Komputerowa nostalgia

Zestaw skanów reklam starych komputerów (większość po włosku niestety). To były piękne czasy.


Narkotyki oddemonizowane

Przeglądając newsy Liberatora, natrafiłem na ciekawy artykuł na Indymedia (tłumaczenie skądinąd ciekawego, jak zwykle, artykułu Harry’ego Browne’a), z którego trafiłem na wielce ciekawą stronę. Są to przykłady towarów, reklam, i innych ciekawych rzeczy pochodzących z czasów, gdy narkotyki nie były największym złem, a jedynie towarem, jak każdy inny. Szczególnie ciekawe było zobaczyć fragment reklamy koncernu Bayer, gdzie obok znanej Aspiryny możemy zauważyć ofertę Kokainy. Tak, sprzedawanej przez koncern farmaceutyczny. Gdy obecnie zwolennicy legalizacji narkotyków sugerują, że legalne narkotyki mogłyby być sprzedawane w aptekach, to nikt nie chce uwierzyć w taką możliwość. A przecież tak już kiedyś było! Nie było wtedy problemów mafii narkotykowych, dilerów, narkomanii wśród dzieci, Wojny z Narkotykami.


Kolekcjoner ciąg dalszy

No i kolekcjoner, opisywany we wcześniejszym wpisie, obraził się, gdyż otrzymał nieuprzejme komentarze dotyczące swojej kolekcji. Zlikwidował stronę ze zdjęciami i już. Cóż, po co zbierał i pokazywał, skoro nie jest przygotowany na krytykę swojej kolekcji? Z tymi kolekcjonerami to jest chyba coś nie tak.


Kolekcjoner

Czego ten facet nie kolekcjonował! Ładna ekspozycja, tak swoją drogą. Pewien mój znajomy, też kolekcjoner, wyraził się, że tylko ci, którzy coś zbierają są sensownymi ludźmi. Biorąc pod uwagę takie kryterium, nie jestem sensownym człowiekiem.


Chomikowy sekwencer

Koleś zbudował sekwencer MIDI sterowany przez szóstkę chomików. Chomiki łażą i wygrywają melodie. 3 kanały, 3 oktawy. Posłuchałem chomikowej muzyki i brzmi to dość ciekawie. Muzyka, zdjęcia i opisy na stronie.


Mario z karteczek Post-it

Grupa ludzi, najwyraźniej znudzona, wykonała na oknach biurowca obrazki z gry Mario używając jako pikseli karteczek Post-it (takich do przyklejania, na notatki). Ciekawe, czy Nintendo oskarży ich o złamanie praw autorskich…


Beksiński nie żyje

Zdzisław Beksiński został dziś zamordowany w swoim domu. Zazwyczaj nie żałuję artystów, gdyż najczęściej to nędzne kreatury starające się wcisnąć nam swój kit, ale strata tego artysty jest dla mnie autentyczna.


Rosyjskie ręcznie malowane plakaty

Niezmiernie ciekawa kolekcja rosyjskich, ręcznie malowanych plakatów filmowych. Tak reklamują się kina objazdowe na wiejskich terenach. Mój faworyt to Matryca 3 (Matrix 3).


Jak się nie zgubić w Tokio

Nie ukrywam, że Tokio, Hongkong i Shanghai to miejsca, które chciałbym odzwiedzić. Nie jestem typem turysty, ale te miasta chciałbym kiedyś zaliczyć. Dzięki blogowi BoingBoing znalazłem taką ciekawą stronę, która ma za zadanie pomóc ewentualnemu turyście w Tokio. Fascynująca lektura, a strona główna - Tokyo Damage Report - zawiera więcej fascynujących informacji z Japonii.


Licho nie śpi

Jak donosi CNet licho (Royal Philips Electronics) nie śpi i pracuje na techniką cyfrowego znaczenia (digital fingerprinting) danych zawierające treści objęte prawami autorskimi. Mają nadzieję, że da to korporacjom medialnym nową oręż do walki z wymianą muzyki, filmów i innych ciekawych plików przez Internet. Co ciekawe, technologia ma pozwalać wykrywać znaczniki nawet w plikach, które zostały skompresowane, częściowo zmodyfikowane, czy zmieniono im format, czyli ma się opierać na własnościach materiału źródłowego np. muzyki, a nie cyfrowej reprezentacji. Tego typu technologia wsparta odpowiednią legislacją (a pieniędzy korporacjom na razie nie brakuje), może doprowadzić do sytuacji, gdy np. prowajderzy internetowi zostaną zmuszeni do blokowania ruchu plików zidentyfikowanych na podstawie takich znaczników.

Całe szczęście, że problem jest trudny i na efekty trzeba będzie jeszcze poczekać, nawet lata. Przez ten czas sposoby wymiany plików mogą ulec znacznemu udoskonaleniu, choćby przez zapewnienie stronom wymiany anonimowości, oraz ukrycia ich przed wścibskimi. Niewykluczone, że ta metoda będzie przestarzała już na starcie.


Wcześniejsze wpisy »