Ekonomiczny samochód, który nie wygląda jak unowocześniony maluch. Osiągi wersji mocniejszej całkiem imponujące. Słabsza wersja (zaledwie 20 KM) jest trochę mało żwawa, ale też może dać radę. No i przynajmniej wygląda.
|
Ekonomiczny samochód, który nie wygląda jak unowocześniony maluch. Osiągi wersji mocniejszej całkiem imponujące. Słabsza wersja (zaledwie 20 KM) jest trochę mało żwawa, ale też może dać radę. No i przynajmniej wygląda. |
|
Pali mniej niż skuter… Za to droższe
Ale przynajmniej na każdą porę roku.
wadą tego urządzenia jest to że łatwo da się go zatrzymywać na przejściach celnych i płatnych dziurach autostradowych może coś z tego..
http://www.skyaid.org/other_vtol.htm
jescze lekko przerobić na rzepak
i w biedronce można tankować
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/olej-roslinny.php
a tu coś z innej beczki
akumulatorki na metanol
http://www.nowetrendy.pl/index.php/news/id/577
Laptopy zasilane przez 2 dni bez przerwy to mi się podoba
(zawsze można dolać
i kolejne dni przy laptoku
)
http://www.engadget.com/2006/03/08/ultracells-uc25-xx25-two-day-laptop-fuel-cell/
Jedyna wada to że nie na etanol
no Whirlu
urządzonka z twojego linka są chyba najbardziej ekologiczne
nie trzeba budować dróg przez zieleń
leci się w przestworzach
jeszcze żeby wymyślili nowy napęd ehh… (bo niestety od początku XX wieku nie wymyślono żadnego nowego napędu
)
nie wiem czy ekologiczne
wiedząc że we wszechświecie są gwiazdy neutronowe/strangelety ->
http://en.wikipedia.org/wiki/Strangelet
haha dla mnie nad-rzędnym celem jest wyjście z „drogowego” niewolnictwa
jako zorganizowanej formy łatwego łupienia tu i tam… najwyższy czas (dla mnie) skończyć z tymi „patentami” mrocznych wieków…
Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.