Moją skromną kolekcję wpisów o kominkach wypada uzupełnić o nowe kominkowe rozwiązanie - kominek przenośny, który sobie możemy postawić gdziekolwiek i cieszyć się widokiem (i ciepłem?) ognia.
Do mojej skromnej kolekcji interesujących kominków (tutaj i tutaj) dodaję kolejne. Raczej dla ozdoby, bo bardzo eleganckie, niż do grzania - spalają jakieś perfumowane paliwo. Ale ogień prawdziwy, a nie jakieś tam hologramy czy neony…
Tym razem płaski (11 cm grubości) kominek gazowy przeznaczony do instalowania w ścianach gips-kartonowych. Taki grzejący obrazek. Ponoć czysty, efektywny i ładnie wyglądający.
I nie chodzi o kominek bazujący na termonuklearnej fuzji, ale kominek na wodę! Aqueon Fireplace firmy Heat & Glo jest kominkiem na wodę. Nie ma w tym żadnej magii, bo kominek używa elektryczności do elektrolizy wody i rozkładu jej na wodór i tlen. Następnie wodór daje ogień owego kominka, a tlen zasila pokój oraz steruje kolorem i intensywnością ognia. Całość nie zanieczyszcza powietrza, bo efekt spania wodoru to para wodna. A urządzenie ma bardzo interesującą formę przypominającą kształtem ogień świecy. Niezły gadżet.















