Ja tam lubię podkoszulki z Ernestem – nie dlatego, że się w jakikolwiek sposób z nim utożsamiam, ale po prostu dlatego, że podoba mi się ten symbol (w sensie graficznym – nie znaczeniowym).
Gdyby nie to że mam synka na pulpicie to już by to tam się znalazło
Nie kazda ikona jest Janosikiem, znanym z tego, ze nie zabijal… a np. taki Napolion…
Cieszy mnie, że demaskujesz obłudę lewicowej młodzieży.
Mógłbys też coś skrobnąć o innym rzeźniku z tych regionów – niejakim Pinochecie, idolu polskiej, brunatnej prawicy. On też torturował i mordował ludzi, którzy nie zgadzali się z nim. Nie wypadałoby też zapomnieć nazwiska pewnego ekonomisty, który wspierał tamtejszą junte.. in the name of friedma.., sorry, freedom.
Dodaj swój komentarz
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.
master_craftsman: negocjacje mają zasadność tylko wtedy, kiedy są…przymusowe dla wszystkich =) tzn „przymusowe” – jak nie akceptujesz, to jesteś poza...
Andrzej Bućko: Fajna zabawa nic więcej. Osobiście widziałem już multum takich usług. Nie wiem jak sprawa wygląda np. w stanach, ale w Polsce życzę powodzenia osobie, która...
Jarek: W PRL też był podatek dochodowy dla prywaciarzy.
Ahk4iePaiv8u: Podatek dochodowy obowiązuje od połowy 1991 roku. Czyli Electro Body ( początek 1992 ) „spóźniło” się raptem nieco ponad pół roku na okres...
Maciej Miąsik: Były, były. Podatek dochodowy płaciłem, zus także, VATu nie było, ale był podatek obrotowy. Fakt, że wielkość tych podatków oraz luz prowadzenia działalności był...
Swego czasu popełniłem podobny rysunek:
http://antyklerykal.blogspot.com/2008/08/ktrego-bandyt-chcesz-mie-na-koszulce.html
Spotkałem się ze strasznym oburzeniem, jakoby Che był człowiekiem z ideałami. Nie ma to jak „zabójcze” ideały.
też niezłe, ale zaserwowane przez ciebie jak by wyglądało graficznie było by na prawdę dobre
miała być ta grafika che
Ja tam lubię podkoszulki z Ernestem – nie dlatego, że się w jakikolwiek sposób z nim utożsamiam, ale po prostu dlatego, że podoba mi się ten symbol (w sensie graficznym – nie znaczeniowym).
Gdyby nie to że mam synka na pulpicie to już by to tam się znalazło
Nie kazda ikona jest Janosikiem, znanym z tego, ze nie zabijal… a np. taki Napolion…
Cieszy mnie, że demaskujesz obłudę lewicowej młodzieży.
Mógłbys też coś skrobnąć o innym rzeźniku z tych regionów – niejakim Pinochecie, idolu polskiej, brunatnej prawicy. On też torturował i mordował ludzi, którzy nie zgadzali się z nim. Nie wypadałoby też zapomnieć nazwiska pewnego ekonomisty, który wspierał tamtejszą junte.. in the name of friedma.., sorry, freedom.
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.