Tomasz Jefferson o strachu

Znów trochę w kontekscie „V for Vendetta” – oto, co Tomasz Jefferson powiedział o strachu i relacjach pomiędzy ludźmi i rządem:

Gry ludzie boją się rządu, wtedy jest tyrania; gdy rząd boi się ludzi, wtedy jest wolność.

Chciałbym żyć w kraju, w którym rząd boi się ludzi. Ech, to byłoby pięknie…


Komentarze (3)

Ja tam uwazam ze kazdy rzad sie boi swojego Ludu.
tylko caly czas siedzi i kombinuje jakby tu Lud zniechecic do bezposredniej konfrontacji (w ktorej Rzad musi przegrac, tak jak przegrywa w „V”).
nawet orwelowski rzad sie bal Proli, tylko mial na proli pewna niezawodna metode, ktora ten strach odsuwala na dalszy plan…


Powinno chyba byc „obywatele” zamiast „ludy”. Ludy to byly w komunie.


Zle komentarz dodalem, powinno byc do: http://www.miasik.net/archive/2006/04/v-jak-vendetta/#comments .

W oryginale jest sformulowanei „people”.


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo