WOŚP kultem?

Nie ukrywam, że nie przepadam za Wielką Orkiestra Świątecznej Pomocy, szczególnie w dniu tzw. Finału. Nie, nie mam nic przeciwko prywatnej charytatywności – to przecież model idealny – mam jedynie sporo zastrzeżeń do tej konkretnej organizacji. Od pewnego czasu lansuję też pogląd, że cała otoczka Orkiestry w dniach Finału i Przystanku Woodstock spełnia sporo znamion kultu destrukcyjnego, niekoniecznie o religijnym charakterze (bo nie tylko takie kulty istnieją).

Zaguglowałem sobie w poszukiwaniu materiałów o sektach, szczególnie starających się wykazać pewne podstawowe cechy owych kultów. A następnie postanowiłem porównać je z spektaklami WOŚP.

  • Misjonarska gorliwość (tylko oni) – wiadomo, tylko my robimy dobrą robotę, tylko my robimy tyle dla dzieci, inni to pionki, które chcą się podpiąć pod nasz szyld.
  • Przywództwo charyzmatyczne (wódz) – to jest jasne – Jurek, Jurek, Jurek!
  • Prawda wyłączna (zbawienie tylko u nich) – nie, nie przyłączajcie się do jakiś innych, konkurencyjnych zbiórek, nie odwiedzajcie jakiś tam Przystanków Jezus. Tylko u nas szczęście.
  • Nadrzędność grupy (rodzinę zastępuje sekta) – z pewnością mieliśmy okazję poznać „tragiczne” historie młodych ludzi, który rodzina (rodzice) stanęli na drodze do wyjazdy na Przystanek Woodstock, czy uczestnictwa w zbiórce finałowej. A przecież jak tak można?
  • Ścisła dyscyplina (ścisły rygor i pranie mózgu) – wystarczy obejrzeć sobie relacje z rozmaitych Finałów, przyjrzeć się, co dzieje się z młodymi i dorosłymi podczas takich sesji.
  • Dławienie indywidualności (nie ma swobody myśli) – nie wydaje mi się, aby istniała możliwość krytykowania tego kultu. Nie znam go, co prawda, z wewnątrz (i nie poznam), ale sądząc od reakcjach Jurka na jakąkolwiek krytykę z zewnątrz,czy próby konkurowania, raczej nie spodziewam się w tej organizacji specjalnej swobody i indywidualności.
  • Techniki zniewalania (manipulacja psychiką) – jak to robią? Nie wiem. Mają do dyspozycji telewizję państwową, przychylność większości innych mediów, to pewnie można sporo tymi kanałami osiągnąć. Spróbujcie zresztą sami krytykować WOŚP wśród swoich znajomych, a zobaczycie jaki stopień zniewolenia udało się temu kultowi osiągnąć.

Łatwo zauważyć w działalności WOŚP elementy totalizmu, fanatyzmu, podporządkowaniu przywódcy, czy inne, charakterystyczne dla kultów. I nie sposób, aby mi się to podobało, i abym to popierał.

Zazwyczaj w dyskusjach o WOŚP przeciwstawiam jej inną organizacją charytatywną – Caritas – co zazwyczaj ustawia mnie na pozycji „moherowca”. Ale abstrahując od religijnego charakteru Caritasu, jest to niezmiernie skuteczna organizacja, która dla ludzi potrzebujących robi znacznie więcej niż hałaśliwy WOŚP. Bez rozgłosu, bez wsparcia państwowej telewizji i innych mediów, Caritas zbiera kwoty, o których WOŚP może sobie tylko pomarzyć. W samym 2005 roku Caritas wydał na pomoc potrzebującym ponad 200 mln złotych, czyli kwotę porównywalną ze sumą zbiórek WOŚP w ciągu całej działalności tej ostatniej. Korekta: To jest, podobnie jak w przypadku WOŚP, suma w ciągu działalności. W ciągu ostatnich Świąt w ramach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom (czyli sprzedaży świec wigilijnego) zebrano 18 mln złotych – wiadomość o tym zasłużyła jednak w „Gazecie Wyborczej” jedynie na miniaturową wzmiankę „W skrócie”. A o wynikach kolejnego Finału WOŚP dowiemy się z pierwszych stron gazet i z głównych wydań telewizyjnych serwisów informacyjnych. Cóż, czasem rosyjskie przysłowe „tisze jediesz, dalsze budziesz” znajduje potwierdzenie w codziennym życiu.

No i na koniec najbardziej „oszołomskie” zarzuty wobec WOŚP, które dla mnie znacząco wpływają na mój odbiór tej organizacji. Ludzie, który tworzą i organizują to przedsięwzięcie, w czasach komuny zajmowali się „rządem dusz” ówczesnej młodzieży – organizacją Jarocinów, rozmaitych „spontanicznych” wydarzeń i happeningów. Nie uwierzę, i nie wpłynie na to żadne zaświadczenie z IPNu, że nie odbywało się to bez zgody i ingerencji stosownego departamentu SB. Były to imprezy ściśle kontrolowane przez SB i z pewnością równie często inspirowane przez stosownych funkcjonariuszy. Oczywiście, to jedynie moje przypuszczenia, bo nie mam dowodów, ale niesmak zawsze jakiś pozostaje (jak w pewnym znanym dowcipie).

73 myśli na temat “WOŚP kultem?”

  1. Owszem ma Pan racje, ze WOŚP przypomina w niektórych elementach sekte, ale nie moge zgodzić się z nim do końca. Po pierwsze jest to bardzo „zdrowa” sekta ponieważ ma ona na celu pomaganie innym, a przede wszystkim takim małym ludziom:) jak niemowlaki, dzieci. Mowa w Pana artykule o elementach totalitaryzmu i fanatyzmu poprostu mnie oburza! Jak tak mozna! Przeciez totalitaryzm niszczył wszystko co spotkal na swojej drodze, natomiast Orkiestra.. chce tylko pomoc i az pomoc. Co do Caritasu i jego osiągnięć finansowych: Caritas pracuje cały rok, a Orkiestra.. raz w roku, stad wyniki sa inne. Ale czy to nie piękne, że Orkiestra potrafi w jeden dzien złączyc cała Polska i zachecić do wziecia udziału w tej akcji, a nie sekcie;/??? No, to tyle… i w ogole jestem za Orkiestra.. bo jezeli juz mowic o kulcie to jestem jego zdecydowanym fanatykiem i juz!:)

  2. Nie krytykuję celów Orkiestry, ale środki, którymi się posługuje. Nie jestem zwolennikiem założenia, że cel uświęca środki. Przykład Caritasu pokazuje jedynie, że można osiągać identyczny cel zupełnie odmiennymi środkami.

  3. WOŚP sekty nie przypomina on nią praktycznie już jest!
    Nie da sie ukryć że robią dużo dobrego, ale… Właśnie choćby wspomniany Caritas robi więcej – dlaczego nie jest o nim tak głośno? Bo Caritas nie ma znajomości w TVP.

  4. Nie martwcie sie, za rok o WOSP nikt juz nie uslyszy w TVP, za to Caritas bedzie mial w kazda niedziele 15 minut po Wiadomosciach. I po problemie, panowie! A wolontariusze WOSP niech wracaja do swoich piwnic sluchac tego strasznego metalu.

  5. Panie Maćku, warto zauważyć jeszcze jeden „szczegół”. WOŚP to swoisty plaster na Służbę Zdrowia, niemal oficjalnie wspiera tą instytucję, ale nic nie mówi o pożądanej zmianie systemu, który jest winien tak fataljnej sytuacji w polskim lecznictwie. Jeżeli minister zdrowia wspiera WOSP to jest to już „absurd paranoidalny”.

    Zauważmy, że orkiestra nie przedstawia SZCZEGÓŁOWYCH rozliczeń.

    Przeszłość, może wiele powiedzieć, choćby Towarzystwo Przyjaciół Chińśkich Ręczników 😉

    Pozdrawiam.

  6. W wieczornych Wiadomościach TVP przyznała, że prawdziwa dobroczynność odbywa się bez rozgłosu, podając za przykład m.in. te 200 mln Caritasu.

  7. Pewien mój znajomy przedstawił mi kiedyś bardzo mocny argument przeciwko WOŚP.

    Czas antenowy jest bardzo drogi – jak łatwo był się przekonać WOŚP pokazywane jest w tv bardzo często a czasami nawet na kilku kanałach. W związku dlaczego by nie zrobić, tak żeby dochodu z rekalm z całego dnia (ewentualnie kilku dni) nie przeznaczyć na te same cele co na które ukierunkowuje się WOŚP, a samej imprezy nie organizować (wtedy np. oszczedza się na prądzie).

    Dla mnie teb argument jest bardzo mocny. Jeżeli zaś kogoś nie przekonuje, to myślę że nie wie ile dziennie tv zarabia na reklamach.

  8. co za paskudna manipulacja. poza „charyzmatycznym przywodca” wosp nie podpada pod zaden z wymienionych punktow. argumenty rodem z radia maryja (w ktorym zgodnosc z wymienionymi zagadnieniami jest stuprocentowa). kazda partie mozna pod to podlaczyc, np. taka upr 🙂

  9. Co proszę??? TO jest dopiero paranoja! WOŚP sektą? Proszę jeszcze raz zweryfikować źródła, z których pobierał Pan info na te tematy. Oznaczałoby to, że połowa narodu jest związana z sektą 😉 Co do samej istoty WOŚP, to jest to jedna z największych (jeśli nie największa) forma aktywności społecznej/charytatywnej w naszym kraju. A tzw. Finał jest kulminacją tych działań. Twierdzi się, że Caritas robi więcej. Nie wiem, nie neguję tego, choć szczerze w to wątpię. Ale w WOŚPie tak nie kradną. Caritas to zbiorowisko złodziei i gnid społecznych. Wiem, że to mocne słowa, ale wystarczy zerknąć na łódzką archidiecezję Caritas. Tu dzieją się takie przekręty, że głowa mała. Nie mam porównania do innych ośrodków w Polsce, ale w moim mieście sytuacja jest „lepka”.
    Odnosząc się do stwierdzenia o wolontariuszach i ich przekonaniach muzycznych itp., sądzę, że wiele osób może poczuć urażonych takim poglądem.
    Co do rozliczeń… Z tego co wiem, środki przekazane na WOŚP zliczane są przez wykwalifikowane osoby m.in z banków NBP i PKO. Nie rozumiem więc tego zarzutu. Caritas natomiast rozliczeń żadnych nie przedstawia. Co więcej, jest przecież dofinansowywany z budżetu państwa (te kwoty są chyba akurat wykazywane, jeśli nie przez Caritas, to przez drugą stronę). Czy ktoś wie, na co te pieniądze były konkretnie przeznaczane?
    WOŚP ma swój konkretny cel, do którego dąży. Pan Owsiak to wszystko prowadzi, ma człowiek potężną charyzmę, co w dużym stopniu przyciąga ludzi. I za to podziwiam Pana Jurka oraz cały sztab ludzi, którzy na to pracują. I to przecież nie tylko dla siebie. Przede wszystkim robią to dla innych. Przynajmniej w to chcę wierzyć…
    Sektą WOŚPu z pewnością nazwać nie można. Odważyłbym się wspomnieć o pewnym kulcie, co nie musi być wcale określeniem negatywnym.

    P.S. Moja wypowiedź nie miała na celu oczerniania organizacji Caritas. Użyłem jedynie porówniania, aby skontrastować działalności WOŚPu i Caritasu właśnie, oraz zanegować występującą w opiniach poprzedników tezę. Należałoby się też zastanowić czy nie rośnie tu właśnie sekta Caritasu 😉

    Pozdrawiam i daję pod rozwagę pochopne (jak myślę) osądy.
    Z poważaniem
    Gobbler

  10. a co do jarocina, to te domysly sa na poziomie 12latka, a nie faceta, ktory juz sporo czasu temu ukonczyl szkole srednia. pieniactwo i przedszkolna polityka.

  11. P.S.2
    „W samym 2005 roku Caritas wydał na pomoc potrzebującym ponad 200 mln złotych”. Należałoby dodać, że spory procent tych pieniędzy to pieniądze NASZE (podatników). Z tym, że wydane NIEŚWIADOMIE w postaci dotacji z budżetu. Na Orkiestrę datki i dary przekazywane są dobrowolnie.

    Jeszcze mały komentarz w związku z finalną częścią Pana felietonu (?). Zbyt młody jestem, aby pamiętać czasy, o których pan wspomniał. Historie o SB i ówczesnej władzy znam jedynie z opowiadań. Nie ustosunkuję się więc do tego fragmentu. Jak Pan sam jednak wspomniał, dowodów brak, więc nie ma chyba sensu oczerniać WOŚPu. Za takie slogany można być pozwanym do sądu. Paragrafów podawał nie będę. Radą moją jest dopisanie stosownej linijeczki w stylu „Zamiarem moim nie było znieważenie (blablabla). Wyrażona opinia jest jedynie moim zdaniem etc.”

    Regards

  12. hehhee, i znowu z libertarianina wyszedl ETATYSTA [odnosnie poparcia dla podatkozernego caritasu] 🙂

  13. Komentarz „Gobblera” udowadnia, że przynajmniej punkty pt. „misjonarska gorliwość” i „prawda wyłączna” oraz fragment dotyczący fanatyzmu „wyznawców kultu” są jak najbardziej prawdziwe :).

    Zaś „Gobblerowi”, który przestrzega, iż za oskarżanie kogoś, gdy dowodów brak, można zostać pozwanym do sądu, dedykuję jego własny tekst o „zbiorowisku złodziei i gnid”, którym jakoby był Caritas. Ręce opadają.

  14. Caritas to zbiorowisko złodziei i gnid społecznych. […]

    Moja wypowiedź nie miała na celu oczerniania organizacji Caritas. Użyłem jedynie porówniania, aby skontrastować działalności WOŚPu i Caritasu właśnie, oraz zanegować występującą w opiniach poprzedników tezę.

    Bezczelność nie zna granic.

  15. Już nie „walka klas” a „walka sekt” 🙂

    Koledzy z konkurencyjnej sekty zareagowali nabyt emocjonalnie, chciałoby sie rzec są politpoprawnie do bólu.

    Nie cieszę się, że jest WOŚP, nie jest to dla mnie zabawa, chciałbym, żeby system uległ naprawie, gruntownej zmianie.

    Ostatnio znalazłem świetny cytat, doskonale pasujący do tej sytuacji:

    „jałmużna, tak jak kłamstwo, odsuwa problem nie rozwiązując go, oddala trudności, pogłębiając je”

    Pozdrawiam sekciarzy i proszę o więcej dystansu 🙂

  16. No tak ale nikt nie ustosunkował się do mojego argumentu pieniądze z reklam zamiast WOŚP.

    A co Jurek Owsiak to niby z tych witraży jeździ po świecie z kręciołą ?

    I co prąd, posiłki i sprzątanie po WOŚP też jest za darmo ?

  17. Dobre porównanie do sekty. Całe to zbieractowo pieniędzy to tylko zasłona dymna idei jakie chce się „sprzedawać” młodzieży. Cała potworna góra naiwności a nad tym grupa cwaniaków która była zawsze na państwowych posadach i nieźle wyćwiczyła się w „robieniu ludzom wody w mózgach”. Bardzo prawdopodobne albo inaczej mało prawdopodobne żeby nie maczała wtym palców jakaś bezpieka. Oni też są na rządowych posadach. Przy okazji można nieco odciążyć ministerstwo finansów.

  18. Co do wspierania przez podatników, to WOŚP jest wspierana przez podatników płacących podatek zwany abonamentem RTV.

  19. To jest impreza państwowej telewizji w darze dla państwowej służby zdrowia (proszę wliczyć w tzw służbę zdrowia też koszty tych wszystkich biurokratów przez co nie wystarcza kasy na faktyczne leczenie i potrzebny do tego sprzęt). A że przy okazji wygląda to wszystko jak jakieś chrytatywne show, trudno. Napewno woleliby podnieść „składkę zdrowotną” ale chyba mają opory. Przy okazji ćwiczą propagandę i to jest najważniejsze. Ogłupianie trwa, taka umiejętność w dzisiejszych czasach jest bezcenna, to wręcz racja stanu.

  20. >No tak ale nikt nie ustosunkował się do mojego argumentu pieniądze z reklam zamiast WOŚP.

    Jakie pieniadze z reklam? Nie wystarczy czas antenowy, musi byc ogladalnosc. Przeciez nikt by nie ogladal blokow reklamowych 6 razy po godzinie w jeden dzien. Jaka firma by za to zaplacila takie miliony, jesli cala Polska by sie natychmiast przelaczyla na dowolny inny kanal?

    >I co prąd, posiłki i sprzątanie po WOŚP też jest za darmo ?

    Kasa WOSP lezy na lokatach i jakis okreslony procent z ZYSKOW z lokat jest przeznaczany na dzialalnosc Fundacji. Sprzataja akurat zdaje sie glownie wolontariusze.

    Cala ta dyskusja jest jak typowe przypieprzanie sie „po co pomagac staruszkom skoro sa glodne dzieci”. A co to, wyklucza sie? Caritas ma swoje wtopy i WOSP swoje ma, postulujecie zeby je zlikwidowac czy co?

  21. Do P. Jurewicza:
    Pisałem o sytuacji Caritasu w swoim mieście, unikałem uogólnień. Jak wiadomo wszędzie mogą trafić się czarne owce. Akurat sytuację łódzkiego Caritasu znam, można rzec, z autopsji. A wystarczyło dokładniej przeczytać notkę…
    Widzę, że macie państwo skrajne poglądy, tworzycie, jak mniemam, grupę ludzi o podobnych przekonaniach, więc choćbym bardzo się starał, nie wniosę tu raczej nic nowego.

  22. >>>Nie wystarczy czas antenowy, musi byc ogladalnosc. Przeciez nikt by nie ogladal blokow reklamowych 6 razy po godzinie w jeden dzien. >>
    Caritas ma swoje wtopy i WOSP swoje ma, postulujecie zeby je zlikwidowac czy co?

  23. -Nie wystarczy czas antenowy, musi byc ogladalnosc. Przeciez nikt by nie ogladal blokow reklamowych 6 razy po godzinie w jeden dzien.-

    nie o to mi chodziło. rezygnujemy wogóle z pomysłu WOŚP. nie dajemy żadnych specjalnych reklam – jest dzień jak każdy inny – tyle że dochód z standardowy dochód z rekalm jaki pobiera tv oddajemy na te cele co WOŚP.


    Caritas ma swoje wtopy i WOSP swoje ma, postulujecie zeby je zlikwidowac czy co?

    Ja akurat na ten temat nic nie mówię ani nie mówiłem. mój argument jest taki jak powyżej.

  24. Dlaczego nikt nie ustosunkowuje się do pra przyczyny tej głupoty jaką jest wosp. Na co oni zbierają te pieniądze? Ludzie myślą że państwowe szpitale dzieki temu odzyskają drugą młodość. Przecież to do tych instytucji idą te pieniądze. Wyglądza na to że państwowy przymus już zwycięzył w tym kraju i nie tylko w tym. Zwłaszcza jak wspieraja go państwowo zorganizowane akcje. Minister też tam był. Dlaczego nikt nie pisze o marnotrawstwie i korupcji jakie panują w tzw służbie zdrowia.
    Jakie to ma znaczenie kto w jaki sposób ich finansuje i tak większość ukradną, niewierzycie? W tym roku zaangarzowanie urzędników w zbieractwie było dużo większe niż poprzednio. Służby mundurowe (celnicy też) dali przykład właściwej postawie obywatelskiej.

