Paintball ma ostatnio złą prasę, bo jakiś niespełna rozumu politycy niemieccy uważają go za źródło wszelkiego zła i przemocy, a konkretnie odpowiedzialnego za niedawną masakrę w Winnenden. Oczywiście, paintball ma swoją odmianę „militarną”, leśną, za którą specjalnie nie przepadam, ale paintball to także efektowna gra sportowa, zwana potocznie speedballem.
Za tydzień, w weekend, w Warszawie odbędzie się największy turniej tego rodzaju w kraju, czyli polska edycja serii European Paintball Championship „The Grand Tour”. Duża impreza, z udziałem ponad 40 drużyn z całej Europy, rozgrywki na bardzo wysokim poziomie. Doskonała okazja, aby zobaczyć paintball w wydaniu turniejowym na stadionie WAT i pokibicować polskim drużynom.
Na zachętę filmiki reklamujące rozgrywki sprzed lat największej europejskiej serii Millenium:

















Była nagonka na muzykę metalową, była na gry to teraz się na paintball przerzucili ;] Ciekawe, co będzie następne.
O, za gry się jeszcze wezmą. Jak zdelegalizują paintball, to następne będą strzelanki. A może i sporty typu biathlon?
Jako dzieci wszyscy za mojego młodu biegali z plastikowymi pistoletami po podwórku „tratatatata, nie żyjesz!”. I jakoś nie było masakr.
> Była nagonka na muzykę metalową,
Ktoś chciał delegalizować metal? Chyba coś mnie ominęło.
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.