Chodzi o PNA, potocznie zwane kodami pocztowymi. Jakoś nie mogę zapamiętać swojego, a potrzebowałem. Od czego jednak internet? Google, hasło kody pocztowe, drugi link prowadzi do Poczty Polskiej i jej wyszukiwarki. Bingo! Wpisuję nazwę miejscowości: Warszawa, ulicę: Chrościckiego i bach!
Brak wyników wyszukiwania.
Oznacza to, że nazwa miejscowości nie została wpisana prawidłowo, lub też w szukanej miejscowości nie ma żadnego urzędu pocztowego.
Hmm, to gdzie ja mieszkam, że nie mam urzędu pocztowego? I gdzie ja chodzę, gdy chodzę na pocztę? Znakomita wyszukiwarka, nie ma co. Przypomniałem sobie jednak kod, więc zrobiłem operację odwrotną - wprowadziłem kod i otrzymałem ulicę: Ks. Chróścickiego Juliana od 2 d.k. Dobrze, że ta poczta w ogóle dostarcza mi korespondencję, skoro ona ma inną ulicę niż ja.














SOA#1, Panie Macieju…
“Bingo! Wpisuję nazwę miejscowości: Warszawa, ulicę: Chrościckiego”
“wprowadziłem kod i otrzymałem ulicę: Ks. Chróścickiego Juliana od 2 d.k.”
Widzi Pan różnicę między chr_O_ścickim a chr_Ó_ścickim?
Oczywiście, że widzę. Problem w tym, że ulica (i ksiądz) nazywa się Chrościckiego. I nie ma takiej ulicy Chróścickiego, przynajmniej w strefia PNA 02-421. I dobrze, aby Poczta Polska, przedsiębiorstwo państwowe, o tym wiedziała. A jeśli jej się nie chce trzymać prawdziwych informacji w bazie, to niech zmodyfikuje oprogramowanie, aby umiało wyszukiwać nazwy podobne, jeśli nie można znaleźć podanej. Bo inaczej taka baza jest nic nie warta - ktoś, kto chciałbym mi poprawnie zaadresować przesyłkę, nie jest w stanie tego zrobić.
A to przepraszam. Nie wiedziałem, że ów patron nazywał się ChrOścicki i tak też w realu zwie się ulica.
W przypadku małych miejscowości (takich, które mają tylko jeden kod pocztowy) można posiłkować się Wikipedią, która podaje kody pocztowe w opisach miast. Można też tam znaleźć dane na temat tablic rejestracyjnych.
No i można skorzystać tez ze zrobionej przeze mnie wyszukiwarki.