<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Miasik.net &#187; migracja</title>
	<atom:link href="http://www.miasik.net/archive/tag/migracja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.miasik.net</link>
	<description>Infoanarchizm, libertarianizm, technika i inne ciekawostki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 09:53:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Migracja na Gmaila</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2008/02/migracja-na-gmaila/</link>
		<comments>http://www.miasik.net/archive/2008/02/migracja-na-gmaila/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 18:53:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Miąsik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Technika]]></category>
		<category><![CDATA[e-mail]]></category>
		<category><![CDATA[gmail]]></category>
		<category><![CDATA[google apps]]></category>
		<category><![CDATA[imap]]></category>
		<category><![CDATA[migracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/?p=765</guid>
		<description><![CDATA[Nie ukrywam, że jestem sporym fanem aplikacji Google i Gmaila. Od jakiegoś czasu używam wyłącznie Gmaila, jako jedynego klienta poczty, a niedawno udało mi się przejść na niego w pracy. Niestety, w zachęcaniu innych do pójścia w moje ślady często była jedna, dość poważna przeszkoda &#8211; poczta przechowywana w ich dotychczasowych programach pocztowych. O dziwo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.miasik.net/archive/2007/12/aplikacje-google/">Nie ukrywam, że jestem sporym fanem aplikacji Google i Gmaila</a>. Od jakiegoś czasu używam wyłącznie Gmaila, jako jedynego klienta poczty, a niedawno udało mi się przejść na niego w pracy. Niestety, w zachęcaniu innych do pójścia w moje ślady często była jedna, dość poważna przeszkoda &#8211; poczta przechowywana w ich dotychczasowych programach pocztowych. O dziwo, taka potęga jak Google wciąż nie oferuje swoim użytkownikom prostych narzędzi ułatwiających migrację z dotychczasowych programów, a szkoda, by życie byłoby łatwiejsze. Szperałem, szukałem, testowałem różne niezależne narzędzia, aż odkryłem całkiem prostą i skuteczną metodę &#8211; <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/IMAP">IMAP</a>.</p>
<p>Jeśli nasz dotychczasowy klient pocztowy obsługuje protokół IMAP, to jesteśmy praktycznie w domu, jeśli chodzi o przeniesienie naszej archiwalnej poczty. Pozwoli to szybko przeszukiwać zasoby archiwalne i zasili imperium Google nowymi danymi o naszej skromnej osobie. No ale to cena za &#8222;darmowe&#8221; konto pocztowe.</p>
<p>Operacja jest prosta. Rozpoczynamy ją od aktywacji protokołu IMAP w ustawieniach konta na Gmailu (zakładka <strong>Przekazywanie i POP/IMAP</strong>). Tutaj nie ma żadnych niespodzianek.</p>
<p>Teraz w programie pocztowym musimy zdefiniować nowe konto, które będzie odpowiadało naszemu kontu na Gmailu. <a href="https://mail.google.com/support/bin/answer.py?ctx=%67mail&#038;hl=pl&#038;answer=75726">Google dostarcza odpowiednich instrukcji konfiguracyjnych</a>. Ja wytestowałem działanie w programach The Bat! i Mozilla Thunderbird. Po prawidłowym ustawieniu wszystkich parametrów w programie pocztowym powinna pojawić się struktura folderów odpowiadająca temu, co oferuje Gmail na starcie, plus foldery odpowiadające etykietom, gdyż Gmail nie uznaje sortowania poczty w folderach. Stworzenie nowego folderu w kliencie poczty w koncie Gmail automatycznie oznaczy stosowną etykietą wiadomości, które się w nim znajdą.</p>
<p>Teraz zaczyna się właściwa migracja, która polega na przeciąganiu i upuszczeniu zestawów wiadomości do stosownych folderów, lub też przenoszeniu folderów z całą zawartością. I cierpliwym czekaniu, aż nasz program pocztowy prześle te wiadomości, które przeniesiemy do folderów Gmaila. Czas tej operacji zależy jedynie od prędkości naszego łącza.</p>
