Zestaw skanów reklam starych komputerów (większość po włosku niestety). To były piękne czasy.
Miesiąc: luty 2005
Narkotyki oddemonizowane
Przeglądając newsy Liberatora, natrafiłem na ciekawy artykuł na Indymedia (tłumaczenie skądinąd ciekawego, jak zwykle, artykułu Harry’ego Browne’a), z którego trafiłem na wielce ciekawą stronę. Są to przykłady towarów, reklam, i innych ciekawych rzeczy pochodzących z czasów, gdy narkotyki nie były największym złem, a jedynie towarem, jak każdy inny. Szczególnie ciekawe było zobaczyć fragment reklamy koncernu […]
Kolekcjoner ciąg dalszy
No i kolekcjoner, opisywany we wcześniejszym wpisie, obraził się, gdyż otrzymał nieuprzejme komentarze dotyczące swojej kolekcji. Zlikwidował stronę ze zdjęciami i już. Cóż, po co zbierał i pokazywał, skoro nie jest przygotowany na krytykę swojej kolekcji? Z tymi kolekcjonerami to jest chyba coś nie tak.
Kolekcjoner
Czego ten facet nie kolekcjonował! Ładna ekspozycja, tak swoją drogą. Pewien mój znajomy, też kolekcjoner, wyraził się, że tylko ci, którzy coś zbierają są sensownymi ludźmi. Biorąc pod uwagę takie kryterium, nie jestem sensownym człowiekiem.
Koleś zbudował sekwencer MIDI sterowany przez szóstkę chomików. Chomiki łażą i wygrywają melodie. 3 kanały, 3 oktawy. Posłuchałem chomikowej muzyki i brzmi to dość ciekawie. Muzyka, zdjęcia i opisy na stronie.
Mario z karteczek Post-it
Grupa ludzi, najwyraźniej znudzona, wykonała na oknach biurowca obrazki z gry Mario używając jako pikseli karteczek Post-it (takich do przyklejania, na notatki). Ciekawe, czy Nintendo oskarży ich o złamanie praw autorskich…
Beksiński nie żyje
Zdzisław Beksiński został dziś zamordowany w swoim domu. Zazwyczaj nie żałuję artystów, gdyż najczęściej to nędzne kreatury starające się wcisnąć nam swój kit, ale strata tego artysty jest dla mnie autentyczna.
Rosyjskie ręcznie malowane plakaty
Niezmiernie ciekawa kolekcja rosyjskich, ręcznie malowanych plakatów filmowych. Tak reklamują się kina objazdowe na wiejskich terenach. Mój faworyt to Matryca 3 (Matrix 3).
Jak się nie zgubić w Tokio
Nie ukrywam, że Tokio, Hongkong i Shanghai to miejsca, które chciałbym odzwiedzić. Nie jestem typem turysty, ale te miasta chciałbym kiedyś zaliczyć. Dzięki blogowi BoingBoing znalazłem taką ciekawą stronę, która ma za zadanie pomóc ewentualnemu turyście w Tokio. Fascynująca lektura, a strona główna – Tokyo Damage Report – zawiera więcej fascynujących informacji z Japonii.
Licho nie śpi
Jak donosi CNet licho (Royal Philips Electronics) nie śpi i pracuje na techniką cyfrowego znaczenia (digital fingerprinting) danych zawierające treści objęte prawami autorskimi. Mają nadzieję, że da to korporacjom medialnym nową oręż do walki z wymianą muzyki, filmów i innych ciekawych plików przez Internet. Co ciekawe, technologia ma pozwalać wykrywać znaczniki nawet w plikach, które […]