Propaganda: Dwa sposoby

Dwa sposoby


Komentarze (2)
Gravatar

tak przy okazji plakatu przypomniał mi się wykład Chucka Hammilla
Nie bez powodu rewolwer kalibru .45 nazywano na Dzikim Zachodzie “zrównywaczem”. Stwarzał on najdrobniejszej dziewczynie z rewii możliwość obrony przed najbardziej krzepkim i brutalnym kowbojem. (Niektórzy mówią, że ruch na rzecz “kontroli broni” zrodził się, gdy okazało się, ze pozwala jej to także odeprzeć napaść rządowego szeryfa, ale to już inna historia).

http://www.libertarianizm.pl/hammill.html


Gravatar

Warto powiedzieć, że trochę się poprawia w tej kwestii. Zalegalizowanie broni palnej sprzed 1850 roku daje szansę przynajmniej nauczenia się czegoś na strzelnicy. Potrafię sobie również wyobrazić czterostrzałowego derringera nawet w damskiej torebce.

Z drugiej strony - zezwolenie na posiadanie jedynie broni starodawnej, gdy “stróże porządku” noszą broń maszynową, przypomina postawę władz kolonialnych wobec tybylców.


Dodaj swój komentarz

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.