Kiedyś pisałem już o elektrycznych papierosach, a jak ktoś chętny do eksperymentów, to może sobie takie – zwane Mild – kupić za złotówki. Ciekawe, czy rzeczywiście dałoby się „używać” go w kraju, w miejscach gdzie nie wolno palić?
|
Kiedyś pisałem już o elektrycznych papierosach, a jak ktoś chętny do eksperymentów, to może sobie takie – zwane Mild – kupić za złotówki. Ciekawe, czy rzeczywiście dałoby się „używać” go w kraju, w miejscach gdzie nie wolno palić? |
|
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.