  25. jak patrzylem na licytacje i dary dla wosp to moja uwage zwrocil fakt ze jest barzdzo duzo darow od wojewodow, starostow, prezydentow, radnych itp pierdol. pieniadze nie pochodza jednak z ich prywatnych kieszeni ale urzedowych.

    co do sekt to nie wiem… ale wosp przypomina mi hitlerjugend, brakuje tylko dlugich nozy (pochodnie juz widzialem)…

    poza tym ratowanie komunizmu przez wosp napawa mnie odraza, komunizmu nienawidze…

  26. Ratowanie noworodkow tez napawa pana odraza, jak rozumiem? A milion badan sluchu to juz w ogole komunizm.
    Tak, wiem, etatystyczna sluzba zdrowia powinna ratowac i badac. Tylko jakos nie daje rady…

  27. Z takimi poglądami raczej ciężko dyskutować, zwłaszcza jak się „komunizm” pamięta jedynie z wypowiedzi polskich polityków kilku ostatnich lat.

    Każdy masowy ruch w rodzaju WOŚP czy Caritasu, jest tak daleki od komunizmu jak to tylko możliwe. Po pierwsze pozwala na wolny wybór – możesz się przyłączyć do jednego bądź drugiego, ale równie dobrze możesz siedzieć w domu, popijać piwo i oglądać pornale czy teleturnieje. Po drugie, istotne jest to, że to ruch oddolny. To ludzie wykazują inicjatywę, żeby coś zrobić, a nie państwo odgórnie wskazuje im kierunek. Tym samym, to osoby przyłączające się do danego ruchu wyznaczają kierunek w jakim on podąża i bez ich wsparcia prędzej czy później umrze. No i wreszcie, doświadczenie w takich akcjach przekłada się na zwiększone zainteresowanie braniem udziału w pracach innych organizacji pozarządowych, zwiększa świadomość ludzi i pomaga im ogólnym samorozwoju.

    Sukces WOŚP na pewno wynika ze wsparcia telewizji, ale to jest z kolei skutkiem niebywałej medialności tematu.

  28. alez alez… komunizm ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm )to ustrój utylitarny z definicji, ktory podporzadkowuje kazda dziedzine zycia panstwu, takze, a przede wszystkim tzw sluzbe zdrowia. wosp nie zbiera na ratowanie noworodkow ale przede wszystkim na ratowanie panstwowej sluzby zdrowia. mozna powiedziec ze gdyby nie komunizm (ktory wlasnie stworzyl kolejna tajna policje w tym kraju) smiertelnosc noworodkow bylaby jeszcze mniejsza. wlasnie wosp wspomagajac ten system poprzez maskowanie obajawow choroby czerwonych oczu – obraca sie przeciw dzieciom i ich rodzicom.
    wosp nie pomaga w zadnym wypadku w samorozwoju, jest raczej tylko kolejna okazja do wyrwania sie z domu podczas jednego dnia w roku, no i nie zadaja zadan do domu. wosp jest nowa kultura krzykliwej masowej zrzutki na piwo. dobroczynnosc ksztaltuja w dzieciach rodzice, ktorzy ucza dzieci ze wybiera sie potrzebujacego bezposrednio i nie demonstruje sie na prawo i lewo swojej pychy bycia „dobrym”.
    dobroczynnosc wynika z wlasnej ofiary a nie z przkazania czesci przymusowo zbieranego haraczu.

  29. Bardzo zmartwił mnie ten tekst. Szanowałem ten adres – wiele tekstów bardzo trafnych w przeszłosci. Tym razem jednak kompromitacja. Zaden szanujący się wolnosciowiec nie naskrobałby tego. Kolejna osoba, która myslała, że jest lwem, a tymczasem to tylko mała mrówka 🙁
    Z wolnosciowego punktu widzenia – pomijając już cały absurd państwowej telewizji i służby zdrowia – to nie interesuje mnie zupełnie kto komu na co daje pieniądze, pod warunkiem, że daje dobrowolnie. Jedni przywdziewają sutannę, inni wydzierają się do mikrofonu – ale co to zmienia? Ktos chce zbierać, kto inny chce dawać. A ja w tym czasie wolę spać, a zamiast dawać jednym i drugim wolę pomagać konkretnym ludziom.
    Jeżeli chodzi o zapędy lustracyjne – na litosć, ręce opadają…

    Miasik.net zostaje usunięty z zakładek ‚wolnosciowych’ (co nie znaczy oczywiscie ze usunięty 😉 ale przekategoryzowany).

  30. Nie rozumiem dlaczego krytyka formy czyjejś działalności jest niewolnościowa? Mnie się nie podoba szoł pt. WOŚP, a nie jego cele, ani sama idea zbierania kasy na potrzebujących. Mnie też nie interesuje na kogo zbiera WOŚP czy Caritas czy inna PAH – być może jedynie wtedy, gdy zamierzam im coś dać. Ale jako indywidualista, nie lubię, gdy atakuje mnie tak nachalny kolektywizm prezentowany przez WOŚP (nachalny, że aż sekciarski, moim zdaniem), dlatego też krytykuję.

    Co do lustracji – a gdzie ja postulowałem, że kogoś trzeba przelustrować? Natomiast nie rozumiem, dlaczego mam milczeniem przykrywać tę niechlubną kartę naszej historii – naprawdę ludzie pracowali w SB i dla SB – i mówienie o tym nie jest przejawem jakiegoś nietaktu, jak chcą nam wmówić pewne kręgi. Postawiłem jedynie tezę, że owe małe oazy nonkonformizmu i buntu (Jarociny i różne takie inne akcje) w moim przekonaniu były sterowane przez SB. Jak ktoś ma inne zdanie – może je przedstawić. Ja mam takie.

  31. Do: bth

    Konkrety, konkrety, na razie etykietujesz.
    Taki z Ciebie wolnościwe, że godzisz się na kolektywne wspieranie WOŚPu, ale też innych organizacji przez Państwowego Lewiatana.

    Bajeczka, o dobrowlności, może by jeszcze przeszła, gdyby nie wsparcie PAŃSTWOWYCH mediów, wspracie PAŃSTWOWYCH podmiotów gospodarczych.

    WOŚP się świetnie wkomponował (sam? wątpię), jako łata na Służbę Zdrowia. Po kiego reformować, skoro jest WOŚP, który w jeden dzień, zbiera „tyle” kasy.

    Wolnościowcu, zechcieł zauważyć, że są rzeczy, które są niewidoczne. WOŚP konserwuje pewien układ, legitymizuje go.

    Jak jakość i opieka medyczna poprawiłaby się po sprywatyzowaniu, po gruntownej przebudowie systemu, ale czy wtedy WOŚP mógłby liczyć na takie poparcie organów państwowych.

  32. I jeszcze:

    Czy wolnościowiec nie może krytykować?

    Czy może o to chodzi, że krytykuje coś, na co nie można powiedzieć złego słowa. Dotyka tematu tabu.

    Bo jak rozumiem, jeżeli p. Maciek, postanowiłby wypowiedzieć sie na temat CARITASu, negatywnie ocenić ich działalność. To też stanąłby Pan murem, i bronił tej instytucji, prawda?

    A może wolnościowców, nie dotyczy wolność słowa 🙁

  33. Ja pamiętam, że Jerzy Owsiak za „komuny” rzucił hasło „uwolnić słonia” w czasach, gdy opozycja domagała się uwolnienia więźniów politycznych. Jego działalność w tym czasie wyglądała na próbę „skanalizowania” młodzieżowego buntu.
    Jednak i taka osoba ma prawo organizować inicjatywy charytatywne i nie są one przez to gorsze. Jak ktoś nie chce dawać pieniędzy Owsiakowi, to nie musi. (Ja nie daję).
    To, że rozmaite urzędy wspierają WOŚP z pieniędzy podatników nie jest winą WOŚP, a systemu, który to umożliwia. Prawdopodobnie urzędnicy wspierają w taki sam sposób i inne inicjatywy charytatywne, możliwe że i Caritas. Jednak czy to znaczy, że nie ma sensu ich organizować?
    (Co do Caritas, mam też pewne podejrzenia co do przeznaczenia pieniędzy, po tym, jak zobaczyłem ich superluksusową siedzibę w Katowicach).

  34. Proszę zauważyć, że wpis ma kategorię „Ogólne”, a nie „Libertarianizm”. Moja krytyka jest wyłącznie z pozycji osobistej, a nie ideowej, stąd wątek „lustracyjny”. I, po raz kolejny, przypominam, że krytykuje formę działania WOŚP, a nie jej cele. Moja krytyka nie oznacza, że chcę pozbawić chorych pomocy, choć uważam, że są lepsze metody na pomoc chorym, np. zmiana systemu tzw. służby zdrowia. Fakt, że Jurek Owsiak ma wielkie zasługi dla wielu potrzebujących, nie oznacza, że otrzymuje u mnie immunitet na wszystkie swoje przeszłe i przyszłe czyny.

  35. Panie Jacku, a nie widzi Pan, że jest pewna zależność. Jaki wydźwięk ma ta inicjatywa, czy nie jest to usprawiedliwianie systemu. Który jest dobry, ale trzeba mu pomóc i zrobić „ściepę”.

    Dla mnie jest to zamydlanie oczu.

    Powtarzam, ja niczego nie zakazuje, nie zabraniam. Każdy sam rozporządza swoimi pięniędzmi ( poza przymusową daniną, która też idzie na S Z 🙁 ). Natomiast, będę dalej, zabierał głos w tej sprawie.

    Dla jednych jest to fajna zabawa, dla mnie podszyty ideologią happening. Nie podoba mi się, kropka.

  36. Nie postrzegam tego jako usprawiedliwiania systemu – „ściepę” robi się nie na NFZ, ale dla fundacji, która samodzielnie wspomaga np. szpitale.
    Dla mnie takie alternatywne sposoby finansowania rzeczy, które „powinno” finansować państwo wskazują właśnie na ułomności w systemie finansowania państwowego.
    Nie widzę tu różnicy między Owsiakiem a Caritasem czy np. jakimś biznesmenem, który za własne pieniądze funduje coś szpitalowi.
    Mogę mieć zastrzeżenia co do wydawania pieniędzy przez WOŚP, ale to inna sprawa. Im większa konkurencja na rynku takich inicjatyw, tym mniej przekrętów.

  37. Inaczej to postrzegam, zwłaszcza po rozmowach z WOŚPowcami, którzy w ogóle nie rozumieją, że ze Służbą Zdrowia trzeba coś zrobić, poważnie „uderzyć” w fundamenty bo i po co. Przecież jest Orkiestra.

    Niewąpliwie ma Pan rację, Większa konkurencja by nie zaszkodziła, ale i solidna porcja informacji, mówiąca, dlaczego działa orkiestra też nie.

    Styk państwa i charytatywności zawsze będzie we mnie wzbudzał ambiwalentne uczucia, tym bardziej, że wszystko w blasku kamer, fleszy.

    No, ale wystarczy tej „pogadanki”

    Pozdrawiam

  38. Będę się upierał przy szkodliwości akcji wośp (być może także caritasu i innych fundacji typu zebrać pieniadze, przekazać dary do wspólnego wora i zapomnieć). Jeżeli ktoś myśli poważnie o pomocy ma tylko jedną drogę: Nie dawać tych pieniędzy do systemu. Jeżeli ktoś poważnie myśli o efektywnej pomocy dla potrzebujących nie może wierzyć w bajkę, że przekazanie zebranych środków państwowej służbie zdrowia jest racjonalne. Tam ceny są większe niż spozytkowane bezpośrednio na potrzebujących. Wiemy bowiem, że pracuje tam banda leni, która zmarnotrawi każde pieniądze. Trzeba tworzyć konkurencyjne dla państwa podmioty opieki i leczenia. Przypominam sobie sprawę poznańskiej Korwity, chyba sprzed 10 lat. Wydawało się, że będzie to wyłom w systemie. Było tam tańsze leczenie i lepsze wyniki leczenia niż w państwowych szpitalach.
    Państwo zawyża ceny usług. Pan Jacek Sierpiński powinien to wiedzieć, sądząc z pozycji wolnościowych, gdy jest to na dodatek stan przymusu wprowadzony przez państwo, nie jest już obojętne, w jaki sposób, dlaczego i kto wspiera to państwo w utrzymywaniu tego przymusu.

  39. Ja tylko jeden drobiazg…

    Głównym sensem festiwalu w Jarocinie było odciągnięcie młodzieży od pielgrzymek do Czestochowy, które odbywały się w tym samym czasie. Natomiast obecność SB na w/w pielgrzymkach jest nieźle udokumentowana, zwłaszcza w kwestii odpowiedzialności za większość zadym, awantur i skandali.

