Patenty na mundury

Świetny przykład tego, że patenty bardzo często (ja twierdzę, że prawie wyłącznie) nie służą promowaniu wynalazczości, a jedynie likwidacji konkurencji – sprytni krajowi przedsiębiorcy opatentowali ponad 25 elementów umundurowania wojskowego. Teraz biedna armia nie może organizować przetargów na coś, czego „własność” intelektualną posiadają prywatne firmy. A te ewentualnie podzielą się ową „własnością” za odpowiednią opłatą, albo choćbny za udział w lukratywnym wojskowym kontrakcie. No, ale czemu tu się dziwić – skoro jest przywilej, znajdą się chętni do skorzystania. Jak widać, nie tylko amerykański system patentowy pozwala na frywolne patentowanie czegoś, co nie jest żadną nowością i wynalazkiem. Najwyraźniej nasi urzędnicy patentowi chcą doszlusować do czołówki.


Komentarze (1)

Bzdura !!! Precz z takimi patentami :/


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo