Kapitalizm – brakującą kosmiczną technologią

Zaginiona technologia, to kapitalizm. Tego brakuje w przemyśle kosmicznym. Wolna przedsiębiorczość, ta sama rzecz, która sprawa, że wszystko działa we wszystkich innych dziedzinach nowoczesnego życia.

Świetny, mega pozytywny wykład, szczególnie w kontekście ostatniego lotu kosmicznego wahadłowca. Daj, aby etatyści oddali pole wolnemu rynkowi. I tak jest o pół wieku za późno.


Komentarze (37)

To powiedz mi dlaczego przez te pół wieku żadna firma prywatna nie wysłała człowieka w kosmos. Ups… wysłali kilka razy. Korzystając z technologii dostarczanych przez złych etatystów z NASA. Co spisek CIA, Mosadu, masonerii i kondominium przeszkodził? A może najzwyczajniej w świecie żadna firma prywatna nie jest wstanie ponieść kosztów nie tylko samego lotu, ale też opracowania technologii towarzyszących począwszy od osłon termicznych i paliwa, a skończywszy na liofilizowanym jedzeniu, które nie będzie powodować wzdęć.


Kolejny rodzynek do Pańskiego ogródka Panie Maćku

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9995618,_Udawalem_martwego__Dlatego_przezylem____opowiada.html

Zamachowiec-wariat zdaje się jak zwykle był jedynym posiadającym broń.

Nawiasem mówiąc, udawanie martwego to zawsze był niezły sposób na wszystko, włącznie z unikaniem opodatkowania :-)


@koziolek

„żadna firma prywatna nie jest wstanie ponieść kosztów”

Naturalnie, kto normalny chciałby ponosić koszty opodatkowania tego rodzaju inwestycji? :-) )))

Good point z tą technologią i brakiem żywej przedsiębiorczości Panie Maćku.


nie wiem ile pali na setkę lat świetlnych taka rakieta czy prom kosmiczny, ale wiem, że akcyza od paliwa byłaby masakryczna :D


Fakt, że prawie nikogo nie stać na rozwijanie technologii lotów kosmicznych (włącznie z rządem!!!!), stanowi potwierdzenie, że ten system jest chory, a nie że brak tego systemu byłby chory, panie koziołku :>


@Ahk4iePaiv8u, akurat w Norwegii na 5mln mieszkańców jest 1,5mln sztuk broni palnej w prywatnych rękach. Ich prawo do posiadania broni jest chyba najbardziej liberalne w europie.


@Ahk4iePaiv8u, ale przy… z tym paliwem. Paliwo do rakiet to dwutlenek wodoru, czyli po ludzku woda. W silnikach pomocniczych wykorzystuje się bodajże nadchlorek potasu.


cokolwiek jest stosowane jako paliwo rakietowe, z całą pewnością w prywatnych inwestycjach tego typu byłoby/jest akcyzowane/opodatkowane. jeżeli to rzeczywiście jest woda, w co wątpię, to proces chemiczny umożliwiający używanie jej jako paliwa z pewnością podlega akcyzie, inaczej wszyscy dawno jeździlibyśmy na wodzie, i robili eksperymenty z wysyłaniem w kosmos swoich kotów ;-) „Dwutlenek wodoru” określałby związek o dwóch atomach tlenu i jednym wodoru ( podobnie jak CO2 = dwutlenek węgla ), a woda ( H2O ) to byłby ewentualnie dwuwodorek tlenu. Nadchlorek potasu to nazwa która wyszła z użycia, trzeba by sprawdzić jakie wartościowości może przyjmować chlor w związku z potasem żeby dowiedzieć się jaką wartościowość przyjmuje w „nadchlorku”. w KCl czyli w chlorku potasu jest to jeden. Potas, jak pamiętamy, znajduje się w pierwszej kolumnie układu okresowego (wyliczanka: wodór, lit, sód, potas, cez, frans..) , obowiązujące nazwy chemiczne to chlorek XYZ potasu, gdzie XYZ jest liczbą określającą wartościowość w związku ( np. „manganian siedem potasu” zamiast „nadmanganian potasu” ).

Ma pan pecha, panie koziołku, trafił pan na kogoś kto skończył chemika.. ;-)


tfu, rubid :) zgubiłem rubid :) ot, pamięć się starzeje :P wodór, lit, sód, potas, rubid, cez, frans.. beryl, mangez, wapń, stront, bar, rad.. i tak dalej.. :-)


@Koziolek

„Ich prawo do posiadania broni jest chyba najbardziej liberalne w europie.”

No ale na tej wysepce nikt broni nie miał. Zjazd lewackiej partii po prostu :)

„Ups… wysłali kilka razy. Korzystając z technologii dostarczanych przez złych etatystów z NASA.”

http://libertarianizm.net/thread-1580-post-22352.html#pid22352


PS. Co do tej „pierwszej kolumy”, proszę sobie sprawdzić – wodór stanowi swoisty wyjątek od regułu, zwyczajowo umieszcza się go w tej pierwszej kolumnie na rysunku, chociaż jego właściwości w zasadzie nakazywałyby umieszczenie go obok gazów szlachetnych po prawej stronie, no, taki wyjątek, reguła historyczna :-)

http://merikon.pl/files/products/uklad_str_chemiczna.jpg


PPS. Niezależnie od tego ile broni jest w rękach prywatnych w norwegii, właśnie, jak zauważył kawader, na wysepce najwyraźniej nikt albo prawie nikt inny broni nie miał :)


@Ahk4iePaiv8u

„Niezależnie od tego ile broni jest w rękach prywatnych w norwegii, właśnie, jak zauważył kawader, na wysepce najwyraźniej nikt albo prawie nikt inny broni nie miał :)

„Przerażające dla mnie jest to, że doszło do tego na obozie, na którym musieli być dorośli opiekunowie tych dzieci. Na pewno było tam co najmniej kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu zdrowych mężczyzn, mogących stawić czoła napastnikowi, zwłaszcza, że działał on w pojedynkę. Z tym, że na pewno nie mieli oni broni palnej, a nawet gdyby ktoś nielegalnie ją posiadał, pewnie nie potrafiłby sprawnie jej użyć.

I tu tkwi problem i dlatego te biedne dzieci nie zostały uratowane. Tam nie było mężczyzn z bronią tylko zniewieściali bezbronni Europejczycy kompletnie nie przygotowani do odparcia innej niż werbalna agresji. Po ucieczce tchórzy z holenderskiej armii w Srebrenicy Europa niczego się nie nauczyła i dalej kultywuje pacyfistyczne, lewackie tradycje, już nawet nie bacząc na ofiary wśród dzieci.

(…)

Zdziecinniali, pacyfistyczni staruszkowie wychowani na Sorbonie, a obecnie rządzący w Europie, apeluje do Was: oddajcie nam prawo do noszenia broni i zachowania godności, gdy ktoś nas atakuje. Zacznijcie uczyć mężczyzn używania broni w szkołach. Bo nawet na barykady w Warszawie 1 sierpnia nie byłoby dzisiaj z kim i z czym iść.”

http://ernest.makiawelski.salon24.pl/326564,rzez-dzieci-w-norwegii

Tyle w temacie.


prawda.. tylu zdrowych i sprawnych jak by się wydawało chłopów, a wszyscy mieli mózgi wyprane tolerancją do tego stopnia, że doszło do tragedii w takiej skali.. no cóż, poziom społecznego wyprania mózgów możemy zacząć oznaczać jako ilość ofiar w tłumie w którym wariat zaczyna strzelać do kogo popadnie, zanim zgodnie z doktryną zareagują siły policyjne, względnie ktoś przytomny „przekroczy swoje uprawnienia”..


ech, wszystko to i tak chore jest. Teoretycznie rzecz biorąc, gdyby inni ludzie mieli broń na takim zlocie, do wypadku by nie doszło, ponieważ zamachowiec spodziewając się oporu – nie zacząłby strzelaniny. W praktyce, ponieważ wariat to bądź co bądź wariat, pewnie by i tak zaczął, tyle że zostałby zastrzelony przez kogoś innego, a wtedy lewackie media zamiast tragedii ogłosiłyby że jeden wariat zastrzelił drugiego wariata bo dwóch wariatów użyło broni na zjeździe.
Whoever wins, we loose.. chociaż tyle, że w przypadku „dwóch wariatów”, byłoby mniej ofiar, to pewne, czyli te potencjalne ofiary by skorzystały..


