Uzbrojona Ameryka

Fotograf Kyle Kassidy przygotowuje album fotograficzny „Armed America: Portraits of Gun Owners in Their Homes”, w którym portretuje amerykańskich posiadaczy broni w ich domach. Na stronie poświęconej temu projektowi znajdziemy próbki tych zdjęć, warte obejrzenia. Tak, posiadacze broni to są normalni ludzie. Warto też zacytować niektórych sportretowanych:

Gdy wykryto u mnie raka, okazało się, że ja sam i moja rodzina wymagamy ochrony. Byłem za stary, by walczyć, za chory, by uciekać, a ponieważ rak pozbawił mnie strun głosowych, nie mogłem wołać o pomoc. Kupiłem sobie pierwszą w życiu broń palną.

Posiadam broń z tego samego powodu, z którego posiadam gaśnicę – o ile, z pewnością, nie spodziewam się, ani też nie mam nadziei na najgorsze, jeśli by jednak nadeszło, jestem przygotowany, aby podjąć aktywne kroki w celu zapewnienia, że moja rodzina przetrwa…

Wierzymy, że to MY jesteśmy naszą pierwszą linią obrony. Gdyby zdarzył się ten mało prawdopodobny przypadek, że stalibyśmy się ofiarami przemocy, oboje jesteśmy wyszkoleni i gotowi do obrony siebie, naszych przyszłych dzieci i naszej własności przed jakąkolwiek krzywdą.

Uważam, że posiadanie broni to nie tylko prawo, ale także obowiązek ludzi wolnych wobec siebie samych i przyszłych generacji.

Moja żona i ja wierzymy także gorąco w suwerenność jednostki i rodziny. Jesteśmy obywatelami, z naszymi niezbywalnymi prawami, a nie przedmiotami do rządzenia nimi. […] Prawo posiadania i noszenia broni nie oznacza, że obywatele mogą polować czy strzelać do tarczy. Uznaje się, że mogą bronić swego kraju, stanu, społeczności, rodzin i samych siebie przed tymi, który zechcą uczynić im krzywdę, czy będzie to obca armia, czy ich własny lokalny, stanowy albo federalny rząd… albo jakiś brutalny zbir.

Myślę, że każdy powinien mieć broń. To wyrównuje szanse.

Jesteśmy swoją ostatnią linią obrony. Nie widziałem jeszcze przekonywującego argumentów przeciwników prawa do posiadania broni, dlaczego to przestrzegający prawa obywatele nie powinni jej posiadać. Wszyscy zgadzamy się co do tego, że przestępcy nie powinni jej mieć, ale jaką korzyść jest w odbieraniu jej dobrym ludziom?

2 myśli na temat “Uzbrojona Ameryka”

  1. A mnie wlasnie tknelo – kiedys kiedys rowniez byl zakaz posiadania broni – np. w Japonii – tylko tam ludzie zaczeli eksperymentowac, probowac i nauczyli sie omijac prawo, a jednoczesnie nie chodzic bezbronni.
    Teraz ludzie wychodza bez najmniejszego srodka obrony wierzac w jakastam policje, ktora spotkali w wiekszosci co najwyzej przy kontroli drogowej..
    lenistwo, glupota czy tak szczelne przepisy?

  2. a ja chcę doczekać: armedpoland.pl,net,org never mind.
    A jeśli stać mnie będzie na czołg to również nie przeszkadza mi że stanie na podjeździe…

Możliwość komentowania jest wyłączona.