Gnomy z Sount Parku miały taki swój biznesplan:
- Zbieranie bielizny
- ?
- Zarobek!
Niestety, jak w wielu przedsięwzięciach, krytyczny bywa właśnie punkt drugi. Okazuje się jednak, że plany, w których brakuje drugiego etapu mogą być całkiem zyskowne. Na przykład takie:
- Udostępniaj swoje dzieła za darmo
- Mimo tego zarabiaj!
Przekonali się o tym członkowie trupy Monthy Pythona, który zaczęli udostępniać na YouTube nagrania swoich skeczy, o tak, zupełnie za darmo. Poprosili jedynie o klikanie na odpowiednie linki i kupowanie DVD z ich twórczością. Efekt – wzrost sprzedaży o 23000%
Równie ciekawe doświadczenia ma grupa Nine Inch Nails. Ostatnie albumy rozpowszechniane były całkiem swobodnie i za darmo w sieci na licencji CC, a mimo to przyniósły grupie całkiem niezłe zyski ze sprzedaży wersji kolekcjonerskich, które rozchodziły się jak świeże bułki, a do tego te same utwory kupowano w sklepie Amazon MP3, czyniąc tamże album Ghost i-IV najlepiej sprzedającym się wydawnictwem ubiegłego roku.

















Jakbyśmy teraz policzyli straty tak jak to robi RIAA, to by wyszło że artyści którzy nie udostępniają za free tracą tryliony $$$
Kopiowanie nie da się powstrzymać, zresztą w naszym kraju jest ono legalne.
Tym bardziej powinno być wykorzystane jako atut, zwłaszcza w naszym kraju… ale oczywiście, nie……… Cerbery wiedzą lepiej.
Z innego poletka: koledzy ze sceny Atari XL/XE pokazali, że można sprzedać jeszcze dziś gry na ten sprzęt, jednocześnie udostępniając je do pobrania za darmo. Chętnych na zakup było więcej, niż egzemplarzy.
Płyta NiN się sprzedała dobrze bo jest dobra i ma 2godz muzyki za $10. To by było na tyle
Gdyby NiN było głęboko religijne to by pewnie na stronach chrześcijańskich było napisane że Ghost bije rekordy sprzedaży bo artyści codziennie się o to modlą.
http://en.wikipedia.org/wiki/Music_download tutaj można sobie poczytać o innych którzy udostępnili i potem nic z tego nie mieli (a przynajmniej nie było jakichś spektakularnych wyników).
Jak co� jest tandetne, to nawet za darmo tego ludzie nie wezm�
W linkowanym przez Ciebie artykule s� aż 2 zespo�y które udost�pni�y za darmo, w tym NiN. Ca�a reszta jest o sprzedaży przez internet, marna z tego lektura.
~MM – powiedz to Szymonowi W. ;p
Pełna zgoda. O tym, co zrobił Reznor (NIN) pisałem też u siebie na blogu kilka miesięcy temu:
http://walkingfear.blogspot.com/2008/05/trent-reznor-znw-w-natarciu.html
oraz
http://walkingfear.blogspot.com/2008/03/kolejny-krok-ku-rewolucji.html
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.