„Teoretycznie rzecz biorąc, gdyby inni ludzie mieli broń na takim zlocie, do wypadku by nie doszło,”

Mogłoby się skończyć tak – od 1:30 się zaczyna:

http://www.youtube.com/watch?v=3GAgIBgOA3M


@Ahk4iePaiv8u, rzeczywiście pamięć już nie ta nadchloran potasu. Radzę też poczytać o tym co było przyczyną wybuchy Challangera. Tlen i wodór zawsze były podstawą paliw rakietowych.

Co do linku co podałeś to facet radośnie nie ma racji. Inaczej mówiąc pieprzy. Takie rzeczy jak GPS, internet czy F-35 to są właśnie rożnego typu startupy. Tylko nie realizowane przez kilku zapaleńców, którzy myślą, że coś wyjdzie, ale zamawiany przez rząd. Najlepsze rozwiązania są wyłaniane w konkursach i przetargach. Skala takich przedsięwzięć jak np. GPS jest tak ogromna, że żadna firm anie jest ich wstanie udźwignąć. Była taka jedna firma co się Motorola nazywała. W latach 90tych tworzyła własny system satelitów telekomunikacyjnych konkurencyjnych dla sieci GSM, ale posiadających m.n. system podobny do GPS. Polegli po pierwszym wydanym miliardzie dolarów.

Firma prywatna nie będzie wstanie ponieść kosztów związanych z inwestycjami na taką skalę. Firmy są fajnymi dostawcami technologii, czy dobrymi partnerami przy standaryzacji rozwiązań, ale ponad nimi przy takich inwestycjach musi być ktoś kto ma pojęcie co chce osiągnąć oraz co ważne ma wystarczająco dużo pieniędzy by tych wiele firemek zmusic do wzajemenj współpracy.


@Koziolek

„Firma prywatna nie będzie wstanie ponieść kosztów związanych z inwestycjami na taką skalę. ”

Rzeczywiście, tragedia dla ludzkości. Stawianie za wzór postępu pomników megalomanii władców, ograbiających miliony swoich obywateli, by budować Wielkie Mury czy organizować loty w kosmos, to nie jest moja metoda mierzenia postępu.


@Koziolek
„Była taka jedna firma co się Motorola nazywała. W latach 90tych tworzyła własny system satelitów telekomunikacyjnych konkurencyjnych dla sieci GSM, ale posiadających m.n. system podobny do GPS. Polegli po pierwszym wydanym miliardzie dolarów. ”

lol

Trudno żeby nie polec w starciu z dochodami państwa, które ma nieograniczone możliwości dokonywania grabież, drukowania forsy i zadłużania się. Poza tym rożnej maści etatyści często podają jeden argument. Mówią: jeśli wycofamy państwo na pozycje minimalistyczne, gdzie będzie zajmować się wyłącznie wojskiem i policją lub jeszcze mniej, to czy na drugi dzień pojawią się na wolnym rynku prywatne firmy realizujące (i to lepiej) to, z czego wycofało się państwo? Oczywiście, że się nie pojawią. Nie mają szans pojawić się tak nagle w sytuacji, gdy społeczeństwa są od stuleci przyzwyczajone do dużej i w dodatku narastającej roli rządów. Są przyzwyczajone (czy wręcz wytresowane) do tego stopnia, że masom nawet trudno sobie wyobrazić, jak prywatny biznes może np. wystrzelić rakietę kosmiczną. A ten tego nie robi, bo raz, że nikt od niego tego nie oczekuje, a dwa: rządy stale mnożą bariery. Dla etatysty staje się to argumentem na rzecz jeszcze większego krępowania rynku i przekazywania coraz to nowych kompetencji państwowym planistom.

To samo dotyczy infrastruktury. Prywatna szybko nie powstanie, ale nie dlatego, że prywatne firmy są niezdolne do budowania takowej, ale dlatego, że społeczeństwo od lat tresowane jest w duchu tego, że za infrastrukturę odpowiada wyłącznie rząd. Rządy nierzadko zabraniają prywatnych inwestycji w dziedzinach infrastruktury. Np. ograniczając transport, albo nacjonalizując „strategicznie ważne” sektory gospodarki, mnożąc regulacje, czy przejmując obiecujące technologie do celów militarnych. Masy nawet nie wiedzą, jaka jest alternatywa, i tak krok po kroku oddają coraz więcej wolności.

Poza tym prawo dzisiaj zmienia się non-stop, więc jakim cudem oczekujesz, że prywatna firma weźmie się za mega inwestycje, skoro za rok może zostać znacjonalizowana albo ukarana za „niezgodność ze standardami”?


a wracając do tematu – oho, zaczyna się:

http://wyborcza.pl/1,75248,9996524,__Skonczyla_sie_norweska_utopia_oparta_na_rezimie.html

Pani Nina Witoszek, profesor historii kultury, od lat mieszkająca w Oslo:

„Okazało się, że ktoś kto wyrósł wśród nas, postanowił zdetonować ten wysoki poziom norweskiego samozadowolenia. Z tego co na razie wiadomo, był prawicowcem, więc zapewne stwierdził, że socjaldemokraci, która rządzą od kilku lat nie zdali egzaminu, bo Norwegia przestaje być Norwegią. Postanowił więc zaatakować tych, którzy w jego chorych oczach osłabiali Norwegię, bo np. robili w niej getto społeczności muzułmańskiej. Uważał, że należy usunąć wroga, a wrogiem było miękkie podbrzusze norweskiego rządu. Partia Pracy była za miękka

Dziennikarz: Tak myśleli naziści, oni też starali się wyeliminować tych, których uważali za słabych

Dokładnie, dlatego jest to przerażające. Co ciekawe zamachy były świetnie zorganizowane, sprawca miał pozwolenie na broń maszynową.


„Reżim dobroci” – inna nazwa pluszowego totalitaryzmu. Przypomniał mi się „Człowiek demolka”.


„Prywatne firmy nie poleciały w kosmos, bo państwo ma więcej pieniędzy”. To chyba najzabawniejszy argument jaki kiedykolwiek usłyszałem.

„A ten tego nie robi, bo raz, że nikt od niego tego nie oczekuje” Jak to nikt ! Społeczeństwo oczekuje ! Cała rzesza libetarian i anarchistów, skandują „chcemy prywatnych rakiet!”. To mało ? Przecież wystarczą tylko chęci.. a nie, faktycznie nie wystarczą, bo przecież „rządy stale mnożą bariery”. Faktycznie, a najgorzej jest w Polsce. Gdyby nie nasza biurokracja, to byśmy mieli już z 20 firm strzelających rakietami na lewo i prawo.
Nie to co w innych krajach, w których o dziwo firmy prywatne funkcjonują. Jak chociażby francuska Arienspace. No ale to mała firma, o której nikt nie słyszał. Działa ledwo 30 lat i co prawda posiada 50% rynku wystrzeliwanych satelitów geostacjonarnych, ale to tylko dzięki temu że biurokracja czycha na każdego konkurenta.

Jak to mówi klasyk „need moer w1ne with cheese!”


W Arianespace 35% udziałów ma Centre National d’Études Spatiales (CNES), czyli rząd francuski. 10% ma ASTRIUM SAS, które należy do European Aeronautic Defence and Space Company (EADS), fuzji należącej w 100% do rządu Hiszpanii CASA, częściowo państwowego Aerospatiale Matra i niemieckich firm. Jakby tak podrążyć, to może okazać się, że większość udziałów w tej zasłużonej firmie mają państwa.


@ed

„To chyba najzabawniejszy argument jaki kiedykolwiek usłyszałem.”

No jeżeli tyle z niego wyczytałeś, to rzeczywiście – jesteś zabawnym kolesiem.