<p>Bywa, że operacja nie jest bezbolesna &#8211; Thunderbird raportował mi rozmaite błędy, co skutkowało koniecznością wznawiania tego procesu. Udało mi się jednak cierpliwie przemigrować kilkanaście tysięcy wiadomości. Inną niemiłą niespodzianką jest błąd &#8222;Lockdown in sector 4&#8243;, który oznacza czasowe (doba) zablokowanie konta na Gmailu, a przynajmniej dostępu przez IMAP. Dzieje się tak, gdy w ciągu jednego dnia wyślemy poprzez IMAP ponad 2GB poczty. Trochę to głupie, bo przecież o to właśnie w tym chodzi, ale nikt nie powiedział, że Google jest bez wad. Najlepiej więc całą operację przeprowadzać etapami, aby zaoszczędzić sobie problemów. I to w zasadzie wszystko. Prawda, że proste?</p>
<div style="padding-top:5px;padding-right:0px;padding-bottom:5px;padding-left:0px;;">
											<iframe
												style="height:25px !important; border:0px solid gray !important; overflow:hidden !important; width:550px !important;" frameborder="0" scrolling="no" allowTransparency="true"
												src="http://www.linksalpha.com/social?blog=Miasik.net&link=http%3A%2F%2Fwww.miasik.net%2Farchive%2F2008%2F02%2Fmigracja-na-gmaila%2F&title=Migracja+na+Gmaila&desc=Nie+ukrywam%2C+%C5%BCe+jestem+sporym+fanem+aplikacji+Google+i+Gmaila.+Od+jakiego%C5%9B+czasu+u%C5%BCywam+wy%C5%82%C4%85cznie+Gmaila%2C+jako+jedynego+klienta+poczty%2C+a+niedawno+uda%C5%82o+mi+si%C4%99+przej%C5%9B%C4%87+na+niego+w+pracy.+Niest&fc=333333&fs=arial&fblname=like&fblref=facebook&fbllang=pl_PL&fblshow=1&fbsbutton=1&fbsctr=1&fbslang=en&fbsendbutton=0&twbutton=1&twlang=en&twmention=tosiabunio&twrelated1=&twrelated2=&twctr=1&lnkdshow=noshow&lnkdctr=1&buzzbutton=0&buzzlang=en&buzzctr=1&diggbutton=0&diggctr=1&stblbutton=0&stblctr=1&g1button=1&g1ctr=1&g1lang=pl">
											</iframe>
										</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.miasik.net/archive/2008/02/migracja-na-gmaila/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WordPress i zmiana hosta</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2006/10/wordpress-i-zmiana-hosta/</link>
		<comments>http://www.miasik.net/archive/2006/10/wordpress-i-zmiana-hosta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Oct 2006 11:17:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Miąsik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miasik.net]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>
		<category><![CDATA[hosting]]></category>
		<category><![CDATA[kodowanie]]></category>
		<category><![CDATA[migracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/archive/2006/10/wordpress-i-zmiana-hosta/</guid>
		<description><![CDATA[Udało się! Pierwsze efekty nie były zbyt obiecujące, ale dalsze próby plus odrobina guglowania przyniosły oczekiwany efekt &#8211; Miasik.net nie jest już hostowane na superhost.pl. I bardzo dobrze. Teraz opis całego procesu: Eksport bazy z aktualnego hostingu. Nie należy używać do tego celu phpMyAdmina, przynajmniej u mnie nie przyniosło to zadowalającego rezultatu. Wyeksportowana baza miała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Udało się! Pierwsze efekty nie były zbyt obiecujące, ale dalsze próby plus odrobina guglowania przyniosły oczekiwany efekt &#8211; Miasik.net <strong>nie jest</strong> już hostowane na superhost.pl. I bardzo dobrze.</p>
<p>Teraz opis całego procesu:</p>
<ol>
<li>Eksport bazy z aktualnego hostingu. <s>Nie należy używać do tego celu phpMyAdmina, przynajmniej u mnie nie przyniosło to zadowalającego rezultatu. Wyeksportowana baza miała zepsute kodowanie i w docelowym miejscu nic się nie dało z tym zrobić.</s> Eksportujemy bazę używając funkcji <strong>Kopia Zapasowa</strong> naszego WordPressa lub poprzez phpMyAdmina. Zgrywamy sobie spakowaną bazę na dysk lokalny, czyli do domu.</li>
<li>Weryfikacja poprawności eksportu. Rozpakowujemy archiwum bazy i wczytujemy plik SQL do edytora, który daje sobie radę z kodowaniem UTF-8. Ja polecam rodzimy produkt &#8211; <a href="http://www.fox.com.pl/foxedit/" rel="external">Fox Edit</a> lub <a href="http://www.emeditor.com/" rel="external">EmEditor Free</a>. Jeśli wczytany plik przy ustawieniu kodowanie UTF-8 pokazuje wpisy z polskimi znaczkami poprawnie, jesteśmy w pół drogi do sukcesu.</li>
