Pewnien łebski gostek wpadł na pomysł, że wkurzający dźwięk o wysokiej częstotliwości będzie zniechęcał nastolatków do przebywania w okolicy źródła tego dźwięku. Ze względu na naturę ludzkiego słuchu, nie będzie on słyszalny dla ludzi dorosłych, u których zdolność słyszenia wysokich dźwięków stopniowo się z wiekiem pogarsza. Skonstruował stosowne urządzenie, przetestował na swoich dzieciach i gotowy jest do szerszej produkcji. Nie wiadomo, czy przy okazji jednak nie będzie ono odstraszało dorosłych, gdyż nie został jeszcze skutecznie przebadany, a zdolność słyszenia pogorsza się różne u różnych ludzi. Oprócz tego pomysłu, wymieniono też specjalne oświetlenie, które bardzo “wzmacnia” niedoskonałości cery, o które u blokersów nietrudno, zniechęcając ich do przebywania w tak oświetlonych miejscach. No, ale światło tylko w ciemności działa, a dźwięk może pracować na okrągło. Tak, nowoczesną techniką w blokersów!
O dziś, oficjalnie, wersja 1.5 Firefoxa, także po polsku. Polecam. Nawet nie zepsuł mi mojej instalacji, zablokował te motywy i rozszerzenie, które są z nim niezgodne.
Hans-Hermann Hoppe napisał o przyczynach upadku cywilizacyjnego miast. Warto poczytać. Końcowy cytat, w moim tłumaczeniu:
Państwo – monopol prawny – musi zostać uznane jako źródło od-cywilizowania: państwa nie tworzą prawa i porządku, one je niszczą. Rodziny i gospodarstwa należy uznać za źródła cywilizacji. Istotnym jest, aby głowy rodzin i gospodarstw ponownie otrzymały ostateczną władzę w rozstrzyganiu rodzinnych sporów. Gospodarstwa muszą zostać uznane ze obszary eksterytorialne, jak ambasady obcych państw. Swobodne zrzeszanie się i wyłączanie terytorialne należy uznać za rzeczy dobre, które umożliwiają pokojową współpracę pomiędzy różnymi grupami etnicznymi i rasowymi. Pomoc społeczną trzeba uznać jako kwestię należącą wyłącznie do rodzin i dobrowolnych instytucji charytatywnych, a państwo opiekuńcze jako nic innego, jak dotowanie nieodpowiedzialności.
Odgryłem dziś niezmiernie ciekawą wtyczkę do WordPressa - BAStats. Służy ona do przeglądania statystyk odwiedzin naszego bloga z poziomu panela administracyjnego. Możemy zobaczyć najczęściej odwiedzane strony w zadanym okresie, zobaczyć wiele innych, typowych dla statystyk informacji (systemy, hosty, refererów, itp.). Wygodna obsługa, nawet wykresy. Świetna rzecz, bo nie zmusza odwiedzania panelów sterowania naszej domeny, który bywa też czasem niedostępny (zablokowane porty). Wersja Beta, ale działa na razie całkiem nieźle.
Pochwaliłem wtyczkę zbyt wcześnie. Okazało się, że ma błędy, a autor na razie zawiesił nad nią pracę i sam zaleca użycie innych narzędzie do statystyk. Chyba skorzystam z jego rady.
To ci dopiero zabawka! Uwaga! Dla dorosłych. Spore wymagania techniczne.
W papierowym wydaniu “Gazety Wyborczej” znalazłem dziś notkę o decyzji rządu UK zezwalającej pubom na serwowanie alkoholu nawet przez całą dobę. Opatrzono ją “nadtytułem”: Kontrowersyjna decyzja brytyjskiego rządu. Ciekawe, co jest dla GW kontrowersyjnego w decyzji, która sprawia (tu posłużę się cytatem z artykułu), że “wreszcie dorośli ludzie w tym kraju będą traktowani jak dorośli”? Jasne, na takie rozpasanie nie można pozwolić!
Dziś postanowiłem sprawdzić, czy organizacje, które zajmują się walką o tzw. prawa człowieka (human rights) walczą też o podstawowe prawo człowieka, czyli prawo do ochrony swego życia, zdrowia i mienia przy pomocy najskuteczniejszego z dostępnych narzędzi, czyli broni palnej. Nie miałem zbyt wiele nadziei, że akurat to prawo przez te organizacje zaliczane jest praw człowieka, ale dobrze było się przekonać.
Co ciekawe, kobiety i dzieci to dwie specjalne kategorie pośród praw człowieka. O ile kwestie dzieci w pełni rozumiem, w dobie femizmu wydzielanie specjalnej kategorii kobiet wydaje się pewnym “anachronizmem”.