    Tyle w kwestii formalnej…

  40. „nie odwiedzajcie jakiś tam Przystanków Jezus.”
    Akurat z Przystankiem Jezus Owsiak się już pogodził – teraz OIDMW PJ ma swój namiot na Woodstocku czy jakoś takoś.

    „nikt nie ustosunkował się do mojego argumentu pieniądze z reklam zamiast WOŚP”
    TVP1 co roku, od bodajże 15 lat organizuje w święta akcję „Reklama dzieciom” – dochód ze specjalnego bloku reklamowego przeznaczają na cele charytatywne (nie pamiętam dokładnie na co). Polsat też od niedawna organizuje coś podobnego.

    „A wolontariusze WOSP niech wracaja do swoich piwnic sluchac tego strasznego metalu.”
    1) Akurat w WOŚP jest zdecydowanie więcej punków i rasta niż metali.
    2) Nie taki diabeł straszny jak go malują

  41. “A wolontariusze WOSP niech wracaja do swoich piwnic sluchac tego strasznego metalu.”

    do piwnic? słuchac metalu? sam byłem wolontariuszem w tym roku, jestem zdecydowanie za WOŚP, a w piwnicy trzymam kartofle a swojej muzyki (reggae) słucham grzecznie w domu

  42. paranoja
    na maxa
    ludzie kochani co wy piszecie
    WOŚp daje dzieciom szanse
    nie chodzi tu o osobe Jurka
    tak jak nie chodzi o ks.Rydzyka
    przecież najważniejsze jest dobro i zdrowie
    dzieci i to o to chodzi
    jeżeli z wpłaconych przeze mnie pieniedzy
    w kwocie 200 złotych
    tylko(albo aż) 100 zł miałoby trafić dla dzieci
    to moim zdanie i tak jest cool..
    polecam
    http://www.wosp.miastoelk.pl
    w tym roku całą soba brałam udziała w WoŚpIe
    i nie żałuje
    więc ludzie jak nie macie co robic tylko przed kompem siedzicie i wzrok tracicie
    to kopać ogródek

    to pisałam ja-
    MARTYNKA

  43. >“A wolontariusze WOSP niech wracaja do swoich >piwnic sluchac tego strasznego metalu.”
    >1) Akurat w WOŚP jest zdecydowanie więcej >punków i rasta niż metali.
    >2) Nie taki diabeł straszny jak go malują

    Rany!
    To przeciez ironia byla :-/

  44. Zarząd Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy informuje, iż na dzień 01 marca 2005r. na rachunku bankowym Fundacji o nr 36 1240 1112 1111 0010 0017 7226 znajdowała się kwota: 27.714.950,67 zł

    wpłaty z sms’ów na nr 7547 (Era i Plus) – 1.266.325 zł
    wpłaty za 254 medale okolicznościowe – 1.646.277 zł
    wpłaty za 92 złote karty – 229.839 zł
    Na rachunek bankowy nie wpłynęły jeszcze środki zebrane za pomocą SMS od operatora sieci Idea w wysokości: 580.370 zł oraz wpłaty uzyskane z połączeń TP na nr 0 400 407 400 w wysokości 67.182 zł.

    Koszt przygotowania Finału wyniósł: 1.631.544,10 zł
    Na organizację XIII Finału Fundacja otrzymała od sponsorów kwotę: 476.407,70 zł.
    Fundacja z własnych środków dołożyła: 1.155.136,40 zł (nie pomniejszając kwoty XIII Finału).

    Moja córka niedawno przeszła szczegółowe badanie słuchu , dzięki fundacji.
    Fajny kot panie Mąsik. Badał się Pan na toksoplazmozę Panie Maćku ?

  45. To niespecjalnie groźna choroba, więc się nie badałem. A koty nie są głównym źródłem toksoplazmozy.

  46. Proszę nie zapominać , kto jest ostatecznym żywicielem oocyst oraz dlaczego ta choroba nazywana jest przez lekarzy ” kocią”. Ale to raczej komentarz na inny temat , więc zakończmy tę dyskusję.

  47. Pennywise: to ze Twoja córka przeszla operację dzieki WOŚP nie zmienia faktu, ze ta organizacja spełnia wszystkie waruniki, by uznac ja za sekte. A na pewno nie jest to organizacja tylko i wylacznie dobroczynna, lecz, jak to trafnie ujeto, to alternatywny ‚plaster’ naklejany przez władze na niewydolna sluzbe zdrowia. Prawdziwa dobroczynnosc robi swoje po cichu, nie reklamujac sie z wrzaskiem „Czy ktos zrobił wiecej dla dzieci niz my?!”.

  48. Telewizja Trwam jest z tej samej bajki co Caritas. Niech się wesprą nawzajem i jak zaciekawią ludzi tak jak WOŚP w publicznej TV, to nikt im za złe nie będzie miał, że ludziom pomogli. To jedno.
    Kolejna kwestia. Styl autora artykułu zdradza mocherową prowieniencję. W sumie świetnie to się zgrywa ze wspulną temu gatunkowi skłonnością do łamania 8 przykazania. Oskarżenia oparte na spekulacjach. Jeśli zaś chodzi o caritas, to w te najgorsze mrozy kierowniczka ełckiego ośrodka wyrzuciła człowieka, bo paciorka zmówić nie chciał. Wiedziała ilu ludzi umiera. Pozostałym pensjonariuszom zabroniła wziąć od jednego darczyńcy konserwy rybne, za karę, za niewiernego kolegę. Na pewno zasłużyła się miłosiernemu panu swemu Jezusowi. On ciągle zabierał jedzenie, jak ktoś zdrowasiek klepać nie chciał.
    Niepodoba się panu, że ludzie młodzi bawiąc się i tańcząc pomagają chorym dzieciom? Nie bój się. Bóg ich przeklnie i ukarze.
    Ciekawi mnie tylko, coś Ty człowieku zrobił kiedyś dla swoich bliżnich. Nic o tym nie piszesz…

  49. Pięknie piszesz o WOŚP i Owsiaku. Tyle że widzisz to wszystko z pozycjii warsiawiaka-oczywiście najmądrzejszego,wszystkowiedzącego…Setki małych miasteczek w Polsce w tym dniu ożywa.Młodzi ludzie od miesiąca spotykają się,planują,szukają sponsorów,omawiają finał. Żyją tym. I to jest w tym ambarasie najważniejsze dla nich. Moje dzieci i wnuki żyją finałem,ich koledzy też. Po finale przychodzą zmarznięci,ale gęby im się śmieją,są zadowoleni że się znów rozruszali,a nie tylko siedzenie w pubie lub telewizorem. Popatrz z tej strony na te „wydarzenie roku” w „pipidówkach”W dużych miastach są rozrywki dla młodzieży,mają inne możliwości.W tym przypadku zebrane pieniądze to drobnostka.ZERO!!!

