Jakiś czas temu skarżyłem się na rosnącą kupkę książek do przeczytania. Na razie ubyła z niej jedna pozycja, a od tego czasu zdążyłem dokupić jedną w American Bookstore oraz wysyłkowo kupić 3 kolejne w brytyjskiej wysyłkowej księgarni The Book Depository.
Zachęciła mnie darmowa wysyłka, a same ceny też były bardzo przystępne. Zamówiłem 3 książki, za które w sumie zapłaciłem 22 euro, co nawet przy obecnym kursie daje bardzo przyzwoitą cenę za egzemplarz, mieszczącą się w polskich realiach cenowych. Przesyłka (właściwie 3 koperty) dotarła w ciągu tygodnia, co również jest niezłym wynikiem. Jest to zdecydowanie korzystniejsza alternatywa niż brytyjski, czy amerykański Amazon. Zagraniczne książki, krajowe ceny, darmowa wysyłka – oby jak najdłużej.

















I fakturę VAT można mieć, bo to UE.
Dzięki za polecenie. Na przesyłkę z amazon.com nie czekam zwykle dłużej niż 7-10 dni, ale kosztowo to rzeczywiście może być alternatywa.
Ooo, dzięki za info. Nie znałem tej strony, ale już widzę, że pomoże mi powiększyć kupkę
Wielkie dzięki, będzie co czytać
Chyba się odzywa potężna zasada „there’s no such thing as free lunch”… Darmowa wysyłka – jasne wszystko fajnie, tylko niestety stan w jakim otrzymałem zamówione od nich ksiązki woła o pomstę do nieba (poobijane i naderwane krawędzie okładek). Wysłałem im mail’a ze skargą no i zobaczymy co dalej. W każdym razie następne książki już na bank zamówie znowu z amazonu. Bez kombinacji.
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.