Mini-portal Libertarianizm.pl powrócił do grona żywych. Dla przypomnienia, stał się on ofiarą (collateral damage) umorzonego niedawno śledztwa przeciwko Jackowi Sierpińskiemu. Zawartość portalu została przywrócona na innym hostingu, tym razem poza granicami kraju, gdzie usunięcie go powinno wymagać czegoś więcej niż tajemniczy telefon z prokuratury.
Na razie przywrócona została stara zawartość, ale w najbliższym czasie zostanie ona przeniesiona na nowoczesny, dynamiczny system CMS, dzięki czemu znacznie ułatwione zostanie aktualizowanie zawartości. Na czas operacji uruchomienia nowego serwisu musimy cieszyć się tym, co mamy.

















No wreszcie.
Mozna wiedziec w jakim kraju?
Bo z tego co wiem do np. takich Niemiec tez wystarczy telefon.
Hosting jest w USA.
[...] poinformować że właśnie przeczytałem sobie wpis u Maćka Miąsika który poinformował o odrodzeniu się serwisu libertarianizm.pl. Wszystkich tych którzy [...]
Dobra wiadomość. To najlepsza strona, by wysłać linka komuś kto nie wie co i jak, by się dowiedział.
A w jakiej firmie byl hosting poprzednio? Mam na mysli te od jednego telefonu. Warto to rozpowszechnic dla lepszej znajomosci rynku : )
Ta firma to Doskomp, ale to był taki hosting grzecznościowy, więc niespecjalnie im się dziwię.
Jak będzie rządziła UPR to nie Polacy będą musieli umieszczać strony w innych państwach tylko niepolacy z innych, komunistycznych państw, będą umieszczać swoje strony na serwerach w Polsce.
Dlatego 21 października należy głosować na kandydatów UPR z listy nr. 3.