Nadchodzą ciężkie czasy

Dystrybutorzy filmów zagrozili, że zaprzestaną w Polsce dystrybucji swoich filmów, bo nie szanujemy praw autorskich i tłumaczymy im filmy. Ma to być chyba kara za to, że nie potępiliśmy tłumaczy-hobbystów i publicznie nie rozstrzelaliśmy właściciela strony Napisy.org, a wielu ludzi zaczęło się zastanawiać nad sensownością i zakresem działania prawa autorskiego.

Zarząd SDF podkreślił, że „internet nie znosi i nie anuluje norm prawa autorskiego”.

No cóż, tak uważa zarząd SDF, a ja pozwalam się mieć trochę odmienne zdanie – technika cyfrowa i internet właśnie to robi. Czas to zauważyć.

Spieszę też donieść, że ostentacyjne „karanie” nas poprzez wycofanie się z rynku nic nie zmieni w kwestii powszechnej aprobaty do piractwa, a raczej odniesie zupełnie odmienny skutek. Z pewnością nie będziemy skruszeni za jakiś czas błagać ich o powrót. Damy sobie radę.

Godspeed, jak to mówią Anglosasi. I machamy na pożegnanie.

12 myśli na temat “Nadchodzą ciężkie czasy”

  1. A niech spadają tam skąd przyszli 😉 razem ze swoim psychicznym terrorem. Nie trzeba nam karteli medialnych z ich mafijnymi próbami utrzymania władzy.
    Nie potrzeba nam łaski na ich warunkach… Nie było ich tu przez wieki i było dobrze, jak sobie pójdą też nikt się nie zmartwi 😉
    Stroją fochy bo myślą, że uzależnili ludzi od swojej papki… a wypad jak się nie podoba.
    Będą ludzie mieli więcej czasu na to co ważne na pracę, myślenie i twórczość z prawdziwego zdarzenia. Będzie czas dla rodziny i znajomych… PAPAPAPA 😉

  2. Nie z Polakami te numery Warner!

    To naród wyrosły z powstań, niewoli i walk o swobody. To Kościuszko i Drzymała ze swoim wozem, nie będzie nikt pluł nam w twarz, bo we krwi mamy umiłowanie wolności, niezależności i wręcz warcholstwa jak mawiali swobód przeciwnicy.

    Więc „róbta co chceta” macie pełną swobodę – nikt Wam złego słowa nie powie 😉 jak zmądrzejecie to wrócicie – jak nie, to zastąpią was inni – lepsi.

    Bye bye

  3. Tak się zastanawiam, czy wczorajsze oświadczenie ma coś wspólnego z tym, że w maju zeszłego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art.70 ust.2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest niezgodny z Konstytucją. Przepis przestał obowiązywać rok od ogłoszenia w Dz.U., które miało miejsce *5 czerwca* 2006. Nie widzę, jak miałoby się te dwie sprawy wiązać, ale zbieżność dat jest zdumiewająca, podczas gdy napisy.org zamknięto miesiąc temu.

  4. Ciekawe – bardzo ciekawe, …być może po tym jak ten artykuł stracił moc prawa obowiązującego nic by nie mogli już zrobić, więc narobili krzyku wcześniej, tak by posiać trochę terroru z nadzieją na efekt.

    Bo jakaś naiwna kiep (w pierwotnym tego słowa znaczeniu) wymyśliła, że jak zamkną dostęp do napisów to potem będzie można tym skuteczniej postraszyć wycofaniem się z rynku – hahaha.

    Myślę też, że po prostu sami nie mogą już nic zrobić, więc wymyślili bat – nie na ludzi, bo ludzie mają to w głębokim poważaniu, lecz na kolaborantów którzy czerpią zyski ze współpracy z kartelami medialnymi.

    W nadziei, że ci obawiając się utraty tych zysków zrobią coś konkretnego by kartele nie odeszły. Ciekawe czy dadzą się zastraszyć?

  5. Ciekawe – bardzo ciekawe, …być może po tym jak ten artykuł stracił moc prawa obowiązującego nic by nie mogli już zrobić, więc narobili krzyku wcześniej, tak by posiać trochę terroru z nadzieją na efekt.

    Bo jakaś „sprytna kiep” wymyśliła, że jak zamkną dostęp do napisów to potem będzie można tym skuteczniej postraszyć wycofaniem się z rynku.

    Myślę też, że po prostu sami nie mogą już nic zrobić, więc wymyślili bat – nie na ludzi, bo ludzie mają to w głębokim poważaniu, lecz na kolaborantów którzy czerpią zyski ze współpracy z kartelami medialnymi.

    W nadziei, że ci obawiając się utraty tych zysków zrobią coś konkretnego by kartele nie odeszły. Ciekawe czy dadzą się zastraszyć?

  6. Popieram. Może społeczeństwo będzie mniej ogłupiane papką domózgową.
    Choć podejrzewam, że wątpię. };>

  7. Myślałem, że padnę ze śmiechu gdy to czytałem; http://wiadomosci.onet.pl/1550752,11,item.html . Jakby wystosować do tej posłanki delegację, a nie pisać petycję to moze znajdziemy w niej sojusznika, który poprze naszą sprawę? W koncu chodzą plotki o jej zażyłości z premierem…

  8. Może się mylę ale zauważyłem ze w ciągu ostatnich 5 lat, w takiej naszej warszawie powstało kilka mega dużych sklepów (EMPIK, Trafic club, media markt) gdzie filmy DVD stanowią olbrzymią cześć powierzchni tych sklepów. Czy jeśli by się nie opłacało sprzedawać płyt DVD to czy te sklepy ciągle by rozbudowywały działy DVD i powiększały swoją powierzchnię handlową ?

  9. Logika korporacji – nie chcą zejść poniżej pewnego poziomu zysku (bardzo wysokiego, oczywiście) a argumentują to w znany sobie sposób.

Możliwość komentowania jest wyłączona.