  50. WAŻNA WIADOMOŚĆ – CZYTAJ DALEJ…

    Pieniactwo i fanatyzm sie tutaj szerzy.
    Mam 22 lata i jestem co roku zwiazany
    z WOŚP (od IV finału) nie jestem zadnym fanatykiem, czlonkiem sekty itp… wogole
    zadna religia czy inne wyznania mnie nie krecą.

    Wiem co to znaczy stanie na zimnie, ale w słusznej sprawie jest mi zimno w tyłek i mam z tego satysfakcje – bo zrobilem cos.
    Respect dla „mniej ważnego” autora posu wyzej.

    W zaszłym roku kwestowałem pod naszym osiedlowym kościołem gdy niewiadomo skad
    wyłonilo sie pare osobnikow z moherowa antenka na głowie i zaczeło prowadzic jakas anty-kampanie przeciwko WOŚP, rozdawały ulotki czysto propagandowe ktore głosiły
    ze Jurek Owiak jest wcieleniem szatana
    a kazdy z wolontariuszy to słudzy nazedziem szatana. Wiem ze i w tym roku szykuje sie taka akcja i postanowilismy sie zabezpieczyc
    i zaplanowac prowokacje na (jak się okazało)
    członkinie „Osiedlowego Geriatrycznego Kółka Rozancowego”, a skoro prawo polskie jest po naszej stronie (a poczulem sie urazony kiedy dowiedzialem sie ze jestem narzedziem szatan – chociarz w go niewierze)
    to wystarczy zebrac materialy dowodowe (ulotki, zdjecia itp..) i wytoczyc poszczegolnym osoba (odpowiedzialnym za ten cyrk) pozew zbiorowy, tak wiec jesli bedzie
    coś na ten temat w TV to napewno my, a tej sprawy tak nie zostawimy – cały sztab jest za ty pomysłem.

    A co do Caritas… jest to placówka podlegajaca pod kosciół (ktory jako instytucje potempiam) i porownywanie go do WOSP jest poprostu smieszne, czytaja niektore kometaze z tej strony wrecz puchne ze smiechu. Prosze zwrocic uwage na jedna rzecz, Caritas dziala przez cały rok, WOSP jeden dzien w roku (potem zajmuja sie szkoleniami) i zaslepianie oczu 200mln od Caritas (zbieranymi kupe czasu) jest nieprzemyslane.

    WOSP od strony medialnej – gdzies wyzej przeczytalem ze czas antenowy jest bardzo drogi i owszem BARDZO tylko ze TVP włacza sie do akcji WOSP udostepniajac czas antenowy za darmo (bardzo dobra umowa wiazana – gwarantuje TVP najwieksza ogladalnosc, producencj chetniej reklamuja swoje produkty przez co TVP zarabia wiecej
    niz gdyby emitowała obrady sejmu).

    Aaaa znudzilo mnie juz to pisanie, pozatym i tak brak mi słów na to co sie dzieje.
    Tak wiec 🙂 zegnam sie z wami tymi słowami
    AVE JUREK OWSIAK, CHURCH KAPUT
    i lece ogladac moja ulubina stacje TRWAM(w rock@rollu) a jak narescie spisze nr konta
    to poslucham radia Radia Ma(w)ryja.

    To napisałem ja najwiekszy pieniacz i sługa szatana z filantropijnymi zapędami.

    KONIEC WAZNEJ WIADOMOSCI… NARESZCIE

  51. Caritas doprawdy nie jest taką skuteczną agencją charytatywną.. Dotacje unijne mogą zostać dla niej odcięte.. ponieważ każda agencja charytatywna jest zobligowana do wystawiania wszystkich wydatków i przychodów…
    Caritas czuje się ponad prawem (jak każda organizacja powiązana z kościołem i jego członkami) Wszystkie organizacje kontroli muszą przymykać oko aby nie podpaść „czarnej stonce”.. z Tego co wiem to tylko 1/2 pieniędzy idzie dla ludzi potrzebujących.. a po przeprowadzeniu badań.. mało kto dostał pomoc od Caritasu…

  52. Mnie te 7 punktów opisujących sektę od razu wskazuje że takową jest Kościół Katolicki! Pozdrawiam.

  53. WOŚP sektą? Śmieszne;)
    Pana „artykuł” mnie nieco zirytował, a dlaczego? Bo przejaw jakiejkowliek pomocy jest krytykowany i obrzucany bluzgiem 🙂
    Byanjmniej poróanien z sektą jest nie na miejscu, a tak samo można podpiąć pod tą pańską teorią Rydzykomaniaków- sekta w kościele…
    Wolontariusyz prosze zostawić w spokoju, czy wam przeszkadza, że ktoś doborowolnie wrzuca pieniądze do tych puszek? I wierzy w cel?

    Jeżeli jesteście takimi anty WOŚP po prostu nie wrzucać:) Ale dlaczego od razu obrażać???

    W ten właśnie sposób znieczulica naszego państewka daje się we znaki;)
    Krytycyzm z resztą też. Bo w końcu jeżeli jest źle trzeba ponarzekać, szukać winnych, jest dobrze – te same rekacje?!

    Teraz o Caritas- któy już dawno zniemił to swoje wielce miłosierne oblicze… Może i w ideii był idealny, ale nie jest. Podlega w dużej mierze kościołowi, a środki przez niego uzyskane nie zawsze trafiają na cele, które miały być przewodnimi:) Czy to też sekciarskie zagranie?

    Czy też walka na mocniejsze argumenty?

    Jeszcze wzmianka SB, hmm a co w tamtych czasach działo się bez ich przyzwolenia? Czyż obecne osoby zasiadające na państwowych stanowiskach to nie reprezentanci tamtejszej „organizacji”?

    Denerwuje mnie jedno UPOLITYCZNIANIE tego typu przedsięwzieć jak WOŚP, co by nie było polskie szpitale dzięki temu wzbogacił się o urządzenia, o których prawdopodobnie mogły tylko marzyć. Czy to źle?

