Nieoczekiwane skutki zakazu palenia

Brytyjczycy cali szczęśliwi, że ktoś uwolnił ich od papierosów w pubach, poznali także ciemne strony nowych rozporządzeń. Okazało się, że w pubach po prostu… śmierdzi. I to nie dymem papierosowym, ale całą gamą zapachów, które dym do tej pory skutecznie maskował. Chodzi o zapachy nieświeżego piwa i jedzenia, potu, wilgoci, kanalizacji, no i.. bąków puszczanych przez klientów.

Jakieś odświeżacze powietrza się na to znajdą. No i w końcu przecież można zakazać ludziom śmierdzieć – prawodawcy przecież nie znają umiaru, szczególnie w polowaniach na rozmaite czarownice.


Komentarze (3)

Obszedlem w niedziele pobliskie puby, nie smierdzi…, chociaz do tych najbardziej zakazanych nie wchodzilem, ale tam zawsze smierdzialo.


na codzień mieszkam w irndii gdzie w pubach palić nie wolno i nie odnotowałem żeby jakoś specjalnie śmierdziało… a na (mojego portfela) nieszczęście zwiedziłem ich sporo i analizowałem długo
zresztą nawet gdyby – chyba wolę ludzki smrodek niż kłęby dymu… oczywiście pomijajam wszelkie kwestie „legalistyczne”


to jeden z niewielu etatystycznych zakazów który mi się podoba, tracę koszerność :/


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo