Mój paroletni okres fascynacji czcionką Georgia minął, więc wróciłem na blogu do czytelniejszej Verdany. Trzeba było słuchać sugestii tych, którzy się na takich sprawach znają – na ekranie lepiej sprawdzają się czcionki bezszeryfowe.
|
Mój paroletni okres fascynacji czcionką Georgia minął, więc wróciłem na blogu do czytelniejszej Verdany. Trzeba było słuchać sugestii tych, którzy się na takich sprawach znają – na ekranie lepiej sprawdzają się czcionki bezszeryfowe. |
|
Mnie się ostatnio bardzo podoba Lucida Sans Unicode…
Mnie się ona podoba od zawsze. Ale muszę się trzymać jakichś „standardów” i wybierać te czcionki, które są dość szeroko rozpowszechnione.
A mi się Georgia podobała bardziej…
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.