Blokowanie komentarzy

Ech, ostatnio więcej czasu zajmuje mi konserwacja bloga niż pisanie, co jest niepokojące. Obiecuję się poprawić, ale tymczasem musiałem się uporać z zalewem spamu komentarzowego, z którym, z nieznanych mi powodów, nie poradził sobie Akismet. Ręczne usuwanie jest uciążliwe, więc postanowiłem na chwilę zablokować możliwość komentowania, aby spambot się znudził i poszedł dręczyć innego bloggera.

Problem w tym, że WordPress nie pozwala łatwo (z poziomu interfejsu, a nie sztuczek w SQL) zablokować komentarzy do wszystkich wpisów. Jest stosowna opcja do zaznaczenia, ale ona działa jedynie we wpisach dodanych po jej aktywacji. Wcześniejsze wpisy są wystawione na pastwę uciążliwego spamera. Oczywiście można wyłączyć możliwość komentowania dla każdego istniejącego już wpisu indywidualnie, ale kto ma ochotę na powtarzanie tej operacji kilkaset razy?

Chwilę szukania i poratowała mnie wtyczka Extended Comment Options, która ma stosowny przycisk pozwalający włączyć i wyłączyć komentarze oraz pingi dla wszystkich wpisów. Jeden klik i po sprawie. Oczywiście są też ustawienia zaawansowane, jak ktoś się lubi bawić.

Na razie, powiedzmy do wieczora, nie będzie u mnie można komentować. Mam nadzieję, że Akismet uaktualni swoją bazę i będzie mógł skuteczniej chronić mojego bloga.


Browsershots

Dostałem dziś niepokojący sygnał, że moja witryna wyświetla się źle w pewnej przeglądarce. Szkoda, ale jak to szybko sprawdzić, gdy nie posiada się akurat tego programu? Na pomoc przybywa serwis Browsershots:

Czym jest projekt Browsershots?

Browsershots wykonuje zrzuty ekranu wybranych stron WWW w różnych przeglądarkach. Jest to darmowy serwis z otwartym kodem źródłowym stworzony przez Johanna C. Rocholl. Podany przez Ciebie adres strony WWW zostanie dodany do kolejki zleceń. Rozproszona sieć komputerów otworzy zadaną stronę w dostępnych na nich przeglądarkach internetowych. Następnie komputery te wykonają zrzut ekranu i wyślą go na centralny serwer.

Poczekałem jakiś 30 minut i obejrzałem swoją stronę w 18 różnych przeglądarkach. Alarm okazał się fałszywy - wszędzie wygląda ona mniej więcej zgodnie z moimi oczekiwaniami.


Przyszłość czytelnictwa?

Dziś Amazon ujawnił swoją wizję przyszłości czytelnictwa. Oczywiście opartą o elektronicznego e-booka, zwanego Amazon Kindle. Oczywiście cieszy mnie to, bo też uważam, że to przyszłość, choć może niekoniecznie jeszcze jest w pełni gotowa, aby nastać już teraz. Bardzo dobrze, że za ten ruch zabiera się największa księgarnia na świecie, bo przecież tu chodzi właśnie o książki, a nie bajeranckie czytniki. Kto jak kto, ale Amazon to może oferować naprawdę sporo książek.

Co ciekawsze urządzenie ma łączyć się bezprzewodowo (przez sieć komórkową, więc nie będzie wcale fajnie) z księgarnią, co jest samo w sobie świetnym pomysłem - pobieramy książki bezpośrednio do czytnika, bez konieczności używania komputera. Jest, oczywiście, DRM. Cena też nie zachwyca - $399. Zobaczymy, jak będzie wiadomo coś więcej.


WP AJAX Edit Comments

Dziś jest noc usprawniania mojego WordPressa. Zainstalowałem wtyczkę WP AJAX Edit Comments, która pozwala komentatorom na zmianę komentarza przez 10 minut od jego publikacji (to jest definiowalne w opcjach). Wystarczy kliknąć na treść komentarza, a zamieni się on w okienko edycyjne. Proste i skuteczne.

Wtyczka nie miała wersji polskiej, ale była przygotowana do lokalizacji, więc spędziłem tej nocy trochę czasu i ją spolonizowałem. Przekażę wersję polską autorowi i przysłużę się społeczności użytkowników WordPressa.


