POPiSowe pomysły na telewizję

Oczywiście, telewizję państwową. Z zapowiadanych przedwyborczo radykalnych zmian niewiele zostanie zrealizowanych. Państwowa telewizja jest bezpieczna, szczególnie w sytuacji, gdy kontrolę nad nią przejmą „swoi” – nie grozi jej żadna tam prywatyzacja. KRRiT oczywiście pozostanie, co najwyżej coś się wokół niej pomiesza. No i oczywiście „uszczelni” się pobór podatku zwanego abonamentem RTV – PiS chce go wsadzić tam, gdzie w zasadzie jest jego miejsce, czyli do PITu. Może to otworzy oczy wszystkim tym, do których nie dotarło, że płacą podatek na telewizję państwową, która na dodatek atakuje ich reklamami i konkuruje z telewizjami prywatnymi, które takowego podatku wcale nie potrzebują. Ale, wiadomo, „misja”…


Komentarze (2)

Bezczelność przebijająca z takich deklaracji („KRRiT jest zła? Już nie, bo jest nasza.”) jest niesłychana. Ale to w Polsce standard, więc ludziom to nie przeszkadza.


a w pizdu!

Wcielic ich wszystkich silą do wehrmachtu!!! i na front wschodni!


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo