Zaprzeczanie teorii ewolucji

Hrabstwo Cobb przyklejało na podręcznikach dla uczniów naklejkę o następującej treści: „Ten podręcznik zawiera materiały o teorii ewolucji. Ewolucja to teoria, a nie fakt, dotycząca powstania organizmów żywych. Do materiałów tych powinno podchodzić się z otwartym umysłem, dokładnie je studiować i krytycznie rozważać.” Celem naklejek było uspokojenie tych rodziców, którzy nie uznają teorii ewolucji jako oficjalnej wykładni w tej sprawie.

Inni rodzice mieli inne zdanie i zaskarżyli naklejki w sądzie. Twierdzili, że łamią one konstytucyjny rodział kościoła od państwa. I wygrali. Sędzia nakazał usunięcie naklejek.

Ciekawi mnie, w jaki sposób stwierdzenie, że jakaś teoria jest jedynie teorią, a nie faktem jest przykładem ingerencji kościoła w sprawy państwa. Naklejka nawet nie sugerowała rozważania konkretnych innych teorii, np. kreacjonizmu, tylko informowała, aby nie ulegać oficjalnej „religii” ewolucji. Jak widać są religie równe i równiejsze. Nie ma miejsca na alternatywne teorie.

Będzie apelacja.


Komentarze (2)

Normalna paranoja. Ja na przykład, mimo iz jestem niewierzący, też podchodzę bardzo krytycznie do teorii ewolucji. Niektórym ludziom w USA na mózg już pada.


myslenie czasem zawodzi, ot co. nawet to niby niezawisle.


Dodaj swój komentarz

Connect with Facebook

* - pola wymagane. Adres e-mail nie będzie upubliczniony.

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

Jeśli komentarz nie ukaże się pod wpisem, to oznacza, że został zatrzymany do moderacji.

  • RSS
  • Twitter
  • Soup.io
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Picasa
  • Flickr
  • Vimeo