytwórni płytowych, to zaczną nękać takich delikwentów, na początek listami z ostrzeżeniem. Ewentualne dalsze kroki mają być efektem planowanych zmian legislacyjnych i mogą oznaczać spowolnienie łącza lub nawet całkowite odcięcie od internetu.

Przy okazji Cory celnie wykazał krótkowzroczność molochów muzycznych i ich niezdolność adaptacji do zmieniających się warunków technologicznych:

Oryginalny Napster oferował niezły układ: mógł pobierać opłaty od użytkowników swojej sieci i co kwartał wypisywać gruby czek dla przemysłu muzycznego. Co jak co, ale dysponował wtedy najszybciej rozwijającą się technologią w historii świata, 70 milionów użytkowników w 18 miesięcy, i wiedział, że statystyczny Amerykanin będzie skłonny zapłacić $15 miesięcznie za tę usługę. Przemysł nagraniowy wyprocesował Napastera aż została po nim jedynie dymiąca dziura w ziemi, a z jego popiołów powstał z tuzin nowych technologii sieciowych. Każda z nich bardziej zabezpieczona przed monitoringiem i bardziej odporna na przerwanie połączeń niż poprzednia.

Jedna myśl na temat “Krótkowzroczność”

  1. Nie jestem za uwolnieniem IP ale sposób traktowania sieci i takich programów jak Napster, poprostu się w pale nie mieści. Przykład sklepów online z grami pokazuje, że gracze chętnie kupują online bo to jest poprostu wygodne. Ale wytwórnie fonograficzne i filmowe najwyraźniej dalej wolą nabijać kasę sieciom sklepów które biorą 50% marży.

Możliwość komentowania jest wyłączona.