@Ahk4iePaiv8u

A co TY w obliczu smiertelnego zagrozenia ze strony uzbrojonego wariata bys wybral jako narzedzie do obrony:

1. Pompowanego policjanta z sex-shopu.
2. Kaloryfer.
3. Czapke niewidke.
4. Parasol.
5. Pistolet.
6. Scyzoryk.

Chcialbym wiedziec.



@Zenek .. no cóż, to co by mi rozum podpowiedział, w zależności od warunków, sytuacji, szans etc. Rozum ma to do siebie, że w przeciwieństwie do twojej ankiety, oferuje nieograniczoną liczbę środków, żądając w zamian tylko konsekwencji w ponoszeniu takich czy innych efektów podjętej decyzji.


@Ahk4iePaiv8u
Ech… W takim razie dodam, ze masz zwiazane sznurowki. Co wybierasz?


A co podpowiada rozum na związane sznurówki? Bo chyba nie powiesz, że związane sznurówki blokują ci rozum?


@Ahk4iePaiv8u

Tak wyglada swiat, w ktorym wszyscy moga myslec ale bron maja tylko wybrani.

http://www.youtube.com/watch?v=6oElJbWVp4A


@Zenek
Dobra puenta. Dorzucę anegdotę.

Hitler rzuca pomysł że najadą Szwajcarię.
- Ależ nie możemy – odpowiada jeden z jego towarzyszy
- Dlaczego ? Nas jest 7 razy więcej.
- No to każdy Szwajcar wystrzeli 7 razy…


http://www.kosmonauta.net/index.php/Przyszlosc/Sektor-prywatny/

http://www.astronautyka.org/index.php?board=54.0

Przeczytałem dwa pierwsze komentarze i chwilowo mi się nie chce dalej. Śledzę ten temat od dwóch lat i jestem pełen nadziei. Bieglow postawi dwa dmuchane( z jakiegoś specjalnego materiału podobnego do kevlaru) hotele na Orbicie do 2020 r. Są już prototypy. Na razie to właśnie hotelarstwo, loty w okół orbity, a potem loty w okół Księżyca. Już teraz są zapisy na bilety, chyba w okolicach 200000$ i z czasem będą tanieć, tak jak tanie linie lotnicze dla robotników.


Cofam wszystko co napisalem wczesniej.
Przekonal mnie towarzysz Dziewulski.

http://bit.ly/ndhTU1


Nie wydaje mi się, żeby firmy prywatne kiedykolwiek samodzielnie zdołały osiągnąć coś znaczącego w astronautyce. Tutaj potrzebne jest wsparcie rządu. A co robi Obama ? Obcina fundusze na NASA.


Niby dlaczego?


@Zenek
Dziewulski to akurat ostatni „ekspierd” którego można słuchać. Nie traktuj nic, co on pisze, jako prawdziwe czy sensowne.
Wystarczy zacząć od pierwszej tezy – jak będziesz miał broń, to przestępca będzie miał bazookę. Bo bandzior wszystko, co chce, to zginąć przypadkiem w jakiejś strzelaninie, a nie się dorobić cudzym kosztem.
I tak mogę długo.
Głupota i nepotyzm Dziewulskiego jest powszechnie znana w środowisku… hmm… nazwijmy to strzeleckim. Jego ksywka to „Pierwszy Komandos Rzeczpospolitej” – bo blisko już do „Pierwszego Błazna Rzeczpospolitej”.


Żeby zrozumieć o co chodzi, trzeba by najpierw postarać się zgłębić mentalność komunistów. Dla nich broń zawsze była czymś w rodzaju fetysza. Przywilejem jej posiadania wyróżniano jedynie najbardziej zaufanych aparatczyków. Ci, którzy dostąpili zaszczytu doznawali uczucia przynależność do swego rodzaju kręgu nadludzi, bycia czymś w rodzaju rycerzy Jedi. Gdyby teraz nagle każdy normalny obywatel mógł mieć broń, to obawiam się, że taki nieszczęśnik straciłby sens życia. Stałby się taki szary, zwykły i przeciętny. Można być pewnym, że zrobi wszystko co w jego mocy aby nie dopuścić do tego.


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo