Bezpieczeństwo z gumy

- Ilu z was poleca prezerwatywę jako ochronę przed AIDS? – pyta Theresa. Na sali siedzi pół tysiąca terapeutów do spraw rodziny. Większość z nich podnosi ręce.

A Theresa zadaje następne pytanie: – A ilu z was zdecydowałoby się na seks z osobą zakażoną HIV, stosując prezerwatywę jako ochronę? Tym razem nie zgłasza się nikt.

No właśnie. Co innego polecać innym balansowanie na krawędzi, a co innego samemu na niej stać. Interesujący artykuł i rzeczywiście przemawiająca, przynajmniej do mnie, wstępna argumentacja.


Komentarze (10)

fajny jest też jeden komentarz:

„Czy wiedzą Państwo, że istnieją szyby kuloodporne? Pewnie tak. A zgodziliby się Państwo stanąć za taką szybą i wypróbować tę wiedzę podczas czyjegoś strzału? Pewnie nie.”

;)


No właśnie, trochę to demagogiczne. W ten sam sposób można potważyć sensowność szyb czy kamizelek kuloodpornych.



Wszystko zależy od kalibru
. Jeśli renomowana szyba i 9mm, bez problemu.

Co do kamizelek – nikt chyba nie reklamuje ich jako środków na „bezpieczne” przejście strzelaniny, nieprawdaż? Są raczej takim środkiem na zwiększenie szansy przeżycia. I to naprawdę średnio skutecznym.


Więc jaki jest Panie Macieju wniosek z owego cytatu? Całkowita wstrzemięźliwość?


To sugeruje artykuł. Niekoniecznie wyłącznie wstrzemięźliwość, ale też wierność jednemu partnerowi (zdrowemu). To są najskuteczniejsze środki, dopóki ktoś nas nie zarazi w szpitalu przy transfuzji…

Chodzi jedynie, aby mieć świadomość, że bawimy się przez gumę w coś w rodzaju rosyjskiej ruletki. Ale jak ktoś lubi życie na krawędzi, proszę bardzo.


jeżeli chodzi o zapobieganie ciąży to wolę rosyjską ruletkę od watykańskiej … ;)


Zakładając, że istnieje cos takiego jak AIDS i wirus HIV. Jest dużo rewizjonizmów na temat AIDS/HIV. Np. film: http://www.theothersideofaids.com.


Wstrzemięźliwośc czy aids? to juz zostało sprawdzone.
” …. Krajem, który osiągnął największe na świecie sukcesy w zwalczaniu AIDS, jest Uganda. Jeszcze w 1994 r. 25 proc. Ludności tego państwa zarażonych było wirusem HIV. Po kilku latach odsetek zarażonych śmiertelnym wirusem zmalał do 12 proc.
Stało się tak, mimo, że prognozy Światowej Organizacji Zdrowia przewidywały, że do 1997 r. ponad 60 proc. Ugandyjskiej populacji umrze na AIDS lub będzie nosicielami HIV. [...].
[...] przyczyną sukcesu Ugandy stało się nie masowe używanie kondomów, lecz promocja wstrzemięźliwości seksualnej oraz wierności małżeńskiej – powiedział Edward C. Greek z Uniwersytetu Harvarda w USA …


ek3 – to co napisałeś jest bardzo niepopularne, nie wychylaj się z tą wiedzą za bardzo ;-)

Saloonowcy jak mantrę, powtarzają: kondom, kondom… :-)


banalny problem poruszony w poscie jest dosc prosty do rozwiazania: nikt, uprawiajacy przygodny seks, nie zaklada, ze partner jest chory. celem seksu jest orgazm, a nie zdrowie.
to oczywiste, ze prezerwatywy nie chronia przed aids tak, jak wstrzemiezliwosc.

co do szyb kuloodpornych, to przypomina mi sie reklama firmy megal, w ktorej „odwazny” wlasciciel, chcac dowiesc skutecznosci swych produktow, stanal za szyba… wygenerowana komputerowo (w dosc kiepski sposob, na dodatek)


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo