Instytut Misesa opublikował tłumaczenie artykułu Stephana Kinselli „Jak spowolnić rozwój gospodarczy?” poświęcony ocenie wpływu własności intelektualnej (głównie patentów) na rozwój gospodarczy. Każdy, kto uważa, że patenty przynoszą zysk netto, powinien oszacować łączne koszty (wliczając w to wynalazki, które nie powstaną z powodu tej legislacji) oraz wartość wszystkich innowacji powstałych dzięki patentom. Zwolennicy własności intelektualnej nigdy […]
Miesiąc: czerwiec 2011
Kuweta samoróbka
Nie tylko polityką człowiek żyje, więc dziś, dla odmiany, wpis lifehackowy. O zrobionej własnoręcznie zakrytej kuwecie dla naszych kotów. Pomysł nie jest mój – zobaczyłem to w znakomitym serwisie Lifehacker.com. Dzięki globalizacji mogłem wykonać go dokładnie wedle przepisu. No, może niezbyt dokładnie, bo manualnych zdolności raczej nie mam. Rezultat wygląda tak: Oto przepis wykonania: Ruszamy […]
Przemyt to nie grzech
Rząd nie lubi, gdy obywatele nie chcą dać się okradać i kombinują jak mogą, aby ich pieniądze pozostały ich własnością. Z tego powodu Służba Celna zaproponowała akcję „NIE PRZEMYCAJ” i nawet sprokurowała stosowną ulotkę: W odpowiedzi na Forum Libertarian użytkownik GAZDA zaproponował znakomitą kontr-ulotkę (z moją małą korektą): Czy przyszłość jest dla ciebie ważna? PRZEMYCAJ […]
Bitcoin
Od Bitcoinie wiem od listopada zeszłego roku, ale teraz, gdy sprawa stała się popularna, czytelnicy atakują mnie tym tematem, więc coś napiszę. Gdy się dowiedziałem o tym pomyśle, bardzo mi się spodobał, ale postanowiłem nie zabierać w tej kwestii głosu, bo ani nie jestem specjalistą od pieniędzy, ani też od anonimowości w sieci. Postanowiłem poczekać, […]
Historia Che Guevary
Taki przystępny filmik dla młodzieży, po angielsku:
Dymanie na stadionie
I nie chodzi o erotyczne zabawy na trybunach (18+), ale o coś znacznie mniej przyjemnego, czyli dymanie nas, podatników pod pretekstem budowania niezbędnego nam Stadionu Narodowego. O bezsensowności budowania tego przybytku szkoda się rozpisywać. Jak to słusznie zauważył Robert Gwiazdowski, musimy mieć swojego Misia XXI wieku, a uzasadnienie zawsze się znajdzie. Bo tu przecież nie […]