Jest nowy film:
Obowiązkowo, obie części w całości:
Zimo wyp****laj!
Simon’s Cat powraca, jak zwykle w znakomitym stylu:
To, oczywiście, historia o moich kotach, które od zawsze uwielbiają hot spoty na moim biurku:
Biurka się zmieniają, komputery się zmieniają, monitory się zmieniają, a koty nie.
Teraz w wersji szerokoekranowej. No, no. Świetne, podobnie jak poprzednie.
Kolejny odcinek przygód Simona i jego kota:
Kto ma koty, ten wie.



















