Mundurowy zakaz, o którym pisałem, zostanie złagodzony. Oczywiście, nie tak, jakby nakazywał rozsądek. Bo „polski mundur trzeba chronić”. Słusznie to ktoś skomentował – „mundur to można chronić przed molami”. Jak widać, wciąż urzędnicy MON nie mają większych zmartwień.

















zaczely sie niepisane patenty na ubior.
skorzystanie z moherowego beretu nie bedac babcia uznawane jest za atak przeciwko kosciolowi, teraz tylko wybrancy, prawdziwi patrioci przeszkoleni w piciu moga chodzic w moro – co dalej – garnitury komunijne? bo przeciez to jawne wysmiewanie sie z naszego prezydenta!
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.