  54. Z jednymi argumentami mogę się zgodzić, z innymi nie, ale czepię się jednego: przytoczenia Caritasu. To bardzo zły przykład, a w szczególności sprzedaż wigilijnych świec. Kiedyś sam je kupowałem, dawno temu. Ale tylko do czasu, kiedy zetknąłem się z wynikami tej akcji (podano je w TVP, źródłem był sam Caritas). Podano liczbę sprzedanych świec i zebraną kwotę… Proste działanie arytmetyczne wskazało, że dochód z jednej świecy wyniósł poniżej złotówki, jeśli dobrze pamiętam. Tyle że świece sprzedawano wówczas za 5 zł mała lub 10 zł duża. A ludzie często dawali jeszcze więcej, 20, nawet 50. Zdumiewająco niska „wydajność”, nawet gdyby te świece były z wosku, a były z najtańszej „zniczowej” stearyny.
    Drugi przykład, tym razem lokalnego działania Caritasu, podniesiony nieśmiało przez prasę. Malutka, szybko uciszona aferka wybuchła, kiedy jedna z ofiarodawczyń odkryła, że ofiarowane przez nią ubrania przeznaczone dla ubogich są sprzedawane do lumpeksów w sąsiednich miastach.

    Tak to jest, gdy organizacja działa poza wszelką zewnętrzną kontrolą. Co by o WOŚP nie mówić, jest pod publiczną kontrolą i rozlicza się z tego, co robi.

    Nie twierdzę, że cały Caritas to banda oszustów, na pewno nie. W moim mieście osoby korzystające z jego pomocy bardzo chwalą lokalny oddział. Ale jako całość Caritas dla mnie jest spalony.

  55. CZytam, czytam i widzę ,że tu sami poddani pana rydzyka. Ładnie wam namieszał w głowach. Nie chciało mi się czytać wszystkich śmiesznych postów. Wnioskuję tylko, że żaden z was nie ma dzieci.No tak. Przecież inVitro zabronione. Ja mam dwójkę i oba korzystały ze sprzętu zakupionego przez orkiestrę. Jak by wasz pan rydzyk zrobił choć 1% tego co J. Owsiak to byłoby ok. Proponuję, żebyście wysyłali więcej kasy do Torunia. Wtedy pan r. będzie mógł jeździć lepszą bryką. Pozdrawiam. Zwykły, wykształcony zjadacz chleba.

  56. nie podoba mi atmosfera wielkiego finału ale żeby doszukac się podobieństw do sekty wystarczy wpisac w goggle. Jarocin był „wentylem bezpieczeństwa” a Orkiestra to kontynuacja atywności takich ludzi jak Owsiak w czasach nieciekawych

  57. do tego można dodać jeszcze „bombardowanie miłością” czyli typowa manipulacja sekty, którą tutaj jest przyklejanie serduszek – bo to jest takie fajne – wszyscy czują się kochani i super fajni, bo mają owe serduszka 🙂

  58. Człowieku, szczerze Ci radzę żebyś kilka razy przemyślał to co opublikujesz. WOŚP jako sekta? Nie no to chyba troszkę śmieszne raczej jest… Zresztą nikt CI nie każe jeździć na Przystanki… Ale O.K. jeżeli nie lubisz takich akcji, to załóż własną organizacje a nie tylko siedzisz na kanapie z kotkiem i krytykujesz innych, wspaniałych zresztą ludzi (wolontariusze), a wręcz ich obrażasz. Nawet jeżeli Pan Owsiak bierze część pieniędzy do swojej kieszeni ( w co szczerze wątpię) to i tak zrobił dla innych więcej niż może Pan sobie wyobrazić.
    Z wyrazami szacunku (małymi ale zawsze)
    Bartosz „Dyzmund” Bandyszewski

  59. Wtam

    Fajnie sie to czytało ….
    Jak zauważyłem ludzie coraz to gorzej znoszą krytykę WOSP może i ona przypomina trochę sektę (nie jestem religioznawcą :))
    Co natomiast zwróciło moja uwagę to ton wypowiedzi od 2006 do tego roku.
    Ludzie są coraz mniej kreatywni w wypowiedziach a coraz bardziej sie unosza emocjami – co ta telewizja z nas robi….

    pozdrawiam

    PS. nie przepadam za WOSP i nie daje pieniędzy na nią na Caritas tez nie zresztą, a Radia Maryja nie słucham po prostu nie wierzę im wszystkim i próbuje znaleźć i miec własne zdanie na dobroczynność 🙂

  60. Dżizys… ten wpis to jakaś kpina. Hasło: „Dajcie nam człowieka, a my znajdziemy paragraf” nadaje się idealnie na recenzję tekstu powyżej.

  61. Zbulwersowałem się na tyle że piszę raz jeszcze… 200 mln Caritasu? W 2005? 200/365 = jakieś 0,55 mln na dzień.
    WOŚP (dane z 2005) 9 stycznia =~28,5 mln. Autor oczywiście może powiedzieć że WOŚP przez 1 dzień tego wszystkiego nie uzbiera. Prawda, aukcje trwają czasem tydzień, czy dwa wcześniej i często już po Finale. Ale nawet jeśli policzymy sobie ile Caritas jest w stanie uzbierać w ciągu 1 miesiąca (200/365 =~16,6), tą ciągle jest o 12 mln(!) mniej niż fundacja WOŚP.

    Pozdrawiam

  62. W ciągu swojej działalności WOŚP zebrał 352 mln (za Wikipedią). Caritas w samym 2008 roku na pomoc wydał 384 mln. Po cichu. Rispekt, jak to mówi młodzież od Jurka…

  63. Mój komentarz miał pokazać jak te liczby zmieniły by się gdyby WOŚP kwestowała przez cały rok.

  64. Ale nie kwestuje, bo tego sekciarskiego zapału nie starcza na tak długo. No i wsparcia mediów przez cały rok by nie było. Więc raczej nie ekstrapolowałbym wyników z zimy na cały rok. Ja tutaj mówię o stylu działalności, który mi się nie podoba, a nie samej skuteczności, która niewątpliwie istnieje, choć jest krótkodystansowa.

  65. uśmiałem się jak norka, roisz człowieku… 🙂
    Jeśli chodzi o sekty, to największą i najdłużej działającą sektą o zasięgu globalnym jest kościół katolicki, który pierze kieszenie swoich wyznawców jednocześnie ryjąc im psyche już od 2 tysięcy lat.
    Caritas biednym, którym pomaga nie robi żadnej łaski… Ci ludzie najczęściej swoje już na tacy zostawili w życiu.
    Egzystujesz w brodziku intelektualnym drogi cybermocherowy publicysto.

    Pozdrawiam 🙂

  66. Można mówić co się chce, można niszczyć i ukrywać fakty. Jednak fakty są faktami i prawda nigdy nie zginie. Choć by ludzi się wypierali to nigdy nie obalą racji, że WOŚP o Owsiak przyczyniają się do finansowania potrzeb sekty Hare Kryszna. Smutne ale prawdziwe. Bo to nie wiara a kult diabła.

Możliwość komentowania jest wyłączona.