Ofiary prywatnego podboju kosmosu

W czwartek w porcie kosmicznym na pustyni Mojave miała miejsce eksplozja silnika należącej do jednej z bardzo nielicznych firm zajmujących się prywatnym podbojem kosmosu – Scaled Composites. To ta sama firma, która zdobyła nagrodę X Prize, za pierwszy prywatny załogowy lot kosmiczny pojazdem SpaceShipOne. Eksplozja przyniosła 2 ofiary śmiertelne i 4 rannych.

Mam nadzieję, że jakaś państwowa agencja, w trosce o bezpieczeństwo, a jakże, nie zlikwiduje tych nielicznych, którzy przybliżają nas do wizji świata z powieści „Luna to surowa pani”. Bo przecież jest okazja wykazania się, jak to się urzędnicy troszczą o nas wszystkich.

Niedawny wypadek polskiego autobusu pozwolił władzy narzucić zbiorową żałobę, której jedynym przejawem były przyczerniona logo stacji telewizyjnych i obawa fanów o koncert Rolling Stonesów. No i władza lekką ręką zafundowała po 100k „nagrody” rodzinom tych, którzy zginęli w feralnym autobusie, zabierając pieniądze po części tym, których najbliżsi zginęli w tym samym czasie w mniej spektakularnych wypadkach. No i oczywiście nadgorliwi urzędnicy zabrali się do produkcji zmian prawnych, których jedynym celem będzie utrudnienie nam wszystkim życia, oczywiście w imię walki o bezpieczeństwo podróżnych.

5 myśli na temat “Ofiary prywatnego podboju kosmosu”

  1. Co racja to racja…

    A propos – w tym konkursie startował również John Carmack z kumplami 🙂

    Ameryka to jednak fajny kraj, w PL/UE zaraz by się rzuciło stado urzędników i rozdziobaliby taką inicjatywę.

  2. dlaczego ludzie namietnie tlumacza „the moon is a harsh mistress” jako „luna” (sic!) to surowa „pani”.Przeciez mistress to takze kochanka ogolnie ale takze kobieta z ktora zdradza sie zone.. i sympatyczna trojznacznosc tego tlumaczenia kompletnie ginie w takim przekladzie…Zwlaszcza ze nie jestem przekonany czy wlasnie „pani” to mialo byc podstawowe rozumienie teog slowa.

  3. To nie jest kwestia tego, jak ludzi to tłumaczą, ale takie jest po prostu tłumaczenia tego tytułu w jedynej, jak na razie, polskiej edycji książki. To jest taki „oficjalny” polski tytuł.

  4. > dlaczego ludzie namietnie tlumacza “the moon is a harsh mistress” jako “luna” (sic!) to surowa “pani”.

    Trudna sprawa. Księżyc w polskim języku jest rodzaju męskiego. Reszta tłumaczenia musi jakoś pasować. O heroinie (podobnie jak i kokainie) też mówimy: „hera to sroga Pani”. I jakoś to fajnie brzmi.

    A jakie tłumaczenie byś zaproponował w miejsce obecnego?

Możliwość komentowania jest wyłączona.