<li>Utworzenie nowej bazy w hostingu docelowym. Baza będzie pusta. Tworzymy też użytkownika z zestawem praw, który będzie miał dostęp do tej bazy.</li>
<li>Instalacja WordPressa. Uploadujemy pliki programu, ale nie uruchamiamy żadnych skryptów instalacyjnych. Odpowiednio modyfikujemy plik wp-config.php wprowadzając ustawienia dla nowej bazy i nowego użytkownika (albo zostawiamy stare, gdy się nie zmieniły). WordPress czeka sobie na wypełnienie bazy.</li>
<li>Import zawartości starej bazy. Na nowym hoście importujemy bazę, tym razem przez phpMyAdmin, bo pewnie nie będzie innej możliwości. Wybieramy naszą nową bazę i opcję <strong>Import</strong>, podajęc następnie lokalizację pliku z kopią zapasową starej bazy na naszym lokalnym dysku.</li>
<li>Uruchamiamy WordPressa i patrzymy na rezultat. Najprawdopodobniej zobaczymy sporo znaków zapytania w miejscu polskich literek. Oznacza to, że czeka nas dalszy ciąg hackowania. W tym celu otwieramy w edytorze plik <strong>wp-db.php</strong> znajdujący się w folderze wp-includes. W nim, w wierszu 43 dodajemy następujący zapis:<br />
<code><br />
mysql_query("SET NAMES 'utf8'");<br />
</code><br />
Po tej edycji wiersze w okolicy wiersza 43 wyglądają następująco:<br />
<code><br />
	function wpdb($dbuser, $dbpassword, $dbname, $dbhost) {<br />
		$this->dbh = @mysql_connect($dbhost, $dbuser, $dbpassword);<br />
        mysql_query("SET NAMES 'utf8'");<br />
		if (!$this->dbh) {<br />
			$this->bail("<br />
</code><br />
Wysyłamy zmieniony plik na serwer, oczywiście do katalogu wp-includes i odświeżamy strony naszego WordPressa. Znaczki zapytania w cudowny sposób zmieniają się w polskie znaki i wszystko wygląda cudnie.
</li>
</ol>
<p>Ponieważ zmieniłem hosta, ale nie zmieniłem adresu bloga, nie musiałem nic modyfikować w tabelach bazy, aby WordPress uwzględniał nowy adres. Niemniej jednak, jest to operacja, którą można wykonać edytorem Fox-Edit na wyeksportowanej bazie, albo poprzez phpMyAdmina, po zaimportowaniu jej do nowego hosta.</p>
<p><em>Uaktualnienie: <a href="http://www.miasik.net/archive/2007/01/kolejna-przeprowadzka/">powtórzyłem proces przenosin</a>, tym razem dokonując eksportu poprzez phpMyAdmina. Wszystko udało się znakomicie, z czego wnioskuję, że jeśli plik wyeksportowany SQL dobrze wygląda w np. edytorze EmEditor, czyli mam poprawnie zakodowane polskie znaki, to wszystko będzie w porządku.</em></p>
<div style="padding-top:5px;padding-right:0px;padding-bottom:5px;padding-left:0px;;">
											<iframe
												style="height:25px !important; border:0px solid gray !important; overflow:hidden !important; width:550px !important;" frameborder="0" scrolling="no" allowTransparency="true"
												src="http://www.linksalpha.com/social?blog=Miasik.net&link=http%3A%2F%2Fwww.miasik.net%2Farchive%2F2006%2F10%2Fwordpress-i-zmiana-hosta%2F&title=WordPress+i+zmiana+hosta&desc=Uda%C5%82o+si%C4%99%21+Pierwsze+efekty+nie+by%C5%82y+zbyt+obiecuj%C4%85ce%2C+ale+dalsze+pr%C3%B3by+plus+odrobina+guglowania+przynios%C5%82y+oczekiwany+efekt+-+Miasik.net+nie+jest+ju%C5%BC+hostowane+na+superhost.pl.+I+bardzo+dobrze.%0D&fc=333333&fs=arial&fblname=like&fblref=facebook&fbllang=pl_PL&fblshow=1&fbsbutton=1&fbsctr=1&fbslang=en&fbsendbutton=0&twbutton=1&twlang=en&twmention=tosiabunio&twrelated1=&twrelated2=&twctr=1&lnkdshow=noshow&lnkdctr=1&buzzbutton=0&buzzlang=en&buzzctr=1&diggbutton=0&diggctr=1&stblbutton=0&stblctr=1&g1button=1&g1ctr=1&g1lang=pl">
											</iframe>
										</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.miasik.net/archive/2006/10/wordpress-i-zmiana-hosta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Served from: www.miasik.net @ 2012-02-10 03:34:38 by W3 Total Cache -->
