Land of the free?

Czy rzeczywiście USA to wciąż kraj ludzi wolnych? Nie, jeśli jesteś japońskim turystą i robisz fotografie z okien pociągu. Takie coś sprowadza na ciebie policję i kłopoty.

Aż dziw, że w kraju, który jednak był ostoją wolności, tak łatwo poszło. No i z drugiej strony, czemu tu się dziwić, że w Polsce, która przez ostatnie wieki ostoją wolności nie była, hasła wolnościowe nie mają zbytniego posłuchu. Taka refleksja na dziś.


Komentarze (1)
Gravatar

Wolnosc w Ameryce skonczyla sie w momencie kiedy kazali mi sciagnac buty na lotnisku, zeby sprawdzic czy nie mam nich bomby.


Dodaj swój komentarz

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.