Nagrałem z Polygamią okolicznościową Polygadkę, w której, między innymi, rozmawialiśmy o mijającej rocznicy Electro Body (Electro Mana). W rozmowie padła kwestia przeniesienia gry na jakąś platformę mobilną, a ja wyraziłem swoje powątpiewanie w sensowność tego zabiegu, bo uważam, że w takie gry źle się gra dotykiem. Okazało się jednak, że mocno się myliłem, bo właśnie odkryłem wideo pokazujące Androidowy port remake’u gry:
Sterowanie sprytnie pomyślane – obyło się bez wirtualnego joysticka. Wschodni sąsiedzi, jak zauważyłem w rozmowie, jednak potrafią.

















Ano
Słynna gra angry birds to przecież też w dużym stopniu „remake” bardzo kiedyś popularnego „Fury of Furries”. Ciekawe czy jest fury na tablety
Do remake’u kwalifikuje się też pecetowa wersja „AD 2044″, jeszcze parę innych by się pewnie znalazło
W Robbo nawet idzie pograć
gdyby nie odtwórstwo to nie powstało by jakieś 99% amerykańskich dóbr kultury ;p
usa woli jednak grać w kalego – „USA ukraść – dobrze, kradną USA – źle”
W sumie to jednak jest wirtualna klawiatura, dało się, bo w tej grze nie ma stopniowania siły skoku.
Rzeczywiście gra wygląda nie najgorzej na Androidzie, sterowanie też w porządku. Jednak można
Wschodni sąsiedzi, co by o nich nie mówić, ale często potrafią dokonać zadziwiających rzeczy
Przepraszam za słownictwo, ale to jest zajebiste.
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.