Nowy komputer

Mam nowy komputer:

W zasadzie, ze względu na sprawy zawodowe, powinienem inwestować w konsole do gier, ale to pociąga za sobą lawinę dalszych wydatków (bo mam 17-letni telewizor, który zaraz będzie musiał stanąć w kolejce po dowód osobisty), na które nie mam ochoty. I tak większość czasu spędzam przed 22-calowym ekranem mojego peceta, więc zdecydowałem się w niego zainwestować, ostatecznie należy mi się nowy blaszak raz na kilka lat.

Teraz mam 2 rdzenie, które bardzo przydadzą się przy konwertowaniu filmów na iPoda, dyski przestaną się grzać, zapanuje cisza i spokój, a nawet będę mógł pograć w nowe gierki. Radochy co niemiara, dla mnie i kotów. Tylko żona nie jest szczęśliwa…

15 myśli na temat “Nowy komputer”

  1. Od kiedy dyski montuje się w tym kierunku? Mój antyk ma już 5 lat; jak go kupowałem to nie natknąłem się na takie fajne rozwiązanie. W kilku komputerach max 2 letnich, które miałem okazje doglądać, też było po staremu. Sprzętem interesuję się od wymiany do wymiany, czyli rzadko, więc może to i nie taka nowina. Ale podoba mi się.

  2. Świetny jest ten sposób montowania dysków. Pochwal się co to za obudowa!!! 🙂

  3. A bo ja wiem, czy będzie Wiedźmin na konsole? Zobaczymy w przyszłości… Po prostu najistotniejsze gry pojawiają się na konsolach, więc warto byłoby się z nimi zapoznawać jakoś, ale nie bardzo mam czas grać na pececie, to pewnie nie będę miał czasu grać i na konsoli.

    Co do obudowy: Chieftec SH-01-B-B-B-400. Wybrana ze względu na mocowania dysków (i miejsce dla nich), możliwość ich chłodzenia i brak drzwiczek z przodu, których nie lubię.

  4. E tam, XBoX Core to taka namiastka sensowej konsoli. Poza tym, jak nie niego ściągać filmy, skoro nie ma dysku?

    Problem w tym, że mój PC nie służy do gier. Gry to jedynie jedno z jego zastosowań, nawet nie najważniejsze. Nie da się go zamienić na XBoXa.

  5. 1. Nextgen za 500zł!
    2. Rozumiem, że Pentium 4 nie wyrabiał przy codziennej pracy a Radeon 3870 za ponad 600zł znakomiecie polepszy jakość oglądanych filmów?

  6. Problem w wypasnych kompach jest taki, ze jak sie to wszystko zlozy do kupy, to nawet w super obudowie jest + 50 stopni i nic nie dziala : )

  7. Windows Vista? Ten z DRM-ami, TPM-ami i wymagający monitora z HDCP? Tyle piszesz że takie technologie to złooooo… a potem sam je akceptujesz?

    pozdrawiam

  8. Parę odpowiedzi:

    1. Powiedzmy, że XBoX Core to nie jest dobra opcja, lepiej argumentujmy za wersją Premium, która kosztuje 1000PLN.

    2. Konsola i PC to nie są ekwiwalentne urządzenia. Oprócz konsoli trzeba mieć jakiegoś PCeta. Co prawda mam i starego laptopa, i starego blaszaka, ale oba z nich nie spełniają już moich wymagań. Któreś z nich trzeba by i tak wymienić, padło na blaszaka, bo daje lepsze możliwości za daną cenę. Ja po prostu chciałem poprawić sobie komfort pracy i zabawy jednocześnie, a nie jedynie jedną z tych rzeczy.

    3. Konsole są dość tanie, a nie zapominajmy, że oprogramowanie (gry) na nie są bardzo drogie. Średnio 2 razy droższe od gier na PC (z których trochę dostaję za darmo, o piractwie nie wspominając). Te dopłaty za tanią konsolę utrzymywane są praktycznie przez cały czas jej życia.

    4. Mój PC jest całkowicie kontrolowany przeze mnie. Instalując system Microsoftu oddaję, co prawda, odrobinę tej kontroli, ale wciąż moja swoboda użytkowania mojego hardware’u jest nieporównywalnie większa niż w przypadku konsoli, gdzie o wszystkim decyduje producent. Ba, może on w dowolnym momencie zdecydować, że moja grzebanie w jej wnętrzu przekracza dozwolone granice i odciąć mnie zdalnie od znaczącej części funkcjonalności.

    Na PC zawsze mam swobodę instalacji Linuxa i korzystania z pełni wolności. Na dodatek teraz poza systemem operacyjnym i może ze 2 aplikacjami komerycyjnymi, reszte oprogramowania to darmowe programy typu F/OSS.

    5. Gry to jakieś 10% mojego komputerowego czasu, z tego powodu zainwestowałem w dobrą kartę graficzną, która kosztuje może tyle, co XBoX Core. Niejako wsadziłem sobie konsolę do peceta, wciąż jednak oferującego wiele rzeczy, których konsola nie oferuje i nie będzie oferować.

    6. Vista jest złem, ale złem, z którym nie sposób walczyć, w podobny sposób, w jaki nie walczę z porami roku. One po prostu są i trzeba się przyzwyczaić, albo wyemigrować do innych stref klimatycznych (linuxowej). Ja emigrować nie chcę, bo na razie zalety przewyższają wady. Ale ponarzekać należy, bo skąd MS ma wiedzieć, że może robić lepsze rzeczy?

  9. Nie no, czepiam się bo zazdroszczę;) Gdybym dysponował odpowiednią gotówką to też bym sobie coś takiego zmontował!

  10. dla sprostowania, na konsolach też da się zainstalować linuxa o ile mi wiadomo, na pewno można go odpalić (ironicznie) na xboxie (np. dyne:bolic)

    a jeśli chodzi o stosunek do linuxa proponuję sprawdzać np. co nową wersję ubuntu – dziecinnie prosty w obsłudze a sprawdzający się już często znacznie lepiej niż windoza linux :]
    ino z grami nie tak dobrze, bo taki CD projekt nie wpadnie na to że można chociaż współpracować z programistami wine i zyskać niezgorszą ilość linuxowych (tfu tfu) konsumentów którzy pewnie całkiem chętnie by kupili porządną grę…

  11. Świetny ten sposób mocowania dysków. W starych obudowach zawsze istnieje możliwość, że sie uwali ręką jakiś kondensator, albo coś innego na płycie głównej z rozpędu (bo ten molex strasznie ciężko wychodzi)

Możliwość komentowania jest wyłączona.