Al Gore, to niedoszły przyszły prezydent USA, a obecnie znany przeciwnik ludzkości, współautor propagandowego dokumentu “Niewygodna prawda“, w którym straszy nas nadchodzącym końcem świata związanym z globalnym ociepleniem. Według niego, ocieplenie jest powodowane przez ludzi, więc ludzi muszą coś zrobić, aby nie było ocieplenie (jakby to było rzeczywiście coś złego). Najlepiej, gdy przestaną ogrzewać domy, używać elektryczności, no i oczywiście przestać jeździć samochodami. Czyli mają zrezygnować ze zdobyczy cywilizacji, aby Al Gore i jemu podobni mogli lepiej spać, czy mieć lepsze życie seksualne, albo coś jeszcze innego, bo trudno mi wczuć się w ich rolę.
Okazało się, że prawda może być niewygodna także dla samego Ala Gore. W swoim filmie nawołuje do ograniczania zużycia energii, bo to emisja CO2 i efekt cieplarniany. Jak się okazało, sam Al jednak nie ogranicza zużycia energii w swojej posiadłości. Zużywa on rocznie 20 razy więcej energii niż przeciętne domostwo amerykańskie. Jak zauważono jednym letnim miesiącu Al Gore zużył dwukrotnie więcej energii niż przeciętny amerykański dom w ciągu roku. Dodatkowo, zużycie energii w rezydencji Ala Gore rośnie z roku na roku.
















Jak widać Al Gore to kolejny populista.
Przy okazji, gratuluję strony - bardzo treściwa.
Pozdrawiam
ANTYSOCJAL.blog.onet.pl/
Polecam ku uwadze odpowiedzi na doniesienia TCPR, skadinad nie tak obiektywnej i niezależnej organizacji, jak mogłoby się wydawać http://www.chattanoogan.com/articles/article_102512.asp , w tym w szczegolnosci, dlaczego Gore płaci aż tyle za energię i co z tego wynika. Poza tym, właśnie parę dni temu miałem okazję wysłuchać prezentacji Gore’a w Oslo, i trudno się z nim nie zgodzić co do oceny sytuacji. W szczególności, jak to, wg Ciebie, “globalne ocieplenie” nie jest niczym niekorzystnym?? Oglądałeś prezentację, czy nie? Pozdrawiam
Jakie czlowieku masz prawo pisac o Al Gore “przeciwnik ludzkosci” - kto dal Ci takie prawo. Zobacz film i wejrzyj w swoje serce. Zastanow sie czy ktos kto nie ma glebokiej wiary w te idee moglby poniesc tak nieludzki wysilek podrozowania, wykladow i poswiecenia wiekszej czesci swojego zycia dla rozpowszechniania tej idei. Jak prosto jest kogos oceniac… Zrob 1/100 tego co On dla podniesienia swiadomosci ludzi i otwarcia ich oczu na szacunek i milosc do pieknej planety ktora uzyczyla nam swoich dobr - pieknych lasow, rzek i oceanow - ktore eksploatujemy w tak bezwzgledny sposob a zobaczysz ile wysilku kosztuje mala zmiana tylko jednego czlowieka. Pozdrawiam i prosze o przeanalizowanie naukowych faktow, ktore niestety nie pozostawiaja nam zadnych watpliwosci…
http://newsbusters.org/blogs/noel-sheppard/2007/10/09/court-identifies-eleven-inaccuracies-al-gore-s-inconvenient-truth