Jakby ktoś chciał pomanifestować, to jest okazja:
Rząd nie rezygnuje z planów cenzury internetu. Jak będzie pogoda, to może się wybiorę. Tylko to trochę wcześnie, jak na sobotę…
Aktualizacja: zgodnie z przewidywaniami, wstałem o 12, więc się nie wybrałem, a szkoda. Ktoś był i porobił fotki.


















To dużo tych koktajli Mołotowa przygotować?
Czego? Że wcześnie? Jak ci odetną, to przed świtem i nie będzie, że za wcześnie!
Ja mam kurna 150 km, gdybym był choć spod Warszawy, to bym rozruszał stawy…
Błędy na plakacie poprawione: http://blackouteurope.pl/plakat/
Isc zdecydowanie! Daleko nie mam, wiec sie wybiore, a i wczesna pora nie preszkodzi
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.