<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Trent Reznor radzi</title>
	<atom:link href="http://www.miasik.net/archive/2009/07/trent-reznor-radzi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.miasik.net/archive/2009/07/trent-reznor-radzi/</link>
	<description>Infoanarchizm, libertarianizm, technika i inne ciekawostki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 18:58:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Przemex</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2009/07/trent-reznor-radzi/comment-page-1/#comment-32350</link>
		<dc:creator>Przemex</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 20:14:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/?p=1595#comment-32350</guid>
		<description>&gt; TR uważa że należy rozdawać muzykę za darmo, chwilę później twierdzi że należy ją sprzedawać gdzie się tylko da (amazon, iTunes, tunecore, własna strona…) i “co gorsza” za cenę jaką artysta uzna za stosowne.
Jak zwykle IMO nie trzyma się to kupy.

To akurat się trzyma kupy, nie ma tu sprzeczności. No i oczywiście nawet jeżeli coś nie ma wartości to to nadal można ukraść. W przypadku &quot;wartości intelektualnej&quot; idzie o coś innego, o to że kopiowanie nie równia się kradzieży.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt; TR uważa że należy rozdawać muzykę za darmo, chwilę później twierdzi że należy ją sprzedawać gdzie się tylko da (amazon, iTunes, tunecore, własna strona…) i “co gorsza” za cenę jaką artysta uzna za stosowne.<br />
Jak zwykle IMO nie trzyma się to kupy.</p>
<p>To akurat się trzyma kupy, nie ma tu sprzeczności. No i oczywiście nawet jeżeli coś nie ma wartości to to nadal można ukraść. W przypadku &#8222;wartości intelektualnej&#8221; idzie o coś innego, o to że kopiowanie nie równia się kradzieży.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2009/07/trent-reznor-radzi/comment-page-1/#comment-32345</link>
		<dc:creator>Maciek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 22:10:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/?p=1595#comment-32345</guid>
		<description>Pisze, że rozdawnictwo jest najlepszą metodą, aby zostać rozpoznanym i znanym (jest lepsza?). 

Ale przecież nic nie szkodzi próbować sprzedawać jej tam, gdzie to możliwe. Ma na myśli edycje specjalne, wersje premium o lepszej jakości, a także iTunes, bo według niego jest grupa potencjalnych odbiorców, która swoją muzykę kupuje wyłącznie w iTunes i byłoby głupotą akurat ich sobie odpuścić. Dzięki temu poszerza się grono potencjalnych odbiorców i przy okazji zarabia - nic w tym złego.

A co do wartości muzyki, to ma ona wartość jedynie u tych, którzy chcą za nią zapłacić. Muzyka nie ma jakiejś obiektywnej wartości. To jest czasem dla muzyka przykre, gdy okazuje się, że coś, co on subiektywnie ceni, w oczach innych nie jest wiele warte.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pisze, że rozdawnictwo jest najlepszą metodą, aby zostać rozpoznanym i znanym (jest lepsza?). </p>
<p>Ale przecież nic nie szkodzi próbować sprzedawać jej tam, gdzie to możliwe. Ma na myśli edycje specjalne, wersje premium o lepszej jakości, a także iTunes, bo według niego jest grupa potencjalnych odbiorców, która swoją muzykę kupuje wyłącznie w iTunes i byłoby głupotą akurat ich sobie odpuścić. Dzięki temu poszerza się grono potencjalnych odbiorców i przy okazji zarabia &#8211; nic w tym złego.</p>
<p>A co do wartości muzyki, to ma ona wartość jedynie u tych, którzy chcą za nią zapłacić. Muzyka nie ma jakiejś obiektywnej wartości. To jest czasem dla muzyka przykre, gdy okazuje się, że coś, co on subiektywnie ceni, w oczach innych nie jest wiele warte.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ed</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2009/07/trent-reznor-radzi/comment-page-1/#comment-32344</link>
		<dc:creator>ed</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 22:01:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/?p=1595#comment-32344</guid>
		<description>Nie mniej, jeśli uważnie czytałeś to zauważysz też taki fragment:
&quot;Pay-what-you-want model&quot; czyli &quot;Model sprzedaży płacisz-ile-chcesz&quot;
&quot;Nie lubię tego konceptu. (...) To jest TWOJA sztuka! To jest TWOJE życie! To ma swoją WARTOŚĆ a ty jako artysta nie dawaj takiej &#039;władzy&#039; publice&quot;.
To w wolnym tłumaczeniu... ale widać, że nawet NIN nie wierzy w coś takiego jak &quot;muzyka całkowicie za darmo&quot; i rozdawanie ją wszędzie za darmo jest złe.
&quot;Asking people what they think music is worth devalues music.&quot;
Dziwne... a ja ciągle słyszę że muzyka nie ma wartości - więc nie da się kogoś okraść z czegoś co nie posiada wartości.
I to jeden ze słabych punktów w tym arcie. TR uważa że należy rozdawać muzykę za darmo, chwilę później twierdzi że należy ją sprzedawać gdzie się tylko da (amazon, iTunes, tunecore, własna strona...) i &quot;co gorsza&quot; za cenę jaką artysta uzna za stosowne.
Jak zwykle IMO nie trzyma się to kupy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mniej, jeśli uważnie czytałeś to zauważysz też taki fragment:<br />
&#8222;Pay-what-you-want model&#8221; czyli &#8222;Model sprzedaży płacisz-ile-chcesz&#8221;<br />
&#8222;Nie lubię tego konceptu. (&#8230;) To jest TWOJA sztuka! To jest TWOJE życie! To ma swoją WARTOŚĆ a ty jako artysta nie dawaj takiej &#8216;władzy&#8217; publice&#8221;.<br />
To w wolnym tłumaczeniu&#8230; ale widać, że nawet NIN nie wierzy w coś takiego jak &#8222;muzyka całkowicie za darmo&#8221; i rozdawanie ją wszędzie za darmo jest złe.<br />
&#8222;Asking people what they think music is worth devalues music.&#8221;<br />
Dziwne&#8230; a ja ciągle słyszę że muzyka nie ma wartości &#8211; więc nie da się kogoś okraść z czegoś co nie posiada wartości.<br />
I to jeden ze słabych punktów w tym arcie. TR uważa że należy rozdawać muzykę za darmo, chwilę później twierdzi że należy ją sprzedawać gdzie się tylko da (amazon, iTunes, tunecore, własna strona&#8230;) i &#8222;co gorsza&#8221; za cenę jaką artysta uzna za stosowne.<br />
Jak zwykle IMO nie trzyma się to kupy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: www.miasik.net @ 2012-02-10 22:27:14 by W3 Total Cache -->
