<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dobra dystrybucja</title>
	<atom:link href="http://www.miasik.net/archive/2008/02/dobra-dystrybucja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.miasik.net/archive/2008/02/dobra-dystrybucja/</link>
	<description>Infoanarchizm, libertarianizm, technika i inne ciekawostki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 18:58:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Przemek</title>
		<link>http://www.miasik.net/archive/2008/02/dobra-dystrybucja/comment-page-1/#comment-31271</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2008 17:39:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.miasik.net/?p=773#comment-31271</guid>
		<description>Czego tu nie rozumieć? U nas nie można się przyznać, że chce się zarobić, czy też robi się coś po to, by zarobić. To takie, pardon maj frencz, kurewskie.

A tu jeszcze chodzi o to, że do chęci zarobkowania przyznać by się musiał &quot;arytsta&quot; - cokolwiek to znaczy. A artysta, to ideowiec z założenia. Żywi się promieniami słońca, marihuaną i ekologicznymi liśćmi koki. Prowadzi się no może nie niemorlanie, ale jakoś dwuznacznie. Artysta, tak nam to podskórnie zostało, musi mieć swojego sute.. to znaczy opie.. na psa urok! .. MECENAT! Tak! Chciałem powiedzieć mecenasa. No i zagramanicznego - hangielski, to jeszcze nie hamerykański, ale przynajmniej nie polsky - partnera w jednym. ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czego tu nie rozumieć? U nas nie można się przyznać, że chce się zarobić, czy też robi się coś po to, by zarobić. To takie, pardon maj frencz, kurewskie.</p>
<p>A tu jeszcze chodzi o to, że do chęci zarobkowania przyznać by się musiał &#8222;arytsta&#8221; &#8211; cokolwiek to znaczy. A artysta, to ideowiec z założenia. Żywi się promieniami słońca, marihuaną i ekologicznymi liśćmi koki. Prowadzi się no może nie niemorlanie, ale jakoś dwuznacznie. Artysta, tak nam to podskórnie zostało, musi mieć swojego sute.. to znaczy opie.. na psa urok! .. MECENAT! Tak! Chciałem powiedzieć mecenasa. No i zagramanicznego &#8211; hangielski, to jeszcze nie hamerykański, ale przynajmniej nie polsky &#8211; partnera w jednym. <img src='http://www.miasik.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: www.miasik.net @ 2012-02-10 22:16:29 by W3 Total Cache -->
