Jak donosi ten post, Amazon postanowił zrobić psikusa użytkownikom czytnika Kindle i zdalnie wymazać im jedną z zakupionych przez nich książek. Oczywiście, elegancko, ze zwrotem pieniędzy.
Może nie byłoby to tak szokujące, bo jak ktoś się godzi na DRM i kupuje sprzęt, którego do końca nie jest właścicielem, to sam sobie jest winien, ale największą ironią tego wydarzenia jest fakt, że wymazaną książką jest „1984″ George’a Orwella.

















Czyli mam rację, programowo nie kupując niczego, co zawiera DRM.
Ha, już są w sieci tutoriale, jak czytać „1984″ na Kindlu:
http://blog.makezine.com/archive/2009/07/how_to_-_read_george_orwells_1984_o.html
ksiazka zostala wprowadzona do sprzedazy przez samoobslugowy system a „wydawca” nie mial do niej praw. mimo wszystko nie wydaje mi sie zeby amazon mial inne wyjscie.
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.