Profesja
Od początku lat 90-tych ubiegłego wieku zajmuję się tworzeniem gier komputerowych, z większym lub mniejszym sukcesem. Jestem jednym z „ojców” przemysłu gier komputerowych w Polsce i mam na swoim koncie udział w sporej ilości udanych, czyli ukończonych produkcji, z których większość przerodziła się w skromny sukces komercyjny i pojawiła się na rynkach całego świata, wliczając w to tak egzotyczne kraje jak Japonia, Chiny, Rumunia i Australia. Do najbardziej znanych produktów, w których miałem znaczący udział należą: „Electro Body” (na świecie znana jako “Electro Man“) - jedna z pierwszych profesjonalnie wyprodukowanych gier na polskim runku, „Firefight” - polska gry wydana przez potentata na rynku gier, czyli Electronic Arts, oraz seria gier przygodowych: „Reah”, „Schizm”, „Schizm II” i „Sentinel”, z których każda ukazała się w wielu krajach na całym świecie. Oprócz tego brałem udział w wielu pomniejszych produkcjach. Dla zainteresowanych moje aktualne resume (w języku angielskim).
Od lipca 2005 roku pracuję w firmie CD Projekt Red przy produkcji gier z serii “Wiedźmin“.
Polityka
Nieskażony jestem czerwoną zarazą, choć przecież wychowany za komuny – nie dało się jej pogodzić ze zdrowym rozsądkiem. W pierwszej połowie lat 90-tych wstąpiłem do UPR, gdzie spędziłem dobrych kilka lat, szlifując swoje poglądy polityczne. Przestałem działać w tej partii pod koniec lat 90-tych, gdy politycznie przeszedłem na bardziej radykalne stanowisko, czyli z indoktrynowanego konserwatywnego liberała stałem się libertarianinem, anarchokapitalistą. Oprócz mojej skromnej działalności w polskim ruchu wolnościowym, prowadzę skromną propagandę na rzecz walki z tzw. „własnością intelektualną” - to też spora zmiana poglądów, gdyż kiedyś, z racji zawodu, byłem sporym kopyrajtowym zamordystą.
Rodzina
Jestem żonaty od 1991 roku. Nie mam dzieci. Od kilkunastu lat mam też koty, zazwyczaj od jednego do trzech, obecnie dwa (Ryśka - to ten ze zdjęcia i Tośkę).
Wolny czas
Mam go mało. Ale jeśli już, to wypełnia mi go głównie internet, w tym prowadzenie własnego bloga, udzielanie się na nielicznych forach i przyswajanie ogromniej ilości dostępnej w internecie wiedzy. Poza tym oglądam sporo filmów (lubię kino hongkońskie) i seriali. Wyrabiam też sporo ponad krajową średnią w czytaniu książek, głównie sci-fi. Słucham sporo muzyki, dość różnorodnej, ale przeważnie o podłożu elektronicznym: psy-trance, drum’n'bass, industrial, ale też lounge, downtempo i chillout. Grywam, obecnie bardzo rzadko, w paintball i to mniej więcej wyczerpuje moje zainteresowania sportowe, poza kibicowaniem Formule 1. Strzelam rekreacyjnie z wiatrówki.