Gravatars

Dziś postanowiłem “wzbogacić” komentarze na moim blogu o Gravatars (Globally Recognized Avatars), czy globalnie uznawane awatary. Inaczej mówiąc, małe obrazki identyfikujące autora postu/komentarza. Sam pomysł mi się podoba, gdyż zamiast mozolnego dodawania swoich awatarów (jeśli kogoś to rajcuje) na różnych forach i w różnych serwisach, definiujemy go raz w gravatars.com, a potem pojawia się automatycznie wszędzie tam, gdzie jest odpowiednie do tego wsparcie. Od dziś u mnie.

Z wielu wtyczek wybrałem rozwiązanie z tej strony, bo jest dobrym kompromisem pomiędzy łatwością użycia, a możliwościami. Jeszcze łatwiej jest z Easy Gravatars, bo tam nie trzeba nawet modyfikować swojego wyglądu. Niestety, mój niezbyt się do tego nadaje, więc musiałem wybrać rozwiązanie, które daje mi więcej kontroli na tym, jak gravatar jest wyświetlany.

Po obejrzeniu moich komentarzy widzę, że ta usługa nie jest zbyt popularna. Cóż, może coś się zmieni przynajmniej wśród moich czytelników.


Dobre fotograficzne rady

Jestem fanem fotografii cyfrowej, ale generalnie takim teoretycznym. Oczywiście aparat cyfrowy mam od paru lat, ale służy mi do typowego pstrykania - nie mam czasu, ani też większych chęci do ambitniejszej fotografii. Od wielu lat jednak buszuje po rozmaitych sajtach poświęconych temu tematowi, aby być zawsze na czasie, gdy najdzie mnie ochota na poważniejsze zajęcie się fotografowaniem.

Jakiś czas temu przypadkiem trafiłem na stronę Kena Rockwella, fotografa, który prowadzi chyba najlepszą stronę z poradami w zakresie fotografii ogólnie, a cyfrowej w szczególności. Podoba mi się jego styl pisania, a już szczególnie rady, które daje. Miło jest poznać gościa, który tak chętnie dzieli się swoim niebagatelnym doświadczeniem z zakresu fotografii, bez zadęcia, protekcjonalnego tony i ekscytacji megapikselami, drogim sprzętem oraz innymi technicznymi parametrami. Dzięki jego radom wybrałem swój nowy aparat (Nikon D40) i wiem, że jeśli ktoś pyta mnie o radę, najpierw sprawdzam, co Ken ma w tej kwestii do powiedzenia. Stał się dla mnie prawdziwym autorytetem.

Polecam każdemu, kto chciałby dowiedzieć się nieco więcej o fotografii cyfrowej i jej tajnikach.


Wspomnienia PRLu

Szukając informacji na temat kultowej audycji “Nie tylko dla orłów” natrafiłem na Stronę Kultową. Świetna lektura, pozwoliła mi odświeżyć pamięć i powrócić do lat dzieciństwa. Nie jest fanem PRLu, ale trochę kultowych elementów wtedy się pojawiło (ja mile wspominam Gronovit). Kultowość wielu z tych rzeczy opiera się jednak na tym, że były to jedyne dostępne opcje i, nierzadko, dostępne z wielkim trudem.

Lekturę polecam też wszelkim zwolennikom “sprawiedliwości” społecznej i socjalizmu. Tak, ten ustrój często można sprowadzić do wyliczanki, która zmieści się na kilkunastu stronach. Nic więcej nie było, bo rządził Niewidzialny Wielki Kononowicz, bękart Marksa, Engelsa, Lenina i ich rzesz ideowych potomków.


Globalizacja

Od pewnego czasu używam iPoda touch, z którego jestem niezmiernie zadowolony. Po “uwolnieniu” zainstalowałem sobie trochę ciekawych aplikacji i czekam aż społeczność entuzjastów stworzy ich jeszcze więcej. Jest fajnie.

iPod to nie jest urządzenie tanie, ani też wyglądające na super solidne. Z tego powodu zacząłem rozglądać się za jakimś etui czy innym pokrowcem. Idealnym rozwiązaniem nie pierwszy rzut okazał się darmowy futerał na okulary z Vision Express - idealnie dopasowany do tego urządzenia. Niemniej jednak, to zdecydowanie rozwiązanie tymczasowe - chciałem poszukać czegoś dedykowanego iPodowi. W oficjalnej sieci sprzedaży w Polsce i Niemczech nie pojawiły się jeszcze akcesoria. Na Allegro był tylko jeden model skórzanego etui w cenie 1/3 samego odtwarzacza - to jakiś smutny żart. Na eBay’u znacznie lepiej - wybór duży, a wśród nich królowały modele oferowane po bardzo przystępnej cenie ($25 z wysyłką) przez sprzedawcę z Hong Kongu.

Po chwili zastanowienia wybrałem etui aluminiowe, pozwalające na zawieszenie iPoda na smyczy - to bardzo przydatna cecha. Zapłaciłem PayPalem w środę, a w czwartek dostałem potwierdzenie, że produkt powinien zostać wysłany w sobotę. W niedzielę dostałem wiadomość, że paczka została wysłana. Dziś zostałem bardzo miło zaskoczony, gdy otrzymałem przesyłkę. Cała operacja, czyli zakup, płatność, wysyłka z Hong Kongu, przejście przez cło w Polsce i doręczenie zajęło około 5 dni.

Przyznaję, zostałem zaskoczony. Nie spodziewałem się tak szybkiego załatwienia sprawy, szczególnie znając geograficzne położenie nadawcy. W Polsce tego typu operacje zajmują dłużej, szczególnie gdy w całości uczestniczy Poczta Polska. A poczta chińska poradziła sobie z dostarczeniem paczuszki (w formie dmuchanej koperty z naklejonymi znaczkami) w 2 dni. Taka globalizacja mi się podoba!


Land of the free?

Czy rzeczywiście USA to wciąż kraj ludzi wolnych? Nie, jeśli jesteś japońskim turystą i robisz fotografie z okien pociągu. Takie coś sprowadza na ciebie policję i kłopoty.

Aż dziw, że w kraju, który jednak był ostoją wolności, tak łatwo poszło. No i z drugiej strony, czemu tu się dziwić, że w Polsce, która przez ostatnie wieki ostoją wolności nie była, hasła wolnościowe nie mają zbytniego posłuchu. Taka refleksja na dziś.


Blu-ray znów złamany?

Historia pokonania nowych, jeszcze lepszych zabezpieczeń obu formatów HD: Blu-ray and HDD-DVD pokazała dobitnie, że nie da się stworzyć zabezpieczeń skutecznych na tyle, aby powstrzymać zdeterminowanych łamaczy. A zazwyczaj zastosowane zabezpieczenia nie są nawet specjalnym wyzwaniem. Przy okazji, mój iPod touch został niedawno “wyzwolony” z okowów firmowych zabezpieczeń i mogę na nim uruchamiać niezależne aplikacje, a cały proces polegał na uruchomieniu w przeglądarce specjalnej strony.

Gdy pokonane zostały pierwsze warstwy zabezpieczeń nowych formatów, firma Sony pewnie nie przyjęła tej wiadomości z takim rozczarowaniem jak firmy wspierające format HD-DVD. Bo przecież Blu-ray ma dodatkową warstwę zabezpieczeń, czyniącą z niełamalnego system jeszcze bardziej niełamalny. Tak, jasne…

Jak się okazało, ulepszony system zabezpieczeń, zwany BD+ także nie wytrzymał zbyt długo. Zdecydowanie nie 10 lat, jak twierdzili ludzie z Sony. Slysoft, producent oprogramowania usuwającego wiele niedogodności różnych formatów (DVD, HD-DVD, Blu-ray), takich jak zabezpieczenia przez kopiowaniem (w tym analogowym), kodowanie regionalne, blokady przewijania, itp. potwierdził, że właśnie złamał system BD+ i spodziewa się opublikowania stosownego oprogramowania do końca roku. Czyli pewnie z 9 lat przed czasem, którego spodziewało się Sony.

Na razie nowe oprogramowanie doskonale sobie radzi z najnowszą generacją zabezpieczeń systemu AACS, dzięki czemu na torrentach bez problemu można znaleźć Transformersów w wersji HD.

Obowiązkowy cytat w tej sprawie:

Nazywanie systemów zabezpieczeń przed kopiowaniem “niełamalnymi” jest tak samo głupie, jak nazywanie Titanica “niezatapialnym”.