Oczywiście, prawo do skutecznej obrony najwyraźniej nie należy od praw człowieka. Amnesty International prowadzi ogromną akcję na rzecz ścisłej kontroli produkcji i handlu bronią. Dla nich broń jest źródłem wszelkiego zła. “Rozpowszechnianie się niekontrolowanej broni nie tylko zagraża fundamentalnemu ludzkiemu prawo do życia, ale także odbiera milionom prawo do uczciwego standardu życia, służby zdrowia i edukacji. Globalny handel bronią musi zostać objęty kontrolą.” Tako rzecze Sekretarz Generalny AI Irene Khan. No, jak widać, nie będę miał wśród nich sprzymierzeńców. Jak ktoś chce objąć kontrolą globalny handel bronią, z pewnością nie zechce pozwolić na to, abym sobie lokalnie bronią swobodnie handlował i ją posiadał. Bo broń to zagrożenie dla milionów. I trzeba ją także fizycznie niszczyć, stąd właśnie takie inicjatywy jak International Gun Destruction Day.
Aha, broń jest według AI zagrożeniem wolności. Ojcowie Założyciele muszą się w grobach przewracać, bo dla nich kwestia broni warta była umieszczenia na drugiej pozycji Kart Praw po wolności słowa. Widać wiele się zmieniło od XVIII wieku.
Human Rights Watch przygląda się różnym sprawom związanym z łamaniem praw człowieka, ale też wśród nich nie ma prawa do skutecznej obrony zdrowia i życia. Owszem, interesują się kwestią broni, ale raczej w kontekście globalnym, typu zakaz stosowania min, czy specyficznych rodzajów amunicji (bomby klastrowe na ten przykład). Tak czy inaczej, nie uważają najwyraźniej prawa do posiadania broni jako prawa człowieka.
Co gorsza, International Action Network on Small Arms (IANSA) jest koalicją rozmaitych organizacji pozarządowych, w tym Human Rights Watch i Amnesty International (plus 500 innych), której celem jest objęcie jak najpełniejszą kontrolą kwestii broni małej i lekkiej, cokolwiek kryje się pod tym terminem. Co prawda cele są globalne, ale wiadomo, że planuje się osiągnąć cel globalny działaniami lokalnymi. Poza tym, jak ktoś ma zapędy na globalną kontrolę broni, to nie wróży to nic dobrego. Znalazłem na sieci takie wyliczenie celów, które ta organizacja popiera:
- Redukcja dostępności broni dla cywilów we wszystkich społecznościach.
- Dostarczenia zasobów pozwalających narodowym i lokalnym rządą osiągnąć efektywną kontrolę nad posiadaniem i używaniem broni.
- Promocja bezpiecznego przechowywania broni przez obywateli i urzędników.
- Systematyczne zbieranie i niszczenie broni posiadanej nielegalnie przez cywili.
- Zbieranie i kontrolowane niszczenie nadmiarów broni podczas misji pokojowych ONZ.
- Promowanie programów zachęcających obywateli do oddawania nielegalnej, niebezpiecznej i niechcianej broni.
- Wprowadzanie zakazu reklamy i promocji broni dla cywili.
No pięknie. Jedyny wniosek - wykreślam organizacje praw człowieka z tych, z którymi chcę mieć do czynienia. Niezależnie od tego, jak słuszne są inne sprawy, którymi się zajmują, organizacje te stają w jednym szeregu z tymi, którzy czyhają na moje życie, zdrowie i mienie.
Rusza forum Polski Support WordPressa. Wszystkich potrzebujących pomocy oraz mogących takowej udzielić zapraszam.
Odpowiedź: nie! A już na pewno nie tak łatwo, jak widzimy to w filmach. Pewien emeryt przeprowadził eksperyment. Generalnie to niezmiernie ciekawy sajt - starsi panowie testują, jak to naprawdę jest z penetracją różnych rzeczy przez rozmaite pociski. “Shooting stuff is fun!” Bardzo zabawane komentarze do fotografii.
Bram Cohen, twórca protokołu i aplikacji BitTorrent dogadał się z Hollywood. Jak na razie dokładnie nie wiadomo, o co chodzi, bo informacje są sprzeczne i każdy pewnie robi sobie taki PR, jaki mu najlepiej pasuje. W każdym razie, z wyszukiwarki torrentów obsługiwanej przez jego firmę znikać będą torrenty, które zakwestionuje MPAA. Dzięki temu, jak twierdzą, będą szybciej i skuteczniej walczyć z piractwem (he, he, dżin już wypuszczony z butelki). Ponoć też chodzi o wypracowanie nowego protokołu, który pozwoli na legalną i kontrolowaną (czyli płatną) dystrybucję filmów. Zobaczymy.
















