Land of the free?

Czy rzeczywiście USA to wciąż kraj ludzi wolnych? Nie, jeśli jesteś japońskim turystą i robisz fotografie z okien pociągu. Takie coś sprowadza na ciebie policję i kłopoty.

Aż dziw, że w kraju, który jednak był ostoją wolności, tak łatwo poszło. No i z drugiej strony, czemu tu się dziwić, że w Polsce, która przez ostatnie wieki ostoją wolności nie była, hasła wolnościowe nie mają zbytniego posłuchu. Taka refleksja na dziś.


Komentarze (1)

Wolnosc w Ameryce skonczyla sie w momencie kiedy kazali mi sciagnac buty na lotnisku, zeby sprawdzic czy nie mam nich bomby.


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo