Przeglądając newsy Liberatora, natrafiłem na ciekawy artykuł na Indymedia (tłumaczenie skądinąd ciekawego, jak zwykle, artykułu Harry’ego Browne’a), z którego trafiłem na wielce ciekawą stronę. Są to przykłady towarów, reklam, i innych ciekawych rzeczy pochodzących z czasów, gdy narkotyki nie były największym złem, a jedynie towarem, jak każdy inny. Szczególnie ciekawe było zobaczyć fragment reklamy koncernu Bayer, gdzie obok znanej Aspiryny możemy zauważyć ofertę Kokainy. Tak, sprzedawanej przez koncern farmaceutyczny. Gdy obecnie zwolennicy legalizacji narkotyków sugerują, że legalne narkotyki mogłyby być sprzedawane w aptekach, to nikt nie chce uwierzyć w taką możliwość. A przecież tak już kiedyś było! Nie było wtedy problemów mafii narkotykowych, dilerów, narkomanii wśród dzieci, Wojny z Narkotykami.

















W pełni sie z tobą zgadzam. Po co ma zarabiać mafia skoro może skarb państwa. Od palenia marihuany jescze nikt nie umarł, o wiele groźniejsze są inne używki jak chocby alkohol, po którym w ubiegłym roku w ameryce północnej zmarło 360 000 ludzi. Dawka śmiertelna marihuana wynosi od 25ooo do 40000 pojedyńczych dawek. Zarobki związane z marihuną przez mafi szacuje sie na 400 mld dolarów.
w 100% popieram