No właśnie

Jak zapytuje człowiek na swoim blogu odnosząc się do propagandy studiów filmowych:

Jeśli twórcze idee można posiadać tak, jak obiekty fizyczne, jak meble, czy można kupić je w Ikei? Czy dlatego idee są drogie, bo trzeba płacić za jakieś myślo-materiały do nich, z myślo-hurtowni, płacąc za myślo-obsługę sprzedaży?

Jeśli ludzie muszą być nagradzani za swe twórcze dzieła, a te dzieła to nic innego, jak pomysły, dlaczego nikt nie płaci mi za pomysły, które mam każdego dnia?

No właśnie, dlaczego?


Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo